Synod: do małżeństwa trzeba się dobrze przygotować

Jednym z problemów często podejmowanych na Synodzie Biskupów o rodzinie jest kwestia przygotowania do sakramentu małżeństwa. Chodzi bowiem o to, by uniknąć, na ile jest to możliwe, wątpliwości, które później byłyby podnoszone jako argument do stwierdzenia nieważności zawartego związku

Wagę odpowiedniej formacji osób przygotowujących się do małżeństwa podkreślił w rozmowie z Radiem Watykańskim kard. Giuseppe Versaldi. Prefekt Kongregacji Edukacji Katolickiej zwrócił uwagę, że praca Kościoła z narzeczonymi wydaje się czymś fundamentalnym, a przyjęcie i znaczenie sakramentu musi być traktowane z należytą świadomością i powagą.

 

„Okres narzeczeństwa nie powinien być tylko czasem doświadczenia emocjonalnego, które słusznie przeżywają pary planujące małżeństwo, ale ma to być swego rodzaju katechumen. Na tej drodze Kościół jest przy nich nie po to, by nakładać im ciężary czy przyćmić ich piękne chwile zakochania, ale by pomóc im zrozumieć, czego rzeczywiście chcą. Jeśli nie pragną zbawczego spotkania z Chrystusem w Kościele, dlaczego mieliby przyjmować sakrament? Lepiej nie narzucać im tego ciężaru, jeśli jest dla to dla nich jedynie obciążenie, a nie pomoc. Chodzi o to, by przygotować się do sakramentu naprawdę z radością, a nie formalnie, jak dzieje się, gdy dopiero po tym, kiedy już wszystko wydaje się zrobione, dołącza się ryt małżeństwa, który ma przecież decydujące znaczenie, aby nowożeńcy mogli rzeczywiście wytrwać w swej miłości” – powiedział kard. Versaldi.


RV / Watykan


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments

Kard. Wuerl odrzuca twierdzenia o manipulowaniu Synodem

Arcybiskup Waszyngtonu odrzucił pojawiające się w ostatnich dniach twierdzenia o manipulowaniu Synodem Biskupów. - Uczestniczę w synodach od 1990 r. i jest to najbardziej otwarty synod ze wszystkich - podkreślił kard. Donald Wuerl w wypowiedzi dla tygodnika „The Tablet”.

Redakcja
Redakcja
zobacz artykuly tego autora >

Nie wiem, jak można by manipulować 13 grupami językowymi, 13 moderatorami, 13 relatorami i 250 osobami zabierającymi głos. Jak można nimi manipulować, skoro mówią to, co chcą powiedzieć? – przekonywał amerykański purpurat, dodając, że nie dostrzega żadnej manipulacji pracami Synodu. Należy on do komitetu redakcyjnego dokumentu końcowego obecnego zgromadzenia.

 

Podkreślił, że nauczanie Kościoła o nierozerwalności małżeństwa jest niezmienne. Natomiast w sprawie udzielania Komunii św. osobom, które po rozwodzie zawarły nowe związki „nie ma gotowej odpowiedzi”. – Niektórzy mówią, że jest. Ale gdyby rzeczywiście istniała gotowa odpowiedź, nie potrzebowalibyśmy synodu – zauważył kard. Wuerl.


pb (KAI/www.thetablet.co.uk) / Watykan


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Redakcja

Redakcja

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Redakcja
Redakcja
zobacz artykuly tego autora >