кредиты онлайн в Казахстане кредит на карту онлайн кредит наличными

Profesora wymyśliła Danusia!

Zaprzyjaźniliśmy się, a potem okazało się, że na tej przyjaźni można polegać.

Roman
Graczyk
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Danusię poznałem bliżej dopiero w Radiu Kraków, gdzie szefem był od jesieni 1989 r., ściągnięty w tym celu z Paryża, Bronek Wildstein, a jego zastępcą właśnie ona. Poznaliśmy się bliżej dzięki Tosi, chociaż bez jej zasługi, a było to tak:

Danusia z Bronkiem ciężko tam pracowali, ponieważ trzeba było tę instytucję, bądź co bądź, przynależącą do „frontu ideologicznego” PRL, gruntownie przebudować. Byliśmy jednak wtedy, ćwierć wieku temu, wszyscy w tej fazie życia, kiedy rodzą się dzieci. I zdarzyło się, że miała się urodzić Tosia, a w tym Radiu kontrrewolucja w toku. Brzuch Danusi stawał się coraz większy i większy, a roboty ciągle huk.

Bronek, jak go znam, pewnie nie uważał tego za duży problem, no ale w końcu zauważył, że na jakiś czas nastąpi w Radiu vacat i wtedy uradzili z Danusią, że zaproponują mnie jako zastępcę dyrektora. Było jednak jasne, że nie zastąpię Danusi: nie znam się na zarządzaniu „zasobami ludzkimi”, ani na finansach. Uznali jednak, że Bronek potrzebuje tam kogoś, do kogo będzie miał zaufanie. Stanęło na tym, że będę zastępcą dyrektora do spraw programowych, dzisiaj powiedziałoby się: do spraw anteny.

Profesora wymyśliła Danusia!

Danusia wróciła do pracy bardzo szybko i przez pewien czas (może rok) funkcjonowaliśmy we troje, w zgranym – jak sądzę – zespole. Niezapomniany rok. Wtedy zrozumiałem w pełni, dlaczego Bronek zatrudnił Danusię. Powiem dosadnie: toutes proportions gardeés, premierowi Mazowieckiemu zabrakło przy boku kogoś takiego. Zresztą oni obydwoje, Danusia i Bronek, mieli to coś, co decyduje o powodzeniu lub klęsce przebudowy struktur służących państwu totalitarnemu na struktury służące państwu demokratycznemu. Wiedzieli, że nie należy nadmiernie polegać na zdaniu urzędników. Ani nadmiernie ufać utartym procedurom. Mieli rację. Ale Radio to był dopiero początek naszej znajomości.

Zaprzyjaźniliśmy się, a potem okazało się, że na tej przyjaźni można polegać.

Krzyś, nasz syn, mając 15 lat doznał udaru mózgu. Stan ciężki, po tygodniu opieki w szpitalu najwyższej referencyjności, przeszedł w stan krytyczny. Powiedziano nam, żebyśmy się z Krzysiem żegnali, była niedziela rano, 9 stycznia 2005 roku – pamiętam po tylu latach i chyba nigdy nie zapomnę. Odrętwienie i głupie pytanie: „dlaczego?”.

Tymczasem Danusia już kilka dni wcześniej dotarła sobie wiadomymi ścieżkami do profesora Tomasza Trojanowskiego z Lublina. Była umówiona z nim w Lublinie na poniedziałek. W niedzielę Krzyś był umierający, jednak żegnając się wieczorem w szpitalu powiedzieliśmy: „jeśli nie umrze do rana, jedźcie!”.

Profesora wymyśliła Danusia!

Danuta Skóra z chrześniakiem Krzysiem

Danusia, jej mąż Zbyszek i moja siostra Elżbieta wyruszyli samochodem w poniedziałek wczesnym rankiem, nie wiedząc, czy ich misja jest ciągle celowa. My, czuwając od rana przy łóżku Krzysia widzieliśmy, jak ciśnienie tętnicze niebezpiecznie rosło, co pokazywało pośrednio, że niebezpiecznie rośnie ciśnienie wewnątrzczaszkowe (nie monitorowano go). Jego mózg był dramatycznie uciśnięty…

Około południa zadzwonił z Lublina Profesor: „Proszę Pana, ja myślę, że możemy dać chłopcu szansę, jeśli otworzymy czaszkę”. Lekarze krakowscy odradzali operację, my z Krysią nie mieliśmy cienia wątpliwości, że trzeba tę szansę, choćby najbardziej ulotną, wykorzystać.

Minęło dziewięć lat, Krzyś ma bardzo pod górkę, ale ma życie. I ma – Bogu dzięki – wolę walki. Wykorzystał wtedy i ciągle wykorzystuje szansę, którą dojrzał jako pierwszy Profesor. Ale Profesora wymyśliła Danusia.


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas

Roman Graczyk

Zobacz inne artykuły tego autora >
Roman
Graczyk
zobacz artykuly tego autora >

„Dar Młodzieży” wypłynął w Rejs Niepodległości

Płyńcie i mówcie światu, jaka Polska jest piękna – mówił minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk, żegnając uczestników Rejsu Niepodległości, który w niedzielę 20 maja wypłynął z nabrzeża za przy Skwerze Kościuszki w Gdyni w rejs dookoła świata. Podczas 11-miesięcznej morskiej podróży odwiedzi 22 porty w 18 państwach.

Polub nas na Facebooku!

“Dar Młodzieży” wpłynie m.in. do takich portów jak Tallin, Kopenhaga, Stavanger, Bremenhaven, Bordeaux, Teneryfa, Dakar, Kapsztad, Mauritius, Dżakarta, Singapur, Szanghaj, Osaka, San Francisco, Los Angeles, Acapulco, Panama, Miami, Ponta Delgada i Londyn.

Pretekstem do organizacji tego wydarzenia jest 100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości. Na pokładzie statku płyną uczestnicy konkursu „Rejs Niepodległości” oraz praktykanci Akademii Morskiej w Gdyni. W sumie w tym czasie przez pokład żaglowca przewinie się ponad 530 studentów i uczniów szkół morskich oraz 400 laureatów konkursu. Kulminacyjnym punktem Rejsu będzie spotkanie z papieżem Franciszkiem podczas Światowych Dni Młodzieży w Panamie w styczniu 2019 r.

Ceremonię wypłynięcia żaglowca rozpoczęła się uroczystą Mszą świętą, pod przewodnictwem metropolity gdańskiego abp. Sławoja Leszka Głódzia. – Z chwilą otrzymania Ducha Świętego Kościół ruszył do przodu. To był pierwszy rejs. W to włączyła się nasza ojczyzna. Ruszyła w rejs niepodległości – mówił w homilii hierarcha.

Kierując się do młodzieży powiedział: „Dawajcie owoce płynące z ducha, miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie, aby kontynuować naukę Chrystusa”. W koncelebrze uczestniczył nuncjusz apostolski w Panamie abp Mirosław Adamczyk oraz ks. dr Zenon Hanas SAC, prowincjał pallotyńskiej Prowincji Chrystusa Króla, która poprzez Pallotyńską Fundację Misyjną Salvatti.pl została zaproszona do współpracy przy organizacji Rejsu Niepodległości. Liturgia była celebrowana na zabytkowym ołtarzu ze statku „Daru Pomorza”.

Patronat nad Rejsem objęła Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. W uroczystościach inauguracyjnych Rejsu uczestniczył premier Mateusz Morawiecki oraz minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński.

– Rejs Niepodległości jest znakomitą okazją do promocji Polski za granicą. W portach, do których zawinie statek będą się odbywać wydarzenia prezentujące polską kulturę, konferencje biznesowe i spotkania dyplomatyczne – mówi ks. Jerzy Limanówka SAC, prezes Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej Salvatti.pl, która – jako fundacja misyjna – została zaproszona do współpracy przy organizacji Rejsu przez Ministerstwo Gospodarki Morskiej.

– Włączając się w tę inicjatywę realizujemy nasze cele statutowe, jakimi jest promocja Polski za granicą, wsparcie Polonii zagranicznej i edukacja patriotyczna młodzieży. Poza tym, w krajach, w których będzie cumował Dar Młodzieży pracują misjonarze, którzy także są ambasadorami polskiej kultury za granicą i z nimi będziemy współpracować – dodaje ks. Limanówka.

Obok MGMiŻŚ i Fundacji Salvatti.pl, organizatorem Rejsu jest Akademia Morska w Gdyni. Rektor tej uczelni prof. dr hab. Inż. Janusz Zarębski podkreślał w swoim przemówieniu rolę hartu ducha podczas morskich wypraw. Z kolei kapitan żeglugi wielkiej, inż. Zbigniew Sulatycki zaznaczył, że podczas rejsu nie ma miejsca na podziały, ważne jest wzajemne zaufanie.

“Dar Młodzieży” powróci z Rejsu do portu w Gdyni 28 marca 2019 r.

KAI/ad

O. Papczyński ma już swoje sanktuarium

Metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz odczytał w niedzielę Zesłania Ducha Świętego dekret ustanawiający kościół w Górze Kalwarii - Mariankach sanktuarium św. Stanisława Papczyńskiego. - To sanktuarium nie jest jemu potrzebne, ale nam - mówił w homilii.

Polub nas na Facebooku!

Kardynał Nycz zauważył, że św. Stanisław Papczyński, jego duchowość, nauczanie i wstawiennictwo, są bardzo potrzebne współczesnym ludziom. – To sanktuarium nie jest jemu potrzebne, ale nam, żebyśmy mogli tu przychodzić i modlić się u grobu św. Stanisława – zauważył metropolita warszawski.

Przypomniał, że potrzebujemy jego pogłębionego nauczania maryjnego, jego zawierzenia Opatrzności Bożej oraz jego prowadzenia w życiu duchowym.

Zauważył, że św. Stanisław był za życia doskonałym spowiednikiem, przyciągającym do siebie nawet możnych tego świata. Spowiadał się u niego na przykład przyszły król Jan Sobieski oraz nuncjusz apostolski. –  Jeśli dziś szukamy patronów do mądrego rozeznawania spraw tego świata, powinniśmy stawiać go za wzór i prosić o modlitwę – mówił kardynał.

Sanktuarium w Górze Kalwarii będzie szerzyło kult św. Stanisława Papczyńskiego oraz jego przesłanie: szczególną cześć do Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, niesienie duchowej pomocy zmarłym i umierającym oraz wspieranie Kościoła w prowadzeniu wszystkich do świętości.

Kustosz sanktuarium ks. Jan Rokosz powiedział KAI, że do kościoła na Mariankach przybywa coraz więcej pielgrzymów a pracujący tu księża chcą kontynuować misję swojego założyciela. “Chcemy głosić ludziom dobra nowinę, sprawować sakramenty, błogosławić, pocieszać – jesteśmy na to gotowi” – deklaruje marianin.

Ks. Rokosz powiedział też, że do grobu o. Papczyńskiego przybywa wiele osób, które mają poczucie zagrożenia życia w wymiarze duchowym, np. jakiegoś pogubienia czy uzależnienia, utraty sensu życia. “Bardzo wiele osób odzyskuje tu pokój serca, za którym od dawna tęsknili i radość życia” – powiedział kustosz sanktuarium.

O. Stanisław był jedną z najwybitniejszych postaci XVII-wiecznej Polski: myślicielem, propagatorem sprawiedliwości społecznej, znaczącym teologiem, autorem popularnych książek. Oprócz szerzenia czci misterium Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, szczególną modlitewną troską otaczał odchodzących z tego świata, dusze czyśćcowe, jak również ubogich i społecznie pokrzywdzonych. Był spowiednikiem m.in. króla Jana III Sobieskiego.

ad, KAI

Abp Krajewski kardynałem. Pięciu Polaków w Kolegium kardynalskim

Na zakończenie modlitwy Regina Coeali w Watykanie papież Franciszek ogłosił 20 maja nazwiska nowych kardynałów. Zostali nimi m.in. abp Konrad Krajewski, jałmużnik papieski, kapłan pochodzący z archidiecezji łódzkiej oraz prefekt Kongregacji Doktryny Wiary abp Louis Ladaria.

Polub nas na Facebooku!

Konsystorz odbędzie się 29 czerwca.

Kolegium kardynałów-elektorów liczy obecnie zaledwie 115 kardynałów, a 8 czerwca – po osiągnięciu wieku emerytalnego przez kard. Angelo Amato – liczba skurczy się do 114. Tymczasem liczba kardynałów elektorów, zgodnie z regulaminem konklawe, powinna wynosić 120. Zapowiedź zwołania konsystorza i powołania nowych kardynałów nie była zatem niespodzianką.

Niespodzianką jest natomiast nominacja kardynalska dla Polaka. Abp Konrad Krajewski, jałmużnik papieski, to pierwsza od ośmiu lat nominacja kardynalska duchownego z Polski. Poprzednio powołany do kolegium kardynałów został kard. Kazimierz Nycz. Abp Krajewski jest też pierwszym Polakiem nominowanym kardynałem przez papieża Franciszka.

Dzięki nominacji kardynalskiej dla abpa Konrada Krajewskiego Polska będzie miała od tej chwili pięciu kardynałów. Stanie się tym samym 3 grupą narodową na konklawe, po Włoszech (22 kardynałów) i USA (10).  Również 5 kardynałów będą miały Francja i Hiszpania.

Kardynał-nominat Konrad Krajewski jest łodzianinem. Święcenia kapłańskie przyjął 11 czerwca 1988 roku z rąk abp. Władysława Ziółka. Po dwóch latach pracy parafialnej wyjechał na studia do Rzymu, gdzie zdobył doktorat z liturgiki na Papieskim Uniwersytecie św. Tomasza z Akwinu Angelicum.

Po kilku latach pracy w Łodzi został zaproszony do Urzędu Papieskich Celebracji Liturgicznych, w którym od 12 maja 1999 pełnił funkcję ceremoniarza papieskiego. Od 3 sierpnia 2013 r. jest jałmużnikiem papieskim.

Jałmużnik papieski należy do najbliższego otoczenia papieża. Obok prefekta Domu Papieskiego uczestniczy w uroczystościach i audiencjach. W imieniu Ojca Świętego udziela potrzebującym jałmużny, jego podpis widnieje na formularzu błogosławieństw papieskich. Zdobywane przez niego środki przekazywane są na papieskie dzieła miłosierdzia oraz instytucje dobroczynne bezpośrednio podlegające Watykanowi i kilka szkół działających na terenie Rzymu i Castel Gandolfo.

Lista nowych kardynałów: 

Oto pełna lista nowych nominacji kardynalskich:

patriarcha Babilonii Louis Raphaël I Sako

abp Luis Ladaria – Prefekt Kongregacji Doktryny Wiary;

abp Angelo De Donatis – wikariusz generalny Rzymu

abp Giovanni Angelo Becciu – substytut ds. ogólnych Sekretariatu Stanu, delegat ds. Zakonu Maltańskiego;

abp Konrad Krajewski – jałmużnik papieski

abp Joseph Coutts – arcybiskup Karachi;

abp António dos Santos Marto – biskup Leiria-Fátimy;

abp Pedro Barreto – arcybiskup Huancayo;

abp Desiré Tsarahazana – arcybiskup Toamasiny;

abp Giuseppe Petrocchi – arcybiskup Aquili;

abp Thomas Aquinas Manyo – arcybiskup Osaki.

Wraz z nimi papież dołączy do grona kolegium kardynalskiego 3 inne osoby: arcybiskupa, biskupa i zakonnika, “którzy wyróżnili się za swoją posługę dla Kościoła”. Jednak nie będą posiadali prawa wyboru nowego papieża, ze względu na przekroczony wiek 80 lat. Są to:

abp Sergio Obeso Rivera – emerytowany arcybiskup Xalapy.

bp Toribio Ticona Porco – emerytowany biskup Corocoro.

ks. Aquilino Bocos Merino – klaretyn

ad, KAI

Duch Święty pomaga nam oddychać czułością Boga

Tchnij na nas Duchu Święty i spraw, abyśmy oddychali czułością Ojca - modlił się papież Franciszek podczas centralnej Eucharystii w uroczystość Zesłania Ducha Świętego w Watykanie 20 maja. Podkreślał, że to właśnie Duch jest siłą przemieniającą serca i wydarzenia, budującą zażyłość z Bogiem i posyłającą do bycia świadkami.

Polub nas na Facebooku!

W swojej homilii Ojciec Święty przypomniał, że w Dziejach Apostolskich zesłanie Ducha Świętego porównano do „uderzenia gwałtownego wiatru” (Dz 2, 2). Wskazał, że wiatr jest wielką siłą zmieniającą rzeczywistość. Również Duch Święty tak czyni będąc boską siłą, która zmienia świat. Wkracza On w sytuacje i je przekształca; przemienia serca i zmienia bieg wydarzeń.

Franciszek podkreślił, że Duch Święty przemienia serca i sprawia że uczniowie, wcześniej przestraszni, stają się odważnymi i wyruszając z Jerozolimy udają się aż po krańce świata. „Duch Święty wyzwala dusze naznaczone strachem. Pokonuje opory. Tym, którzy zadowalają się półśrodkami, ukazuje poryw daru. Poszerza serca ciasne. Pobudza do służby tych, którzy spoczywają w wygodzie. Każe chodzić tym, którzy myślą, że już dotarli na miejsce, każe marzyć dotkniętym obojętnością” – stwierdził papież.

Jednocześnie wskazał, że przemiana dokonywana przez Ducha Świętego nie rewolucjonizuje życia wokół nas, ale przemienia nasze serce: „To jest wielka przemiana: z winnych czyni nas sprawiedliwymi i w ten sposób wszystko się zmienia, ponieważ z niewolników grzechu stajemy się wolnymi, ze sług – dziećmi, z odrzuconych – cennymi, z rozczarowanych – pełnymi nadziei. W ten sposób Duch Święty sprawia odrodzenie radości, w ten sposób sprawia, że w sercu rozkwita pokój” – powiedział Ojciec Święty.

Franciszek porównał Ducha Świętego do środka pobudzającego i zachęcił, byśmy budząc się prosili: „Przyjdź, Duchu Święty, przyjdź do mojego serca, przyjdź w mój dzień”.

Następnie papież podkreślił, że Duch Święty przemienia także wydarzenia i gdy jest obecny zawsze coś się wydarza. Dlatego przestrzegł wiernych przed postawą rezygnacji. „Kiedy żyjemy, aby przetrwać i nie wychodzimy do tych, którzy są daleko, to nie jest dobry znak. Duch Święty tchnie, ale my zwijamy żagle. A przecież wiele razy widzieliśmy, jak działa cuda. Często, właśnie w okresach najbardziej mrocznych, Duch wzbudzał najwspanialszą świętość! On jest duszą Kościoła, zawsze ożywia go nadzieją, napełnia radością, obdarza owocami nowości, zalążkami życia” – podkreślił Ojciec Święty.

Franciszek wskazał na nieustanną młodość Kościoła, „że jest młodą oblubienicą, w której Pan jest zakochany do szaleństwa”.

