video-jav.net
ŚWIATOWE DNI MŁODZIEŻY

Szkolenie z bezpieczeństwa. Oby się nie przydało

Jak być bezpiecznym podczas ŚDM? Jak zapobiec wybuchom paniki? Po czym poznać osobę niebezpieczną? Na te pytania odpowiedzi szukali wolontariusze ŚDM diecezji radomskiej podczas szkolenia z zakresu bezpieczeństwa, prowadzonego przez policję, straż pożarną i Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. – Nie chcemy nikogo straszyć, ale uwrażliwić na wszelkie możliwe sytuacje – podkreślali prowadzący.

Polub nas na Facebooku!

Szkolenie, które odbyło się 18 czerwca, było już drugim spotkaniem tego typu. Pierwsza edycja odbyła się w maju. Łącznie w obu szkoleniach uczestniczyło prawie 200 wolontariuszy. – Bardzo się cieszymy, że wolontariusze przyszli na to szkolenie – przyznał ks. Mariusz Wilk, koordynator diecezjalnych przygotowań do ŚDM. – Jeszcze bardziej cieszy nas tak pozytywna odpowiedź na potrzebę tego szkolenia ze strony służb. Tak naprawdę to oni wyszli z propozycją spotkania, nawet nie ze względu na odgórne rozporządzenia, ale z troski o nasze bezpieczeństwo, żeby otworzyć nam oczy – dodał ks. Wilk.

Pierwszą część spotkania poprowadziły panie policjantki i psycholog policyjny. Wolontariusze dowiedzieli się, jak zadbać o swoje bezpieczeństwo w sytuacji zagrożenia wybuchem paniki. Ponadto przypomnieli sobie o najważniejszych zasadach ruchu drogowego oraz uprawnieniach służb w czasie spotkań tego typu, jakie czeka ich w lipcu.

– Nie chcemy nikogo straszyć, ale musimy być gotowi na każdą sytuację – wyjaśnił strażak, p. Michał Urlik. Najważniejsze jest pamiętanie o własnym bezpieczeństwie, szczególnie wtedy, gdy będziecie chcieli komuś udzielić pomocy – dodał. Część szkoleniowa, którą prowadził Urlik dotyczyła pierwszej pomocy przedmedycznej. W krótkim czasie wolontariusze mieli okazję przypomnieć sobie jak udzielić takiej pomocy osobie nieprzytomnej, w sytuacji zadławienia czy udaru. – Polecam wam na czas wyjazdu do Krakowa zaopatrzyć się w telefony, których bateria wytrzyma dłużej niż 5-6 godzin – zachęcał prowadzący.

 

szkolenie_fot_ks (3)

fot. ŚDM diecezja radomska

 

Jako ostatni podczas szkolenia wystąpił pracownik ABW. W krótkim spotkaniu wyjaśnił wolontariuszom, jak reagować w sytuacji zagrożenia. np. ataku terrorystycznego. – Najważniejsze, byście nie próbowali działać samodzielnie, ponieważ to może przyspieszyć wykonanie przez osobę niebezpieczną zaplanowanego przez nią czynu – mówił prowadzący. – Starajcie się nie rozpowszechniać podejrzeń, żeby nie wywołać niepotrzebnej paniki, a raczej powiadomcie o nich odpowiednie służby – dodał. Pracownik ABW posługiwał się w swoim wystąpieniu zasadą „See something – say something” czyli „Widzisz coś – powiedz coś”. Nie pozostawajcie bierni w sytuacji zagrożenia – zachęcał. – Nawet jeśli podejrzenia okażą się niesłuszne, nie grozi wam za to odpowiedzialność karna, a zatem lepiej chuchać na zimne – dodał prelegent.

Wśród uczestników szkolenia znalazł się Paweł Moczydłowski, wolontariusz sekcji logistycznej. – Przyznał, że tematyka kierowania ruchem czy zachowania ogólnego bezpieczeństwa na takim zbiorowym spotkaniu była mu znana. – Dobrze było jednak przypomnieć sobie zasady udzielania pierwszej pomocy – mówi  Paweł.

 

szkolenie_fot_ks (2)

fot. ŚDM diecezja radomska

 

– Najbardziej utkwiło mi w pamięci zasady zachowania się w sytuacji paniki, a raczej to jak jej zapobiec: żeby zachować zimną krew, nie wzbudzać niepotrzebnych emocji i nie tracić rozumu – mówi Ania Baran. Na szkolenie przyjechała z siostrą, Gabrysią – obie są wolontariuszkami w czasie Dni w Diecezji. – Przyjechałyśmy na to szkolenie, bo chcemy być gotowe na każdą sytuację – wyjaśnia Gabrysia. – Również skoro przyjmujemy  pielgrzymów, to jesteśmy w pewien sposób za nich odpowiedzialni, dlatego warto było się tu pojawić – dodaje Ania.

Marcin Starzyński niedawno uczestniczył w krótkim kursie pierwszej pomocy. – Dowiedziałem się jak w sytuacji zagrożenia kontaktować się ze służbami  – mówi. – W sytuacji zagrożenia trudno opanować emocje i przypomnieć sobie numery alarmowe i zasady przekazywania informacji, więc dobrze było sobie takie podstawy przypomnieć – dodaje.

W lipcu do Radomia i okolicznych miejscowości przyjedzie ponad 1,5 tysiąca pielgrzymów zza granicy. Niemal drugie tyle młodych z diecezji pojedzie z nimi na spotkanie z papieżem do Krakowa. Wcześniej kilka tysięcy młodych weźmie udział w tzw. Tygodniu Misyjnym czyli Dniach w Diecezji.

– Mam nadzieję, że to o czym wam mówię, nie przyda wam się w lipcu – powiedział na koniec szkolenia z pierwszej pomocy p. Michał Urlik, strażak. – Życzę wam bezpiecznego spotkania – dodał.


Otylia Brendel
Sekcja Medialna ŚDM w diecezji radomskiej

Kościół w Polsce ma 334 nowych księży diecezjalnych

334 księży diecezjalnych wyświęcono w tym roku w Polsce - wynika z danych zebranych przez KAI. To o pięciu więcej, niż w ubiegłym roku. Najwięcej neoprezbiterów zostało ustanowionych w diecezji tarnowskiej, gdzie święcenia przyjęło 19 diakonów

Polub nas na Facebooku!

Dużą liczbą nowo wyświęconych, w porównaniu z innymi polskimi diecezjami, mogą pochwalić się także archidiecezje: warszawska (17 kapłanów), katowicka (16 kapłanów) i krakowska (15 kapłanów).

 

14 księży wyświęconych zostało w Poznaniu, 12 – w Gdańsku, Kielcach, Opolu, Przemyślu i Bielsko-Białej, 11 – w Lublinie, 10 – w Łomży, Rzeszowie i Wrocławiu, 8 – w Ełku, Pelplinie, Płocku i Toruniu, 7 – w Radomiu, Siedlcach i Świdnicy, 6 – w Białymstoku, Częstochowie, Drohiczynie, Gliwicach, Sandomierzu, Sosnowcu, Szczecinie, Włocławku oraz na warszawskiej Pradze.

 

Pięciu nowych prezbiterów ma archidiecezja łódzka i warmińska, a także diecezja elbląska, kaliska, i zielonogórsko-gorzowska. Czterech ustanowiono w diecezji bydgoskiej, koszalińsko-kołobrzeskiej i zamojsko-lubaczowskiej, trzech w Gnieźnie i Łowiczu, zaś dwóch w Legnicy.

 

W porównaniu z rokiem ubiegłym, gdy święcenia prezbiteratu przyjęło 329 seminarzystów, biskupi dla swoich diecezji wyświęcili w tym roku pięciu kapłanów więcej. Mniej ich jest natomiast, niż w roku 2014, kiedy ustanowiono 355.

 

W wielu diecezjach neoprezbiterzy w dniu święceń otrzymali od biskupów dekrety posyłające ich na pierwsze miejsca pracy duszpasterskiej. Zgodnie z przepisami Prawa Kanonicznego są przydzieleni do diecezji, w której przyjęli święcenia i tutaj będą posługiwać. Czterech kapłanów – absolwentów warszawskiego seminarium misyjnego „Redemptoris Mater” po kilku latach posługi w archidiecezji warszawskiej będą posłani do pracy duszpasterskiej na za granicą.

 

Szczególne przesłanie kierowali biskupi do kapłanów przyjmujących święcenia w jubileuszowym Roku Miłosierdzia. Metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz wskazał podczas liturgii święceń, że trwający w Kościele jubileusz jeszcze bardziej zobowiązuje kapłanów do tego, aby byli apostołami, misjonarzami i świadkami miłosierdzia Bożego. Natomiast biskup drohiczyński Tadeusz Pikus zwrócił się do neoprezbiterów, aby byli dla wiernych bramą miłosierdzia.

 

Święcenia prezbiteratu kończą trwający zwykle sześć lat okres formacji seminaryjnej. Zdaniem wychowawców seminaryjnych standardem jest to, że – jak mówią – „do święceń dochodzi około połowy tych, którzy rozpoczynają” a sześć lat seminarium to czas weryfikowania powołania zarówno przez samego kleryka, jak i przez jego przełożonych.


mip, awo / Warszawa