Nasze projekty

Błogosławiony Czesław. Dominikanin, który ocalił Wrocław

Historia życia błogosławionego Czesława, przeora i prowincjała Dominikanów w Polsce przyjętego do zakonu razem ze świętym Jackiem przez samego Dominika Guzmana, wciąż owiana jest tajemnicą. Przypisuje mu się cud, dzięki któremu Wrocław ocalony został przed najazdem Tatarów.

Reklama

Bł. Czesław urodził się około 1180 r. w Kamieniu Opolskim, zmarł 15 lipca 1242 r. we Wrocławiu.  On i św. Jacek Odrowąż byli pierwszymi dominikanami na ziemiach polskich. Około 1220-1221 r. wraz z biskupem krakowskim Iwo Odrowążem i jego krewnym Jackiem wyruszył do Rzymu, gdzie został przyjęty przez św. Dominika do nowego zakonu. W 1222 r., wraz z kilkoma innymi dominikanami, powrócił przez Austrię, Morawy i Czechy do Krakowa.

Zajmował stanowisko kustosza kolegiaty sandomierskiej. Tradycja dominikańska przypisuje Czesławowi założenie pierwszego czeskiego klasztoru w Pradze. Kilka lat później udał się do Wrocławia, gdzie m.in. głosił kazania w kościele św. Marcina na Ostrowie Tumskim, a w 1226 r. przejął z rąk tutejszego biskupa, Wawrzyńca, kościół św. Wojciecha, przy którym założony został klasztor.

Według kroniki Długosza modlitwa bł. Czesława ocaliła miasto przed najazdem mongolskim w 1241 r.: „Gdy bowiem trwał on na modlitwie, oto ognisty słup od Boga posłany zstąpił z nieba na jego głowę i dziwnym blaskiem, nie dającym się opisać, oświecił miasto i jego okolice. Cudowne to zjawisko tak przeraziło Tatarów, że tracąc odwagę w sercach, odstąpili od oblężenia, a nawet uciekli”.

Reklama
Reklama

W czasie II wojny światowej, gdy zbombardowany został kościół św. Wojciecha, barokowa kaplica bł. Czesława, w której znajduje się sarkofag przechowujący jego szczątki, pozostała nietknięta.

KAI


Więcej informacji o Błogosławionym Czesławie

Reklama
Reklama

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite