video-jav.net

Iran. Nikłe szanse

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Persowie raczej nie wyjdą poza fazę grupową

Jacek Liberacki
Jacek
Liberacki
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Piłka nie jest tu sportem narodowym

Iran, pomimo dużej liczby ludności, nigdy nie był potęgą futbolu i krajem, w którym na ślepo szukać można piłkarskich talentów. Nie ma się co dziwić, większym powodzeniem od piłki nożnej cieszy się tam nawet siatkówka, a sportem narodowym od lat są zapasy. Dość powiedzieć, że na 4 próby Persom ani razu nie udało się nawet wyściułbić nosa poza fazę grupową Mundialu. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że nie inaczej będzie tym razem. Na swoje nieszczęście Iran trafił do grupy śmierci z Hiszpanią, triumfatorem przedostatnich mistrzostw i jednym z faworytów tegorocznej imprezy i Portugalią, mistrzem Europy sprzed 2 lat. Większe szanse na sprawienie niespodzianki daje się nawet reprezentacji Maroka, ostatniemu z grupowych rywali Persów. Bukmacherzy za złotówkę postawioną na triumf Iranu w Rosji zapłacą aż 500 złotych.

4 lata temu Persowie zdobyli zaledwie 1 punkt i zajęli ostatnie miejsce w grupie, ale byli bliscy sprawienia niemałej sensacji w meczu z Argentyną utrzymując remis przez całe 90 minut. Ostatecznie to jednak Albicelestes sięgnęli po 3 punkty dzięki pięknemu golowi Messiego w doliczonym czasie gry.

 

Słaby zespół, mocny trener

W tym roku sukcesem będzie urwanie choćby punktu jednej z potęg z Półwyspu Iberyjskiego. Kadrowo Persowie wyglądają na jedną z najsłabszych drużyn w Rosji, ale mogą z pewnością liczyć na swojego portugalskiego trenera, Carlosa Queiroza. Queiroz uchodzi za jednego z najwybitniejszych piłkarskich taktyków na świecie, a za sobą ma trenowanie Realu Madryt czy pracę u boku sir Alexa Fergusona jako asystent.

O ile piłkarze Iranu będą mieli kłopot z osiągnięciem sukcesu w Rosji, o tyle są niekwestionowanym faworytem w konkursie na poplątanie języka redaktorowi Szpakowskiemu. Największe gwiazdy tej reprezentacji to Reza Ghoochannejhad, zawodnik solidnego holenderskiego ligowca Heerenven i zdobywca jedynej bramki dla Iranu na mistrzostwach w 2014 roku w Brazylii, Ashkan Dejagah, mający za sobą kilka sezonów w Premier League i nadzieja kadry – Alireza Jahanbakhsh, 24-letni król strzelców ligi holenderskiej w barwach AZ Alkmaar. Wszyscy trzej to piłkarze ofensywni, kto wie, może w Rosji poprawią swój wynik strzelecki sprzed 4 lat (przyp. red. – 1 gol).

Jacek Liberacki

Jacek Liberacki

Zobacz inne artykuły tego autora >
Jacek Liberacki
Jacek
Liberacki
zobacz artykuly tego autora >

Parafialne Strefy Kibica – wpisujcie miasta! (i wioski)

W parafii św. Wawrzyńca w Zabrzu-Mikulczycach proboszcz oddaje kibicom parafialną stodołę, warszawsko-praska parafia św. Michała na Białołęce zbudowała ogromny hangar, wykupując transmisje meczów w TVP. A jaki jest pomysł Twojej parafii?

Polub nas na Facebooku!

Coraz więcej parafii chce umożliwić wiernym wspólne przeżywanie mundialowych emocji, wzmacniając tym własną wspólnotę. Pomysł był już szeroko realizowany 2 lata temu, podczas Mistrzostw Europy w piłce nożnej z 2016 r. Większe i mniejsze Parafialne Strefy Kibica opanowały kraj, raz zapraszając do małych sal na plebanii, innym razem udostępniając większe pomieszczenia. 

Przed Mundialem na razie w mediach ukazały się informacje o trzech inicjatywach. W parafii św. Wawrzyńca w Zabrzu-Mikulczycach proboszcz przeznaczył pod Strefę Kibica parafialną stodołę, gdzie stanie wielki telewizor oraz stoisko z kiełbaskami i napojami. Będzie ona dostępna w czasie wybranych meczów, których grafik opublikowano na stronie internetowej. 

W parafii św. Michała Archanioła w Warszawie na Białołęce (diecezja warszawsko-praska) Parafialna Strefa Kibica to olbrzymi hangar obok kościoła, zbudowany specjalnie na Mundial, w którym zawisł olbrzymi ledowy ekran o powierzchni 25 mkw, na którym będą wyświetlane transmisje meczów. Parafia postarała się nawet o oficjalną licencję FIFA za pośrednictwem TVP, na ich nadawanie. Częścią Strefy będzie Strefa Rodziny czyli część hangaru dla dzieci, aby na wspólne oglądanie Mundialu mogły przychodzić całe rodziny.

Internet podbiła też wiadomość o parafii p.w. Trójcy Świętej w Modzurowie na Śląsku, gdzie proboszcz przesunął godzinę wieczornej Mszy św. tak, by nie kolidowała z transmisjami meczów. Tam także powstała strefa kibica. 

Wiemy jednak, że to z całą pewnością nie wszystkie propozycje na parafialne przeżywanie Mundialu. Dlatego liczymy, że pomożecie nam uzupełnić tę wiadomość o informacje o Waszych parafialnych strefach kibica. Czekamy na nie pod adresem [email protected] oraz na naszych profilach w mediach społecznościowych. 

 

ad/Stacja7