Ks. Lombardi: ktoś chce zakłócić prace Synodu

Ktoś chce zakłócić prace Synodu Biskupów - zasugerował podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Watykanie dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej ks. Federico Lombardi. Mówił on o publikacji poufnego listu do papieża Franciszka, w którym 13 kardynałów miało wyrazić zastrzeżenia co do nowej procedury prac Synodu.

Wyjaśnił, że problemy poruszane w liście były przedstawiane w wystąpieniach w auli synodalnej w poniedziałek [5 października – KAI], a we wtorek sekretarz generalny Synodu, kard. Lorenzo Baldisseri na nie odpowiedział. – Ten, kto upublicznił ten list kilka dni później dopuścił się zakłócenia [prac Synodu – KAI], którego nie chcieli ci, którzy go napisali – wyjaśnił ks. Lombardi.

Jego zdaniem nie ma nic dziwnego w tym, że nowa metodologia prac wywołuje uwagi. – Ale gdy jest już ustalona, obowiązkiem wszystkich jest przestrzegać jej w jak najlepszy sposób – zaznaczył włoski jezuita.

Dodał, że niektórzy z sygnatariuszy listu są jednocześnie wybranymi przez ojców synodalnych moderatorami małych grup językowych i intensywnie pracują, zaś ogólna atmosfera obrad jest pozytywna.

Spośród 13 kardynałów, którzy mieli podpisać list, pięciu już zaprzeczyło, że to zrobiło, a kolejny – kard. George Pell, jeden z najbliższych współpracowników Franciszka – stwierdził, że tekst opublikowany w znacznej części różni się od wysłanego do papieża.


pb (KAI/laporesse.it) / Watykan


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments

Kard. Wuerl odrzuca twierdzenia o manipulowaniu Synodem

Arcybiskup Waszyngtonu odrzucił pojawiające się w ostatnich dniach twierdzenia o manipulowaniu Synodem Biskupów. - Uczestniczę w synodach od 1990 r. i jest to najbardziej otwarty synod ze wszystkich - podkreślił kard. Donald Wuerl w wypowiedzi dla tygodnika „The Tablet”.

Redakcja
Redakcja
zobacz artykuly tego autora >

Nie wiem, jak można by manipulować 13 grupami językowymi, 13 moderatorami, 13 relatorami i 250 osobami zabierającymi głos. Jak można nimi manipulować, skoro mówią to, co chcą powiedzieć? – przekonywał amerykański purpurat, dodając, że nie dostrzega żadnej manipulacji pracami Synodu. Należy on do komitetu redakcyjnego dokumentu końcowego obecnego zgromadzenia.

 

Podkreślił, że nauczanie Kościoła o nierozerwalności małżeństwa jest niezmienne. Natomiast w sprawie udzielania Komunii św. osobom, które po rozwodzie zawarły nowe związki „nie ma gotowej odpowiedzi”. – Niektórzy mówią, że jest. Ale gdyby rzeczywiście istniała gotowa odpowiedź, nie potrzebowalibyśmy synodu – zauważył kard. Wuerl.


pb (KAI/www.thetablet.co.uk) / Watykan


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Redakcja

Redakcja

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Redakcja
Redakcja
zobacz artykuly tego autora >

Synod: do małżeństwa trzeba się dobrze przygotować

Jednym z problemów często podejmowanych na Synodzie Biskupów o rodzinie jest kwestia przygotowania do sakramentu małżeństwa. Chodzi bowiem o to, by uniknąć, na ile jest to możliwe, wątpliwości, które później byłyby podnoszone jako argument do stwierdzenia nieważności zawartego związku

Wagę odpowiedniej formacji osób przygotowujących się do małżeństwa podkreślił w rozmowie z Radiem Watykańskim kard. Giuseppe Versaldi. Prefekt Kongregacji Edukacji Katolickiej zwrócił uwagę, że praca Kościoła z narzeczonymi wydaje się czymś fundamentalnym, a przyjęcie i znaczenie sakramentu musi być traktowane z należytą świadomością i powagą.

 

„Okres narzeczeństwa nie powinien być tylko czasem doświadczenia emocjonalnego, które słusznie przeżywają pary planujące małżeństwo, ale ma to być swego rodzaju katechumen. Na tej drodze Kościół jest przy nich nie po to, by nakładać im ciężary czy przyćmić ich piękne chwile zakochania, ale by pomóc im zrozumieć, czego rzeczywiście chcą. Jeśli nie pragną zbawczego spotkania z Chrystusem w Kościele, dlaczego mieliby przyjmować sakrament? Lepiej nie narzucać im tego ciężaru, jeśli jest dla to dla nich jedynie obciążenie, a nie pomoc. Chodzi o to, by przygotować się do sakramentu naprawdę z radością, a nie formalnie, jak dzieje się, gdy dopiero po tym, kiedy już wszystko wydaje się zrobione, dołącza się ryt małżeństwa, który ma przecież decydujące znaczenie, aby nowożeńcy mogli rzeczywiście wytrwać w swej miłości” – powiedział kard. Versaldi.


RV / Watykan


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments

Synod: kolejna część afery VatiLeaks?

"Skandalem jest fakt, że do wiadomości publicznej podano prywatny list skierowany na ręce Ojca Świętego. Mamy do czynienia z nową aferą Vatileaks" – te mocne słowa kardynała Gerharda Ludwiga Müllera cytuje dziś na łamach „Corriere della Sera” Gian Guido Vecchi

Kardynał Gerhard Ludwig Müller jest Prefektem Kongregacji Nauki Wiary. Media wymieniają go jako jednego z sygnatariuszy listu kardynałów do Papieża. Sam nie potwierdza ani też nie zaprzecza tego faktu.

Kard. Müller zaznacza, że skandalem jest opublikowanie w mediach prywatnego listu adresowanego do Papieża: tylko Ojciec Święty jest właścicielem adresowanych do niego listów prywatnych i nikt inny – stwierdza. Dodaje, że intencją osób, które postanowiły opublikować ten list jest sianie konfliktów.

 

Stanowczo oponuje tezom niektórych mediów, jakoby w Kurii Rzymskiej istniał sprzeciw wobec Franciszka, jakoby był otoczony wilkami. Takie określenia uważa za wyjątkowo obraźliwe.

Prefekt Kongregacji Nauki Wiary zapewnia, że sam podobnie jak wielu innych purpuratów należy do grona lojalnych współpracowników Ojca Świętego, a podawanie w wątpliwość jego i innych posłuszeństwa oraz ofiarnej służby dla Następcy św. Piotra i Kościoła to czyny haniebne. „Nie znam tu nikogo, kto byłby przeciw Papieżowi” – stwierdził niemiecki purpurat kurialny.

Kard. Müller zaznaczył, że dyskusja w auli synodalnej jest szczera i otwarta, a Synod Biskupów od zawsze zastanawiał się nad możliwością udoskonalenia procedur.

 

Odnosząc się do relacji między nauczaniem Kościoła a praktyką duszpasterską wskazuje na konieczność łączenia obydwu tych aspektów, bowiem każdy biskup katolicki, jest nauczycielem wiary, ale także pasterzem owczarni. Prawdy wiary muszą być wyrażane w działaniach duszpasterskich, nie może być konfliktu, nie można przeciwstawiać Dekalogu i miłosierdzia. Ponadto Ewangelia wymaga również przemiany naszego życia.

W odniesieniu do możliwości przyjmowania Komunii św. przez osoby rozwiedzione żyjące w nowych związkach, prefekt Kongregacji Nauki Wiary nie widzi możliwości ogólnego rozporządzenia w tej sprawie, bowiem małżeństwo jest sakramentem, a Kościół nie ma żadnej władzy, aby zmienić swoją dotychczasową praktykę w tym zakresie.

 

Mianem Vatileaks nazwano w 2012 r. “wyciek” poufnych dokumentów z biurka papieża Benedykta XVI. Za ich skopiowanie i udostępnienie jednemu z włoskich dziennikarzy został aresztowany papieski kamerdyner, Paolo Gabriele.


st (KAI) / Watykan


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments