video-jav.net
ŚWIATOWE DNI MŁODZIEŻY

Symbole ŚDM w sercu diecezji – Tarnowie!

Symbole Światowych Dni Młodzieży dotarły do Tarnowa. Odwiedziły między innymi szkoły, szpital, DPS i WSD. Ich peregrynacji towarzyszyło wiele emocji, ale przede wszystkim był to czas modlitwy i bliższego spotkania z Bogiem.

Polub nas na Facebooku!

Symbole Światowych Dni Młodzieży przywitała Dziewczęca Służba Maryjna przy Kościele bł. Karoliny. Tam też została odprawiona Msza Święta pod przewodnictwem bpa Bobowskiego, rozpoczynająca peregrynację. Podczas kazania mówił jak ważna w życiu jest wiara, z której rodzi się miłość i nadzieja. – Ojciec Święty ustanowił Dni Młodzieży z tą myślą, żeby pomóc, zwłaszcza ludziom młodym, umocnić wiarę, żyć wiarą, radować się wiarą i budować wiarą innych ludzi – mówił podczas kazania pasterz. Uczestnicy Mszy mieli również możliwość adoracji i ucałowania Symboli, po czym odmawiając Koronkę do Miłosierdzia Bożego, odprowadzili je do Kościoła Matki Bożej Fatimskiej.

 

Tarnów5

fot. Diecezjalne Biuro Medialne

 

Następnego dnia Symbole wędrowały w różne miejsca. Począwszy o Domu Pomocy Społecznej, gdzie była Msza Święta. Nie zabrakło ich również w szkołach – największych skupiskach młodych, którzy bardzo przeżyli obecność Symboli, o czym mówi Gabrysia, uczennica IV LO – najpiękniejszym momentem było spotkanie wzrokiem z Maryją. Dotknięcie Symboli i patrzenie na nie sprawiało, że miałam w świadomości, iż papież też przy Nich był, tyle ludzi się przy Nich modliło. Przez to pokazana jest nasza wiara. Młodzi ludzie bardzo mnie zaskoczyli tym, w jaki sposób potrafią się modlić i nie wstydzą się tego. To mnie bardzo buduje i pomaga w działaniu.

 

Tarnów3

fot. Diecezjalne Biuro Medialne

 

Obecność Symboli w IV LO rozpoczęła się od uroczystego wejścia i zapoznania z ich historią. Był też czas rozważania Ewangelii i adoracji, podczas której można było podejść do krzyża i ikony. Na adoracji prawie wszyscy podeszli do symboli, niektórzy płakali. To było niesamowite – wspomina o emocjach towarzyszących temu wydarzeniu Alicja. Symbole Światowych Dni Młodzieży odwiedziły również Zespół Szkół Technicznych, skąd zostały odprowadzone do Seminarium. Tam odmówiono Koronkę i ucałowano Symbole. Również ważnym punktem tej „wędrówki”, było spotkanie z ludźmi chorymi w szpitalu św. Łukasza.

 

Tarnów2

fot. Diecezjalne Biuro Medialne

 

Peregrynacji Ikony i Krzyża Światowych Dni Młodzieży towarzyszyło wiele emocji. Każdy z uczestników, jak mówią młodzi, wyniósł z niej coś dla siebie. Był to czas umocnienia duchowego i nabrania jeszcze większej siły do przygotowania się na spotkanie z papieżem Franciszkiem i młodymi z całego świata. Jednak dla wielu osób największym przeżyciem było spotkanie wzrokiem z naszą Matką – Maryją.


Magdalena Janus

 

wklejkaNIEZBEDNIK

Z Malagi do Wrocławia

W lipcu 2015 roku grupa młodzieży z Malagi wraz z duszpasterzem udała się na północ Hiszpanii, aby pielgrzymować Szlakiem Maryjnym, odwiedzając Sanktuaria Matki Bożej del Pilar (Saragossa), Torreciudad i Lourd. Spędzili ten czas tak wspaniale, że postanowili również podczas kolejnych wakacji wspólnie pielgrzymować. Wtedy przyszedł im do głowy pomysł - a może pojechać na Światowe Dni Młodzieży?

Polub nas na Facebooku!

Był wrzesień, początek roku szkolnego, kiedy zaczynaliśmy wszystko planować – wspomina ks. Josemaria Sanchis- spotkaliśmy się grupą z letniej wyprawy, z naszymi przyjaciółmi i innymi zainteresowanymi pomysłem. Polska jest daleko od Hiszpanii i wiedzieliśmy, że trzeba będzie poświęcić dużo czasu i środków, żeby dobrze wszystko przygotować.

W sumie na wyjazd do Polski zdecydowało się 20 osób, głównie uczniów ostatnich klas gimnazjum, 3 studentki i dwie osoby duchowne. Młodzi z Malagi rozważali różne możliwości związane z dojazdem, zakwaterowaniem czy zwiedzaniem. Ostatecznie zdecydowali się na podróż samolotem bookując bilety z dużym wyprzedzeniem. Na Dni w Diecezjach wybrali Wrocław, dokąd mieli bezpośredni lot.

 

foto1

 

Nazwę tego miasta znaliśmy tylko z tego, że było to miejsce urodzenia św. Teresy Benedykty od Krzyża – wyznaje ksiądz Sanchis. – Uznaliśmy także, że diecezja proponuje nam pobyt i wyżywienie za niewielką cenę. Zdecydowaliśmy, że podejmiemy się tej przygody, wiedząc, że będziemy musieli pracować miesiącami, aby zdobyć potrzebne środki, ale bardzo cieszymy się z możliwości uczestnictwa z młodymi z całego świata w Światowych Dniach Młodzieży.

 

foto.3

 

Młodzi Hiszpanie na różne sposoby zdobywali potrzebne pieniądze. Organizowali świąteczny jarmark, sprzedawali bransoletki przypominające o ŚDM a przede wszystkim starali się oszczędzać i nie trwonić pieniędzy na niepotrzebne rzeczy. Na szczęście znaleźli wsparcie u wielu hojnych osób, które doceniły ich starania i wysiłki.

Przygotowaniom organizacyjnym towarzyszyły zajęcia w rozwoju duchowym. Od wielu miesięcy członkowie grupy spotykają się na wspólnej modlitwie. Za dwa miesiące młodzi z Malagi zawitają do Wrocławia, aby następnie wspólnie z nami pielgrzymować na spotkanie z papieżem w Krakowie.


Magdalena Drogosz

 

wklejkaNIEZBEDNIK