Paulin – przyjaciel papieży kończy 102 lata

- Dziękuję Bogu i ludziom - mówi paulin o. Jerzy Tomziński, który kończy dziś 102 lata. Jubilat jest jedynym żyjącym w Polsce uczestnikiem Soboru Watykańskiego II, przyjacielem kilku papieży i kard. Stefana Wyszyńskiego, organizatorem uroczystości millenijnych i VI Światowego Dnia Młodzieży. O. Tomziński zawsze podkreśla, że Jasna Góra była jego życiową legitymacją.

Polub nas na Facebooku!

Urodzony w 1918 roku, równolatek odrodzonej Rzeczpospolitej, o. Jerzy był inicjatorem narodowej modlitwy o uwolnienie Prymasa Wyszyńskiego, która stała się Apelem Jasnogórskim. Jemu także zawdzięczamy Śluby Jasnogórskie i peregrynację kopii Cudownego Obrazu po Polsce.

Pracując wśród Polonii w Rzymie, a później jako generał Zakonu uczestnicząc w pracach Soboru Watykańskiego, jubilat propagował kult Matki Bożej Jasnogórskiej, szerząc tym samym wiedzę o Polsce i Sanktuarium.

– To dzień wdzięczności – mówił generał Zakonu Paulinów podczas porannej Mszy Św. sprawowanej w Kaplicy Matki Bożej wraz z o. Jerzym.

 

“To Bóg rządzi światem”

O. Arnold Chrapkowski przypomniał słowa jubilata powtarzane często: to nie ktoś czy coś, ale to Bóg rządzi światem. – Za wszystkie wydarzenia, z których utkane jest życie naszego wyjątkowego jubilata dziś wraz z tobą dziękujemy Bogu przez ręce Maryi, która towarzyszyła tobie od lat dziecięcych, poprzez czas formacji, różne posługi pełnione w Zakonie. Zawsze z Maryją, przy Maryi i obok Niej – mówił o. Chrapkowski i dodawał: „prosimy, by Boże oblicze, które nosisz w sercu i oblicze Bożej Matki towarzyszyło Ci w kolejnych pięknych latach twojego życia, może naznaczonych cierpieniem, ale przede wszystkim ufnością i radością”. – Niech Bóg pomnaża kolejne Twoje lata, niech dodaje sił fizycznych i duchowych, także w tym trudzie wspierania Zakonu przede wszystkim modlitwą – życzył generał Zakonu.

 

 

Mimo sędziwego wieku duchowny cieszy się dobrym zdrowiem i tryska optymizmem. Jak twierdzi, uśmiech i dostrzeganie dobra w innych bardzo mu w życiu pomagają. – Dziękuję Bogu, ale i ludziom, wszystkim ludziom. Tyle serca, życzliwości, tego nie da się opisać, jestem bardzo szczęśliwy, za każdą chwilę, każdy dzień, za wszelkie dobro, szczęść wam Boże – mówił jubilat.

O. Tomziński codziennie w zakonnej kaplicy sprawuje Mszę św., odprawia też wszystkie zakonne modlitwy.

Duchowny ma na swym koncie też wielki dorobek wydawniczy, m.in. jako kronikarz Jasnej Góry, korespondent Radia Watykańskiego i Biuletynu Biura Prasowego Episkopatu Polski oraz redaktor Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

 

Człowiek Jasnej Góry

Ojciec Jerzy Tomziński urodził się 24.11.1918 r. w Przystajni k/Częstochowy. Do Zakonu św. Pawła Pierwszego Pustelnika wstąpił w 1935 r. Święcenia kapłańskie otrzymał na Jasnej Górze 16.04.1944 r. Już jako młody kapłan dał się poznać jako wybitny kaznodzieja i spowiednik, bardzo zaangażowany w pracę duszpasterską oraz społeczną. W okresie stalinowskim – jako przeor i kustosz sanktuarium w Leśnej Podlaskiej – stworzył młodzieżowe ogniska religijne, za co został zmuszony przez władze komunistyczne do opuszczenia podlaskiego sanktuarium.

Będąc przeorem Jasnej Góry (1952-57 i 1957-60) zainicjował i prowadził prace konserwatorskie, mające na celu zachowanie spuścizny narodowego sanktuarium. Dzięki jubileuszom 300-lecia obrony klasztoru przed Szwedami oraz 300-lecia ślubów króla Jana Kazimierza wzmocnił integracyjną rolę Jasnej Góry dla całego narodu polskiego. Ojcu Jerzemu zawdzięczamy inicjatywę narodowej modlitwy o uwolnienie Prymasa Kardynała Stefana Wyszyńskiego i powstanie w ten sposób tradycji odprawiania Apelu Jasnogórskiego. Dzięki wystosowanym przez niego zaproszeniom Jasnogórskie Śluby Narodu w 1956 r. zgromadziły ponad milion wiernych, a Jego decyzja o przygotowaniu kopii Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej – tzw. Obrazu Nawiedzenia, umożliwiła peregrynację Wizerunku po całej Polsce.

