video-jav.net

ŚDM. A Ty z daleka

Pewien młodzieniec przyszedł kiedyś do Mistrza i zapytał co ma zrobić, żeby żyć wiecznie. Mistrz odpowiedział: zostaw wszystko i chodź za mną

Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Pewni młodzieńcy z Krakowa mieszkający w sąsiedztwie głównych wydarzeń Światowych Dni Młodzieży, zapytani, czy wezmą w nich udział, odpowiedzieli: po co? Będzie ciasno, może nawet niebezpiecznie, problemy w komunikacji, nie odpowiada nam taki sposób religijności… Lepiej uciec stąd, wyjechać i gdzieś w ciszy i skupieniu się pomodlić, niż tu w tłumie i zmęczeniu wyglądać tylko końca tych uroczystości. Mniej zachodu a lepszy efekt.

 

Pewni młodzieńcy z Republiki Środkowej Afryki zapytani jak dotrą na Światowe Dni Młodzieży, odpowiedzieli: damy radę, wystarczy najpierw dostać się do stolicy RCA, Bangi, jeśli samochód nie przejedzie przez zburzone mosty, spróbujemy motocyklem. Jeśli ze względu na błoto nie przejedzie też motocykl to pójdziemy pieszo. Postaramy się jakoś ominąć bojówki rebeliantów z Seleki, ponieważ mogliby nas zabić. Potem z Bangi do Paryża, z Paryża do Warszawy i z Warszawy do Krakowa. W sumie podróż zajmie nam niecałe dwa tygodnie. (RCA. ŚDM mówimy tak)

 

Podobnie dała radę Sita, która wychowała się i na co dzień żyje w ośrodku dla trędowatych w Indiach, w którym znajdują azyl dzieci z rodzin dotkniętych trądem. Przyjechała tu jako towarzyszka podróży i tłumaczka z dziesięcioletnią koleżanką Snesi, która przeszła w Polsce ciężką operację głowy. Snesi po udanej operacji wróciła do ośrodka, Sita wykorzystała swoją szansę, by zostać na ŚDM i podziękować Bogu, między innymi za pozytywny przebieg operacji. Czeka teraz na swoją grupę, która przyjedzie z Indii. (Indie. ŚDM mówimy tak)

 

Po co oni to robią? Po co narażają życie? Dlaczego tak się trudzą?

 

Tylko po to, żeby spotkać się z innymi ludźmi. Tylko po to, żeby spotkać się z papieżem. Tylko po to, żeby spotkać się z Chrystusem. Żeby nie odejść jak zasmucony młodzieniec a raczej powiedzieć Chrystusowi “tak”.

 

EN_01207525_0090

 

Papież Jan Paweł II, inicjator Światowych Dni Młodzieży powiedział, że: zasadniczym celem tych Dni jest skupienie wiary i życia każdego młodego człowieka wokół osoby Jezusa, tak aby On stał się trwałym punktem odniesienia oraz prawdziwym światłem dla każdej inicjatywy i dla wszelkich działań.

 

Czy naprawdę już we wszystkim co robimy, Jezus jest naszym światłem? Czy jeśli mamy kłopoty, borykamy się z trudnościami, zawsze jest naszym trwałym punktem odniesienia?

 

A może właśnie w tym momencie tracimy niepowtarzalną szansę na utwierdzenie w swoim życiu tego “Punktu Odniesienia”. Może właśnie omija nas jedyna możliwość powiedzenia Chrystusowi “tak”, może innej nie będzie. Może właśnie teraz Jezus mówi do Ciebie i do mnie “pójdź za mną” i może to jest już ostatnie “pójdź”. Może warto na chwilę zostawić wszystko: miłe sprawy, kolegów, codzienność, obowiązki, przyjemności, zadać sobie trochę trudu, z czegoś zrezygnować…

 

I wyrwać się jak kiedyś Izajasz, i zakrzyknąć: Oto ja, poślij mnie. Zgłosić się na ochotnika! Ochotnika Chrystusa. Możliwe, że innego Jezusowego “sprawdzam” już nie będzie.

 

Zapraszam do wydania o ŚDM!

 


W numerze:


okladka_sdm

• ŚDM. Historie jakich nie znacie

 

• ŚDM: warto. Paweł Kozacki

 

• ŚDM: warto. Szymon Hiżycki

 

• RCA. ŚDM mówimy tak

 

• Indie. ŚDM mówimy tak

 

• Polska. ŚDM mówimy tak

Aneta Liberacka

Aneta Liberacka

Redaktor naczelny portalu Stacja7.pl, prezes Fundacji Medialnej 7. Z wykształcenia matematyk, doświadczenie zawodowe jako manager zdobywała w takich miejscach jak Comarch, czy HP, prowadząc projekty w Europie, Ameryce Środkowej i krajach arabskich. Mama czwórki dzieci, chętnie zabierająca głos w sprawach: kobiet, dzieci, rodziny, edukacji. Bliska jej sercu jest nauka społeczna Jana Pawła II. Na Stacji 7 od kilku lat prowadzi cykl "Rozmowy z Janem Pawłem II" oraz podejmuje tematy społeczne.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Wakacje z duchami

I cóż powiecie na to, że już się zbliża lato?

Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

W latach siedemdziesiątych był taki serial Wakacje z duchami, na podstawie książki Adama Bahdaja pod tym samym tytułem. Serial, jak to z serialami bywa, często powtarzano w telewizji w wakacje. Dzięki temu, wszyscy wiedzieliśmy, jak chcielibyśmy spędzać to lato. Dokładnie tak! Było tam wszystko, co potrzebne do najświetniejszych wakacji: jezioro, las, stary zamek w którym straszy, leśniczówka, pachniało świeżo gotowanym ciastem i śmietaną, była też ciocia troszcząca się o pyszne jedzenie: żeby mi chłopcy wszystko zjedli, a jak zabraknie, to doniosę. Ach!

 

Czasy się zmieniły, możliwości się zmieniły i marzenia się zmieniły. Ciągle jednak możemy wybrać się na wakacje z duchami. A jeśli już z kimś się wybierać to tylko w dobrym towarzystwie. Przygotowaliśmy więc pomocnik w wyborze dobrego ducha. Każdy przed wyjazdem na wakacje, może wybrać swojego patrona. (zobacz w artykule: Święci na wakacje. Wybierz swojego)

 

10294420724_0300cf921d_o

 

Jeśli w mnogości pojawiających się, kuszących ofert ciągle nie jesteśmy zdecydowani jak spożytkować nasz cenny czas wolny, można postawić na Polskę. Zresztą zawsze najlepiej stawiać na Polskę! W Polsce są do zwiedzania tak niesamowite miejsca, że się podróżnikom nie śniło. Wystarczy zobaczyć artykuły: Odkrywamy Sanktuaria, Sacroklimaty, czyli miejsca o których nie miałeś pojęcia i Najpiękniejsze miejsca w Polsce.

 

Spotkaliście np. kiedyś Matkę Bożą Uśmiechniętą? Pewnie tak, ale okazuje się, że ma też swoje Sanktuarium w Pszowie. Jeśli dobrze się rozejrzeć, można też spotkać św. Mikołaja z Wilkiem, wykąpać się w winie, a nawet dotrzeć do Źródła Miłości, a przecież każdy chciałby tam dotrzeć. Dla szukających ciszy, spokoju, wytchnienia i uleczenia duszy, mamy opowieść o spełnieniu marzeń, o Luliraju – wyjątkowym miejscu, w którym powstają kultowe “Ballady i romanse” (już niedługo nowa seria na Stacji7). Dla miłośników wycieczek rowerowych jest dobra wiadomość, można razem Niniwa Team wybrać się w pogoń za Panem Bogiem, na rowerze zawsze szybciej (o tym bardzo ciekawa rozmowa z O. Tomaszem Maniurą – Duszpasterzem Niniwy ).

 

Na rowerze, hulajnodze, samochodem, pociągiem czy samolotem. W lesie, na plaży, w mieście, czy na wsi. Długie, czy tylko kilkudniowe, niech te wakacje będą czasem prawdziwego odpoczynku od zajęć powszednich, oderwania od zwyczajnych trudów dnia. Od wszystkiego, co można wyrazić symbolem „Marta” (Rozmowy z Janem Pawłem II).

Niech będą czasem odnalezienia tej najlepszej cząstki.

 

Odpoczywajcie!!! Dobrych wakacji! Dobrego lata!

 

I cóż powiecie na to,  że już się zbliża lato?

Kret skrzywił się ponuro: „przyjedzie pewnie furą”.

Jeż się najeżył srodze: „raczej na hulajnodze”.

Wąż syknął: „Ja nie wierzę. przyjedzie na rowerze”.

 


okladka_wakacje• Na rowerze za Panem Bogiem

 

• Rozmowy z Janem Pawłem II. Wakacje

 

 Odkrywamy sanktuaria

 

• Święty na wakacje. Wybierz swojego!

 

• Sacroklimaty: Miejsca, o których nie miałeś pojęcia

 

• Luliraj. Leczenie duszy

Aneta Liberacka

Aneta Liberacka

Redaktor naczelny portalu Stacja7.pl, prezes Fundacji Medialnej 7. Z wykształcenia matematyk, doświadczenie zawodowe jako manager zdobywała w takich miejscach jak Comarch, czy HP, prowadząc projekty w Europie, Ameryce Środkowej i krajach arabskich. Mama czwórki dzieci, chętnie zabierająca głos w sprawach: kobiet, dzieci, rodziny, edukacji. Bliska jej sercu jest nauka społeczna Jana Pawła II. Na Stacji 7 od kilku lat prowadzi cykl "Rozmowy z Janem Pawłem II" oraz podejmuje tematy społeczne.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >