Po prostu miłość. Playlista nie tylko na walentynki

"All you need is love". Trudno nie zgodzić się, że to ona jest w życiu najważniejsza. Nie sposób zliczyć utworów, które o niej opowiadają. Chyba każdy artysta ma w swoim dorobku piosenkę, która do niej nawiązuje. Oto playlista, na której znajdziecie ponad setkę piosenek o miłości. Nie tylko na walentynki!

Polub nas na Facebooku!

Po prostu miłość. Playlista nie tylko na walentynki
"All you need is love". Trudno nie zgodzić się, że to ona jest w życiu najważniejsza. Nie sposób zliczyć utworów, które o niej opowiadają. Chyba każdy artysta ma w swoim dorobku piosenkę, która do niej nawiązuje. Oto playlista, na której znajdziecie ponad setkę piosenek o miłości. Nie tylko na walentynki!

Czasem przychodzi znienacka, a czasem wymaga dużej cierpliwości. Przynosi radość i sens, ale też wymaga ciężkiej pracy. O takiej miłości słyszymy i śpiewamy we wszystkich językach świata. Miłość mi wszystko wyjaśniła / Miłość mi wszystko rozwiązała / Dlatego uwielbiam tę miłość / Gdziekolwiek by przebywała.

Każdemu wolno kochać, dlatego na naszej walentynkowej playliście pojawiły się piosenki zarówno dla tych, którzy w kochaniu stawiają pierwsze kroki, jak i dla tych, którzy mają już za sobą lata miłości Mimo wszystko. Na pewno znajdą tu coś dla siebie także ci, którym bliskie będą słowa ks. Twardowskiego śpiewane przez Mietka Szcześniaka: Modlę się o miłość. Na playliście nie brakuje oczywiście piosenek z mądrymi ostrzeżeniami: Nie płoszcie jej, nie rozbudzajcie tej miłości, póki nie zechce sama.

Wszystkim słuchaczom pozostaje życzyć, by mieli obok siebie kogoś, komu szczerze mogliby zaśpiewać I will always love you lub Zawsze tam gdzie Ty. Miłego słuchania!

 

PLAYLISTA “PO PROSTU MIŁOŚĆ”
DO POSŁUCHANIA NA SPOTIFY

Aby playlista znalazła się na Twoim koncie,
po kliknięciu w obrazek i zalogowaniu
wybierz opcję “Zapisz w Bibliotece”.
Dzięki temu playlista będzie widoczna
w Twojej aplikacji na stałe.

 

 


 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


🔷 Jej bajka urzekła o. Adama Szustaka. Obejrzyj odcinek "Piernikowych Bajek"! ⤵️



 

 

Młodzi kontra związki

Chcemy tworzyć związki. Być blisko. Nie czuć się samotni. To łączy nas wszystkich. Jak znaleźć „tą jedyną” i „tego jedynego”?

Agata Burghardt
Agata
Burghardt
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Młodzi kontra związki
Chcemy tworzyć związki. Być blisko. Nie czuć się samotni. To łączy nas wszystkich. Jak znaleźć „tą jedyną” i „tego jedynego”?

Znalezienie odpowiedniej osoby to wcale nie taka łatwa sprawa. Kilkoro studentów dzieli się z nami swoimi historiami podając wskazówki do budowania trwałych relacji.

 

Ilona i Marek: Czasem trzeba zmienić perspektywę

Marek: Poznaliśmy się w jednym z krakowskich duszpasterstw akademickich. Dołączyłem do niego na krótko przed wyjazdem integracyjnym. Choć zapisy na wyjazd były już dawno zamknięte, w ostatniej chwili pojawiło się wolne miejsce.

Ilona: W duszpasterstwo byłam zaangażowana od początku roku akademickiego, ale przed samym wyjazdem integracyjnym zmieniłam grupę. Jak się później okazało – na tę, którą wybrał Marek. Pojechałam, a tam znajomi zaprosili mnie do wspólnej gry w planszówki.

Marek: Mnie też zaprosili. Tak się poznaliśmy. Wiele zawdzięczamy dziwnym zbiegom okoliczności, szczęściu, przeznaczeniu, a może… woli Bożej? Później okazało się, że mieliśmy okazję spotkać się już wcześniej. Przez chwilę angażowaliśmy się w innej wspólnocie. Wtedy się nie udało, ale dostaliśmy drugą szansę.

Teraz widzimy, że jeżeli usilnie próbujemy znaleźć osobę do związku, czynimy z tego priorytet, to niemal pewne, że się nie uda. Im bardziej skupialiśmy się na tym, by znaleźć tę drugą osobę, tym gorszy skutek uzyskiwaliśmy. Dopiero odłożenie tego pragnienia na bok i jednoczesne oddanie go w ręce Boga, chęć poznawania Go i stworzenia relacji z Nim, pozwoliły nam otworzyć się na siebie nawzajem i zbudować prawdziwy związek z drugim człowiekiem.

Uważamy, że ważne jest, aby wyznawać wspólne wartości i to na nich budować związek. Jeśli chcesz poznać ludzi o podobnym fundamencie, wejdź w środowisko ludzi, którzy mają podobnie. Jak ktoś powiedział – „Chcesz poznać chłopaka z duszpasterstwa, to idź do duszpasterstwa”.

 

Martyna: Różnice dają impuls do otwierania się na innych

Nie szukałam chłopaka. Kiedyś złożyłam życzenia urodzinowe koledze ze studiów. Zaczęliśmy rozmawiać i złapaliśmy nić porozumienia. Później już nie przestaliśmy rozmawiać.

Uważam, że to bardzo dobrze, że nie jesteśmy tacy sami. Daje mi to impuls do zmiany myślenia i otwierania się na innych. Jest parę kwestii, których się trzymam, co bywa bardzo trudne, ale w wielu mogę się zmieniać i akceptować inne podejścia czy sposoby patrzenia niż moje.

Myślę, że znalezienie kogoś z identycznymi wartościami wcale nie jest łatwe. Zwłaszcza, że moje wydają mi się zupełnie „nie z tych czasów”. Za ważniejsze, w budowaniu związku uważam szczerość w tym kim się jest i co się mówi.

 

Kamila i Bartek: Aktywnie poszerzaj kręg znajomych

Trudno znaleźć osobę do tworzenia związku. Na początku ma się wrażenie, że wiele osób ma potencjał na bycie „tym jedynym/jedyną”. Jednak, gdy starasz się lepiej poznać „wytypowaną” osobę, często okazuje się, że nie spełnia twoich oczekiwań. My szukaliśmy przez poznawanie nowych ludzi i poszerzanie kręgu znajomych. Zostaliśmy sobie przedstawieni, ponieważ pochodzimy z tych samych okolic.

Najważniejszą cechą jakiej szukaliśmy była otwartość na drugą osobę i jej spojrzenie na świat. Istotna jest też umiejętność cierpliwego słuchania. Zależy nam, żeby druga osoba rozumiała najważniejsze dla nas wartości, jak np. czystość przedmałżeńska. W sprawie innych wartości byliśmy bardziej elastyczni.

Jednak ostatecznie, swoje spojrzenie na związek trzeba zestawić z wizją drugiej osoby. W budowaniu związku niezwykle ważną rzeczą okazuje się być komunikacja i rozwiązywanie małych problemów na bieżąco. Dzięki temu zamiast się kłócić – rozmawiamy.

 

Jakub i Dorota: Nie zakochaliśmy się „od pierwszego wejrzenia”

Dla mnie i Doroty znalezienie osoby, z którą chcielibyśmy budować poważny związek nie było łatwe, chociaż przebywaliśmy wśród wielu młodych ludzi, z którymi podzielaliśmy podobne wartości. Mimo naszej otwartości na nowe relacje i dużej ilości dobrych znajomych, dość długo czekaliśmy na „tę osobę”, dającą to szczególne zrozumienie. Osobę odpowiadającą najgłębszym pragnieniom naszego serca. Nie zakochaliśmy się „od pierwszego wejrzenia”, ale stopniowo zbliżaliśmy się do siebie, mogę powiedzieć – rozkochiwaliśmy się w sobie.

Szukaliśmy kogoś, przy kim będziemy się czuć przyjęci z naszą osobowością i historią życia. Ważne jest dla nas poznawanie i wzajemne pokochanie słabości, walka z własnym egoizmem oraz kształtowanie piękna kobiecości/męskości dzięki ukochanej osobie. W tym wszystkim staramy się, by najważniejsza była dla nas wiara, którą dzielimy się ze sobą, np. wspólnie się modląc czy błogosławiąc się nawzajem.

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7




 

 

Agata Burghardt

Agata Burghardt

Dziennikarka, w trakcie zdobywania wykształcenia. Pociągnięta do pisania, ponieważ uwielbia kontakt z drugim człowiekiem i płynące z niego różnorodne doświadczenia, a także bogactwo i piękno języka polskiego. Wrażliwa na świat, piękno i wiarę. Chce się tym wszystkim dzielić przy pomocy swoich talentów.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Agata Burghardt
Agata
Burghardt
zobacz artykuly tego autora >