Nasze projekty

Miłosierdzie w więzieniu

Kilkunastu wolontariuszy ŚDM z diecezji radomskiej odwiedziło w ramach czynienia miłosierdzia Areszt Śledczy na Koziej Górze. - Pierwszy raz przeżyłem takie spotkanie, a siedzę już 3 lata - mówi jeden z osadzonych.

Reklama

Na początek chcieliśmy trochę rozładować atmosferę, więc zaśpiewaliśmy „Hej, sokoły” – relacjonuje Bartosz Sałaj, koordynator projektu. – Wcześniej pomodliliśmy się też o owocne spotkanie – dodaje. Wolontariusze modlili się z osadzonymi w areszcie w różnych intencjach, również za ich rodziny, które czekają na ich powrót do domu.

Wolontariusze dzielili się z osadzonymi świadectwami wiary, a więźniowie pytali o sprawy dotyczące Kościoła i zaangażowania młodzieży w przygotowania do ŚDM. Nie miałem szczególnych oczekiwań, co do tego spotkania – mówi Filip, wolontariusz. – O ile tym więźniom może ta akcja da niewiele, to daje bardzo dużo nam. To nas uczy pomagania. Byłem też zaskoczony otwartością gospodarzy – podali nam wszystkim krzesła. W zasadzie nie musieliśmy przełamywać żadnych lodów, to było bardzo miłe spotkanie – dodaje.

Bardzo stresowałam się przed tym spotkaniem i na pewno nie spodziewałam się takiej radości – przyznaje Dorota, jedna z wolontariuszek. – Myślę, że po tym spotkaniu ta radość poniesie się dalej.

Reklama
Reklama

Chyba na tym polega miłosierdzie, że patrzymy na człowieka z miłością, bez względu na to, kim on jest – mówi ks. Mariusz Wilk, koordynator diecezjalnych przygotowań do ŚDM. – Dzisiaj ci ludzie, więźniowie, potrzebowali nas, naszej obecności, śpiewu, otwartości, życzliwości. I z tym przyszliśmy do nich – wyjaśnia.

„Więźniów pocieszać” to już czwarta akcja radomskiego wolontariatu w ramach projektu Body &Soul 2016. To radomska odpowiedź na wezwanie papieża Franciszka do realizacji uczynków miłosierdzia. Przez 7 miesięcy 2016 roku wolontariusze ŚDM planują wypełnić uczynki miłosierdzia co do ciała. W styczniu na radomskim dworcu rozdawali gorącą herbatę w ramach „spragnionych napoić”, następnie w lutym zebrali kilkaset zrobionych przez siebie kanapek dla bezdomnych. W marcu zebrali dla potrzebującej rodziny kilkadziesiąt worków z odzieżą. Na maj zaplanowany jest uczynek „podróżnych w dom przyjąć”. Jak będzie zrealizowany? – Tego jeszcze nie zdradzamy – mówi Bartosz Sałaj.

Reklama
Reklama

os/Stacja7

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite