video-jav.net

Zobacz film promujący ŚDM w Panamie [wideo]

Na niedzielnej Mszy Posłania Papież Franciszek ogłosił, że kolejne Światowe Dni Młodzieży odbędą się w 2019 roku w Panamie. Zobacz film zachęcający do udziału w tym spotkaniu!

Polub nas na Facebooku!

Przesłanie Maćka Cieśli odczytane Papieżowi w Tauron Arenie

Wielu z nas marzy o wielkich karierach, dużej rodzinie, sławie - ja od pół roku mam jedno marzenie chciałbym po prostu żyć - to przesłanie Maćka Cieśli, wolontariusza, który zmarł na raka, odczytał na spotkaniu papieża Franciszka z wolontariuszami jego brat Michał

Polub nas na Facebooku!

– Miały być kolejne Światowe Dni Młodzieży, a się okazało, że ta wielka radość, która może przysłonić wielkie sprawy została na chwilę wstrzymana i za to dziękujemy – powiedział do Franciszka Michał Cieśla. Dodał, że jego brat Maciek miał być na tym spotkaniu, a dowodem na to jest tekst, który przygotował na tę okazję.

 

W grudniu, tuż przed świętami, pracując nad projektem ornatów na ŚDM, Maciej dowiedział się, że część komórek w jego organizmie postanowiła się zbuntować i narobić trochę zamieszania. “Zmutowały się i pojechały po bandzie” – napisał w swoim świadectwie.

 

Rodzaj nowotworu, jaki mu się przytrafił, był niezwykle rzadki i bardzo ciężko go wyleczyć.
Niespełna dwa tygodnie po Bożym Narodzeniu dowiedział się, że nowotwór “bardzo go polubił i postanowił pozwiedzać jego organizm, atakując płuca, liczniej niż Polacy najeżdżają na Chorwację”.

 

“Wtedy po raz pierwszy usłyszałem od lekarzy te słowa: leczenie paliatywne, hospicjum” – czytał brat Maćka.

“Te pół roku diametralnie odmieniło moje życie. Jeszcze w grudniu stałbym przed wami o własnych siłach i o dwóch nogach. Niestety tę zaatakowaną przez nowotwór trzeba było amputować. Słodycze i ciastka zostały wyparte przez morfinę i tlen, bez których na obecnym etapie nie jestem w stanie funkcjonować, jak kiedyś nie wyobrażałem sobie życia bez czekolady. Rower został wyparty przez wózek inwalidzki i specjalne poręczy przy łóżku, czy samochodzie. A sok pomarańczowy przez chemioterapię, która niestety, póki co nic nie wskórała” – opisywał Maciej. “Ten nowotwór silnie się do mnie przywiązał. Stojąc tu przed wami chciałbym bardzo podziękować moim koleżankom i kolegom z komitetu organizacyjnego ŚDM, z krakowskiej kurii i wszystkim, którzy mnie wspierają. I moim najbliższym w tych dniach, w tym lekarzom z krakowskiego centrum onkologii, którzy podjęli walkę z nowotworem, mimo że od początku wiadomo było, że to ciężka walka każdego dnia” – pisał grafik.

 

Maciej Cieśla w sowim świadectwie dziękował za wszystkie msze, modlitwy i prośby zanoszone do Boga w jego intencji. Zaznaczył, że nie żąda od Boga cudu, ale bardzo tego potrzebuje. Przyznał, że szybko zmieniły się jego priorytety. jak wskazał, wielu ludzi marzy o wielkiej karierze, samochodzie, dużej rodzinie, czy awansie, a on ma tylko jedno marzenie – chciałby po prostu żyć.

 

“Na sam koniec życzę wam, żebyście cieszyli się życiem. Każdy dzień jest piękny, ale nie zawsze w natłoku obowiązków dostrzegamy jacy jesteśmy szczęśliwi i czasem trzeba dostać obuchem w łeb, żeby to docenić. Życzę wam, żebyście byli w stanie to dostrzec, ale bez potrzeby takich doświadczeń” – napisał Maciej Cieśla.

 

Maciej Cieśla był grafikiem, służył jako wolontariusz ŚDM. Zmarł 2 lipca. O jego osobie opowiadał Franciszek z “okna papieskiego” w środę.


pab (KAI) / Kraków