Pracując wśród Polonii w Rzymie, a później, jako generał Zakonu (1963-75) uczestnicząc w pracach Soboru Watykańskiego, o. Tomziński propagował kult Matki Bożej Jasnogórskiej, szerząc tym samym wiedzę o Polsce, Jasnej Górze i Częstochowie. Odegrał główną rolę w przygotowaniu i przeprowadzeniu uroczystości Tysiąclecia Chrztu Polski oraz VI Światowego Dnia Młodzieży.

Jubilat sam nazywa siebie „człowiekiem Jasnej Góry”. „Całe moje życie związane jest z tym miejscem, kocham je i chcę wiernie służyć Jasnogórskiej Maryi”, wyznawał dwa lata temu, obchodząc setne urodziny.

 

ZOBACZ TEŻ: Tajemnica Jasnej Góry

 

ah, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

„Szczęście to czyste ubranie i bieżąca woda”. Oblicza polskiej biedy

Szlachetna Paczka ogłosiła „Raport o biedzie w Polsce 2020”. Wynika z niego, że ze skrajnym ubóstwem boryka się ponad 1,5 mln Polaków.

Polub nas na Facebooku!

W 2019 roku ze skrajnym ubóstwem borykało się ponad 1,5 miliona Polaków. Wszystko wskazuje na to, że w 2020, między innymi z powodu pandemii, ta liczba się zwiększy.

„Trudno mówić dziś o biedzie w Polsce bez kontekstu pandemii. Ale da się, a nawet trzeba, bo koronawirus to tylko jeden z wielu problemów, z jakimi zmaga się polskie społeczeństwo. Problemów, które nie pojawiły się w tym roku i które nie znikną, nawet gdy w końcu uda się, oby jak najszybciej, pokonać wirusa” – czytamy we wstępie do „Raportu o biedzie w Polsce 2020”. „Nasz Raport powstał po to, byśmy nie zapomnieli o tych, którzy biedni byli już wcześniej. Bo, poza wszystkim, to oni odczuwają psychoekonomiczne skutki pandemii najbardziej boleśnie” – dodają autorzy opracowania.

Pełna treść raportu dostępna jest na stronie: https://www.szlachetnapaczka.pl/raport-o-biedzie/.

 

12 złotych dziennie

Według danych z Raportu półtora miliona Polaków żyje w nędzy, czyli w warunkach stanowiących bezpośrednie zagrożenie dla psychoficzycznego rozwoju człowieka. Granicę skrajnego ubóstwa wyliczoną przez IPiSS stanowił w ubiegłym roku dochód w wysokości 614 zł na osobę miesięcznie w przypadku jednoosobowego gospodarstwa domowego. Wielu nie ma nawet tyle.

W Raporcie Szlachetnej Paczki czytamy, że średni dochód na osobę w rodzinach objętych wsparciem Szlachetnej Paczki to – po odliczeniu stałych kosztów utrzymania – 12 zł na dzień. „Średni” oznacza, że w wielu rodzinach kwota ta jest znacznie niższa.

Ubóstwo statystyczne wzrośnie zapewne o 2-3 punkty procentowe w 2020 r. Będą to dodatkowe setki tysięcy osób w trudnej sytuacji materialnej – przekonuje prof. Ryszard Szarfenberg, przewodniczący EAPN Polska i członek Komisji Ekspertów ds. Przeciwdziałania Bezdomności przy RPO.

Tegoroczny Raport o Biedzie składa się z siedmiu rozdziałów omawiających siedem nieszczęść – obszarów niezawinionego ubóstwa wśród Polaków. „Jedno nieszczęście – zdarza się. Drugie – pech. Trzecie… Jak to możliwe, że życie jest aż tak niesprawiedliwe?” – pisze we wstępie Raportu o Biedzie Joanna Sadzik, prezes Stowarzyszenia WIOSNA, organizatora Szlachetnej Paczki. „Przez dwadzieścia lat w Szlachetnej Paczce widzieliśmy wiele. Przyzwyczailiśmy się – choć to może niezbyt eleganckie słowo. Sądziliśmy, że nic nas nie może zaskoczyć. I wtedy przyszedł rok 2020” – dodaje.

 

 

Choroba, niepełnosprawność, nieszczęśliwy wypadek, starość, samotność, pandemia – wśród siedmiu nieszczęść, które doprowadzają Polaków na skraj ubóstwa, Szlachetna Paczka wymienia także dzieciństwo. Wg Raportu w skrajnym ubóstwie żyje w Polsce ponad 300 tys. dzieci.

Pojęcie bezpieczeństwa ekonomicznego dla większości Polaków stanowi abstrakcję. Co czwarty nie ma żadnych oszczędności. Połowa z tych, którzy je mają, nie przeżyłaby za nie nawet miesiąca. Raport o Biedzie ma uświadomić, jak łatwo wpaść w spiralę nieszczęść.

 

ZOBACZ TEŻ: 20 edycja Szlachetnej Paczki

 

ah, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap