Nasz Papież

To on w nas zostawił to poczucie, że każdy papież jest nasz. Przyjęliśmy z całą otwartością serca Benedykta XVI, od pierwszego dnia pokochaliśmy Franciszka. Jan Paweł II nauczył nas kochać papieża

Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Przyzwyczailiśmy się mówić o Nim “Nasz Papież”. Wyrywało nam się to chętnie z dumnego serca. Z serca każdego Polaka. Chcieliśmy być Jego i cieszyliśmy się, że on jest nasz. Jeden z nas a taki Wielki. Sami przez to stawaliśmy się więksi, stawaliśmy się lepsi. Jak to dobrze, że był nasz. Tak blisko nam się zrobiło wtedy do Watykanu. I tak bardzo w nas to zostało. W Rzymie, w Watykanie, na placu Św. Piotra, nadal czujemy się jak u siebie. Jesteśmy u siebie. Nie ma z nami już Jana Pawła II ale został nam “Nasz Papież”, bo właśnie to Jan Paweł II, nauczył nas jak kochać papieży. To on w nas zostawił to poczucie, że każdy jest nasz. Przyjęliśmy z całą otwartością serca Benedykta XVI, który rozpalił nas głębią swoich przemyśleń, ujął skromnością i mądrością, zachwycił pięknym przybliżeniem Jezusa. Przyjęliśmy z wielką miłością Franciszka, który “rozbujał” młodzież, porwał nas i niesie jak najbliżej każdego człowieka. Nasz Papież. Każdy z nich jest nasz. Tak, to Jan Paweł II nauczył nas naprawdę i z całego serca kochać Papieża.

Zostawił nam też po sobie dzień, w którym możemy się z nim łączyć, w zjednoczeniu i w modlitwie z obecnym naszym papieżem. Ten dzień, kiedy wspólnie wszyscy tu na ziemi, z Papieżem na czele, możemy wznieść się i być z nim blisko. Być znów z Janem Pawłem II. Modlić się z Nim i za jego przyczyną, przecież sam nas prosił: “Pamiętajcie o mnie w modlitwie za życia i po śmierci”. Taki dzień jak ten to szczególna okazja, by się z nim modlić.

 

Jan Paweł II: Tego życzę Tobie, Polsko!

 

W tym dniu znów staje się niezwykle ważne wszystko to, co nam mówił. W najbliższą niedzielę, będzie kolejna okazja, by przypomnieć sobie a może zacząć systematycznie przypominać, wszystko czego nas uczył. Na czym mu zależało. Wszystko to, co chciał nam przekazać. Jeśli zaczęlibyśmy w najbliższą niedzielę i udałoby nam się tak już każdego dnia przeczytać jedno zdanie z jego nauki, i z tym zdaniem chodzić cały dzień, to może byłby to kolejny żywy pomnik, taki nasz prywatny – osobisty wybudowany wspólnie z Janem Pawłem II.

Dokładnie w ten sposób przecież opiekował się duchowo wieloma przyjaciółmi. Pani dr Wanda Półtawska opisała to w “Beskidzkich rekolekcjach”. Wysyłając zdanie po zdaniu w kolejnych listach, budował duchowo serca i sumienia swoich przyjaciół, znajomych lecz także nas wszystkich. Nie siebie chciał ludziom dać, ale doprowadzić ich do Chrystusa niejako poprzez siebie, a nie do siebie.

Wielkie dzieła, instytuty, centra, sanktuaria, pomniki, ulice, wszelkie dobra materialne i duchowe jakie po Nim mamy, wszystkie piękne inicjatywy, niech zmobilizują i nasze serce i sumienie, by budować wspólnie z nim drogę do Nieba. Poprzez siebie. Dla innych. Wprost do Chrystusa.

 

Pomódlmy się w Dniu Papieskim razem z papieżem Franciszkiem, za wstawiennictwem Jana Pawła II, by wskazując nam swoje ślady, doprowadził nas do Nieba.

Zapraszamy do modlitwy z całą Polską i zapraszamy do wydania specjalnego z okazji Dnia Papieskiego.



• Dzień Papieski [PROGRAM]

 

• 4 wymiary Dnia Papieskiego

 

Słowa, których nie można zapomnieć

 

• Dzieło wiecznie żywe

 

• Litania do św. Jana Pawła II

 

• Modlitwa za Papieża

 

 




Aneta Liberacka

Aneta Liberacka

Redaktor naczelny portalu Stacja7.pl, prezes Fundacji Medialnej 7. Z wykształcenia matematyk, doświadczenie zawodowe jako manager zdobywała w takich korporacjach jak Comarch czy HP, prowadząc projekty w Europie, Ameryce Środkowej i krajach arabskich. Mama czwórki dzieci, chętnie zabierająca głos w sprawach rodzinnych. Pochodzi z Koziebród - miejscowości, w której znajduje się przepiękne sanktuarium Maryjne.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Dzieło wiecznie żywe

Fundacja “Dzieło Nowego Tysiąclecia” niesie pomoc setkom zdolnych, młodych ludzi. Zdobywają wysokie wyniki w nauce, ale pochodzą z niezamożnych rodzin i mieszkają w małych miejscowościach. Jednak dzięki wsparciu Dzieła mogą spełniać swoje marzenia. W jaki sposób?

Justyna Sobocka
Justyna
Sobocka
zobacz artykuly tego autora >

Historia Fundacji “Dzieło Nowego Tysiąclecia” ma swoje początki w 2000 r. Wówczas po pielgrzymce Jana Pawła II do Polski zastanawiano się, jak wykorzystać pozostałe środki finansowe. Pojawił się nawet pomysł, by ufundować pomniki ku czci papieża. Jednak ostatecznie zdecydowano się stworzyć organizację, która poprzez swoją działalność miałaby upamiętniać Wielkiego Polaka i świadczyć o jego świętości. Tak ukształtował się „żywy pomnik” – dowód na to, że wartości pozostawione przez Papieża Polaka wciąż są aktualne. Skąd ta pewność?

Stypendyści to ludzie młodzi, mający w życiu wiele planów, ale ich realizację często utrudnia sytuacja materialna lub dojazd do większych miast. Wielu z nich marzy o karierze muzycznej, aktorskiej, bądź naukowej. Są wolontariuszami, często niosą pomoc innym, ale dzięki wielkoduszności tysięcy Polaków sami również ją otrzymują.

 

 

Jakub od dwóch lat studiuje na Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie. Pochodzi z małej miejscowości na południu Mazowsza. Po studiach chce budować samoloty. Oprócz niego rodzice wychowują jeszcze trzy córki i syna. Jest dobrze znany stypendystom we wspólnocie warszawskiej, bo zawsze stara się pomóc. Dlaczego? – Wolontariat to moja odpowiedź na dobro, jakim zostałem obdarowany przez Fundację. Chcę odwdzięczyć się za pomoc i swój czas poświęcić potrzebującym – tłumaczy. Jednak w środę, tuż przed Dniem Papieskim, uległ wypadkowi. Na szczęście nie doznał poważnych obrażeń, ale stan jego zdrowia nie pozwala na uczestniczenie w wielu wydarzeniach. – Będę się starał pomóc, ale niestety już nie w terenie. Pozostaje mi modlitwa i zaangażowanie się w prowadzenie fanpage Fundacji na Facebooku – wyjaśnia.

 

Ania przyjechała na studia do Warszawy z okolic Radomia. Często podkreśla, że wsparcie finansowe ze strony Fundacji miało duże znaczenie, ale zdecydowanie bardziej jest wdzięczna za ludzi, których poznała dzięki programowi stypendialnemu. – Fundacja pokazała mi, jak ważny jest w naszym życiu drugi człowiek! Poprzez nauczanie Jana Pawła II i wolontariat uczy nas prawdziwego miłosierdzia i dobroci, a to jest nauka na całe życie. To tutaj znalazłam swoich najlepszych przyjaciół, którzy wspierają mniej w dobrych, ale i tych złych chwilach – przyznaje.

 

Natomiast Paweł z Fundacją jest związany od 6 lat. Wychowywał się bez ojca i tłumaczy, że dla niego wzorem męskości był św. Jan Paweł II. Papież swoją postawą i nauczaniem stał się dla niego inspiracją. Jakie słowa Wielkiego Polaka zapadły mu w pamięci najbardziej? – Zdanie „Nie żyje się, nie kocha się i nie umiera się – na próbę” stało się moim mottem – mówi.

 

Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia” wspiera prawie 2 tys. młodych osób. Każdego roku stypendyści angażują się w obchody Dnia Papieskiego. Odbywa się w październiku i jest okazją do pielęgnowania pamięci o św. Janie Pawle II – patronie Fundacji. Poprzez szereg różnych wydarzeń przypominają Polakom życie i nauczanie papieża. Prowadzona jest również zbiórka pieniędzy na ulicach miast, ale także przy kościołach. Zgromadzone fundusze przeznaczane są na program stypendialny.



Justyna Sobocka

Justyna Sobocka

Wolontariusz Światowych Dni Młodzieży w Archidiecezji Warszawskiej

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Justyna Sobocka
Justyna
Sobocka
zobacz artykuly tego autora >