Synod o życiu rodzinnym opartym na Jezusie Chrystusie

W ostatnich dniach pierwszego etapu synodu rozmawiano o "oparciu życia rodziny o Jezusa Chrystusa". Na podstawie teologii małżeństwa i rodziny stawiano postulaty, jak Kościół może pomóc małżeństwu i rodzinie

Omawiając obrady synodalne abp Stanisław Gądecki przypomniał, że bez oparcia na Jezusie Chrystusie rodzinie ciężko jest sprostać trudnościom, jakie napotyka ona każdego dnia. „Bez takiej postawy jeszcze trudniej jest przyjąć postawę służby wobec drugiego człowieka, gdyż zazwyczaj człowiek jest skłonny do realizacji samego siebie. Tym bardziej jest to ważne w małżeństwie, które opiera się na miłości ofiarnej. Dlatego tak istotna jest osobista duchowa więź małżonków i rodziny z Chrystusem. Bez niej też trudno jest człowiekowi przyjąć drogę krzyża, która bardzo często towarzyszy małżonkom” – powiedział metropolita poznański.

 

Podczas kongregacji wiele rozmawiano na temat rozumienia miłosierdzia, o jego relacji do prawdy czy sprawiedliwości. „Jeśli nie ma mowy o prawdzie, to nie ma też mowy o miłosierdziu, podobnie jest w relacji miłosierdzia do sprawiedliwości. Są to bardzo ważne konstatacje, gdyż bez nich bardzo łatwo mówić o miłosierdziu jako jedynie uczuciowości” – zaznaczył hierarcha i dodał: „Jeśli będziemy pojmować miłosierdzie bez sprawiedliwości, to jak np. wytłumaczyć Sąd Ostateczny. Jeśli nie ma sprawiedliwości, to nie istnieje odpowiedzialność człowieka a jego czyny są bez treści i żadnych sankcji”.

 

W trakcie prezentacji zwracano też m.in. uwagę na to, co wnosi dialog międzyreligijny do samozrozumienia katolicyzmu. Postawiono nawet tezę, że jeśli ktoś nie orientuje się w dialogu między religiami, to ma wówczas trudności ze zrozumieniem własnej religii. Jest to szczególnie ważne w krajach, gdzie chrześcijanie są mniejszością wśród wyznawców islamu, buddyzmu, sintoizmu i innych religii, pozwala bowiem na głębsze samookreślenie, jak odnaleźć w tym kontekście wyjątkowość wiary w Jezusa Chrystusa.

Jeden z ojców synodalnych z Indii zwrócił uwagę, że hinduizm nie zna czegoś takiego jak katecheza a całość przekazu religijnego dokonuje się tylko w rodzinie przy pomocy liturgii rodzinnej. Przekazywana z pokolenia na pokolenie jest ona podstawą przekazu wiary hinduskiej. Zadał pytanie, czy my, katolicy, nie powinniśmy też kłaść nacisku na liturgię rodzinną. Abp Gadecki przypomniał, że w Kościele katolickim od dawana istnieje rytuał rodzinny. „Mamy do niego księgę, ale nie praktykujemy liturgii rodzinnej. Ograniczamy się zazwyczaj do modlitwy rodzinnej albo i jej wcale nie praktykujemy” – zaznaczył i dodał: „Liturgia rodzinna jest bardzo ciekawą formą, dzięki której możemy przekazywać wiarę”.

 

Poruszono także temat trudności rodzinnych związanych ze służbą wojskową, jak nieobecność w domu, napięcia z nią związane, stres pourazowy, szczególnie gdy jest ona pełniona w regionie zbrojnego konfliktu. Wszystkie te urazy odbijają się później na życiu rodzinnym. Stąd bardzo ważna rola duszpasterstwa wojskowego, które powinno wspomagać żołnierzy dotkniętych pourazową traumą i ich rodziny.


tom (KAI Rzym) / Rzym


Wesprzyj nas
Show comments

Polscy biskupi o pierwszym etapie synodu

Biskupi zakończyli obrady w ramach pierwszego etapu synodu. Omawiano zagrożenia i wyzwania, jakie stoją przed współczesną rodziną. Bp Jan Wątroba ma nadzieję, że punkty dokumentu posynodalnego dot. tego etapu zaakcentują przede wszystkim „piękno rodziny, która żyje zgodnie z Ewangelią i nauczaniem Kościoła”

W zakończonym dzisiaj etapie synodu omawiano pierwszą część dokumentu roboczego Instrumentum laboris. Mówiono o osłabieniu więzi wewnątrzrodzinnych wynikających z postaw tworzących ją osób tak małżonków, rodziców i dzieci. Następnie odniesiono się do kryzysu więzi w relacjach rodzinnych w kontekście Kościoła i społeczeństwa. W kontekście społecznym powstają nowe wyzwania jak „mutacje antropologiczne” będące próbami innego niż dotychczas spojrzenia na istotę człowieka a także zwracano uwagę na uwarunkowania socjo-kulturalne, ekonomiczne, polityczne, prawne, dotyczące rodziny.

 

Jak zaznaczył abp Hoser z tych wszystkich problemów jednym z najpoważniejszych jest ekonomia, gdyż dotyczy ona wszystkich rodzin na całym świecie bez wyjątku. Przypomniał, że rodziny w większości krajów świata nie mogą zaspokoić swoich elementarnych potrzeb, nie mówiąc o dostępie do wyższych dóbr jak wykształcenie, dobrze płatna praca, aktywny udział w społeczeństwie, czy służba zdrowia. Często też wskazywano na pozbawione prawie wszystkiego ogromne masy uciekinierów. „Jest to olbrzymie wyzwanie dla utrzymania normalnego życia rodzinnego” – zaznaczył abp Hoser. Wskazał też na emigrację, która często prowadzi do rozpadu rodziny.

W drugim etapie przystąpiono do dyskusji nad tym, czym jest rodzina i czym powinna być, jakie są jej elementy konstytutywne i jaka jest jej misja. Abp Hoser zwrócił uwagę na dzisiejszą wypowiedź arcybiskupa Paryża, kard. André Vingt-Trois, który przypomniał, że elementy wchodzące w zakres sakramentu małżeństwa są już zawarte w małżeństwie naturalnym, starotestamentalnym a „Jezus naukę tę odnowił i przypomniał oraz wydobył na powierzchnię świadomości ludzkiej”. „Po dyskusjach drugim etapie synodu będziemy mogli powiedzieć jakie są stałe elementy ludzkiej rodziny” – zaznaczył abp Hoser.

 

Komentując pierwszy etap bp Jan Wątroba zwrócił uwagę, że ojcowie synodalni zaapelowali, aby w końcowym dokumencie synodu na początku zaakcentowano przede wszystkim piękno rodziny, która żyje zgodnie z Ewangelią i nauczaniem Kościoła. „Wielu mówców podkreślało, że mimo trudności i kryzysów wiele rodzin znajduje w sobie dość sił aby dzięki wierze je przezwyciężyć i takich rodzin jest bardzo dużo” – powiedział bp Wątroba.

Podkreślano, że opis sytuacji i wyzwań stojących przed rodziną jest zbyt związany z kontekstem świata zachodniego a za mało uwzględnia się sytuacji rodzin z innych kontynentów i kultur. Zgodnie podkreślano, że wyzwania stojące przed rodziną są rzeczywiście groźne, stąd m.in. wiele miejsca poświęcono ideologii gender.

Zwracano uwagę jak wielkim darem dla całego świata jest rodzina katolicka, gdyż ona jest przedmiotem największej troski Kościoła. „Trudności można pokonać przede wszystkim w dzięki wierze i dlatego w drugim etapie synodu spojrzymy na rodzinę w perspektywie Stwórcy. Pierwszy etap dotyczył tematyki, jak widzimy rodzinę a teraz przyszedł etap pokazania, jak powinna wyglądać rodzina w świetle Objawienia. Trzeci etap będzie poświęcony, jak możemy działać na rzecz rodziny” – powiedział bp Wątroba.


tom (KAI/SalveTV Rzym) / Rzym


Wesprzyj nas
Show comments