Charakteryzując moc Ducha Świętego papież określił ją jako jednocześnie siłę dośrodkowa i odśrodkowa. Jest dośrodkowa, bo działa w głębi serca, wnosząc jedność we fragmentaryczności, pokój w uciskach, męstwo, gdy jesteśmy kuszeni. Duch Święty daje zażyłość z Bogiem, siłę wewnętrzną, aby iść naprzód. Ale jednocześnie jest On siłą odśrodkową, czyli popycha na zewnątrz. Posyła, czyni świadkami i dlatego wzbudza miłość, życzliwość, dobroć, łagodność. „Tylko w Duchu Pocieszycielu wypowiadamy słowa życia i naprawdę dodajemy otuchy innym. Ten, kto żyje według Ducha znajduje się w tym duchowym napięciu: dąży zarazem do Boga jak i do świata” – wskazał Ojciec Święty.

Swoją homilię Franciszek zakończył modlitwą:

„Tchnij na nas Duchu Święty, porywczy wietrze Boga. Tchnij w nasze serca i spraw, abyśmy oddychali czułością Ojca. Tchnij na Kościół i pchnij go aż po krańce ziemi, aby niesiony przez Ciebie, nie niósł niczego innego jak tylko Ciebie. Tchnij na świat delikatne ciepło pokoju i orzeźwiające pokrzepienie nadziei. Przyjdź, Duchu Święty, przemień nasze wnętrze i odnów oblicze ziemi. Amen”

KAI/ad

Maryja Niepodległa [20]: Oblubienica Ducha Świętego

Bez przyjścia Ducha Świętego nie jesteśmy w stanie wyzwolić się z lęku.

Polub nas na Facebooku!

Świadectwo wielkich wydarzeń i postaci wpisanych w naszą historię potwierdza, że niemożliwe jest głębokie odrodzenie człowieka czy narodu bez pomocy Ducha Świętego, który uzdalnia do  przemiany i  nawrócenia. Przypomnijmy choćby wydarzenie z pierwszej pielgrzymki do  Polski Ojca Świętego Jana Pawła II, który wołał w stolicy: „Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!”. I stało się. Kajdany komunizmu opadły. Kardynał Wyszyński wobec tej otwierającej się perspektywy nie wierzył w skuteczność rozwiązań rewolucyjnych. Mówił: „Nie przez nienawiść powstanie nowy porządek na świecie. Może on zrodzić się tylko przez miłość. (…) Odnowa świata, o której tak dużo dzisiaj się mówi i pisze, polega na tym, abyśmy uwierzyli, że Bóg jest Miłością i abyśmy z tej miłości, którą Bóg włożył w nasze istnienie i życie – czerpali dla braci”.

W chwili dokonujących się przemian, związanych z koniecznością weryfikacji przeszłości dla budowania nowego ładu, 82 20 maja pojawia się niebezpieczeństwo rozliczeń, odwołujących się do  sprawiedliwości. Jednak, jak przypominał Prymas – sprawiedliwość bez miłości bywa okrutna. „Chrystus miarę sprawiedliwości związał z  miłością, tak że sprawiedliwym można być tylko wtedy, gdy się miłuje”. A  to jest niemożliwe bez pomocy Ducha Świętego, Ducha Miłości: „Prawdziwa odbudowa i  przebudowa społeczna zacznie się również wtedy, gdy «sprawiedliwość serce dostanie» i namaszczona będzie miłością, gdy każdy kodeks życia publicznego – czy to prywatny, czy obywatelski, konstytucje, czy kodeksy pracy – będą przeniknięte duchem miłości. Nie myślcie, Najmilsi, że to utopia. Wszystkie utopie, które zrodziły się z niepokoju człowieka szukającego nowego i lepszego współżycia społecznego, są właśnie szukaniem miłości. Poczujemy się w pełni wolni i w prawdzie dopiero wtedy, gdy wszystkie moce w naszym życiu – osobistym, rodzinnym, społecznym, zawodowym, politycznym i nawet w tak skłóconym dzisiaj życiu międzynarodowym – odkryją serce”

Tak, jak bez pomocy Ducha Świętego nie jesteśmy w stanie wypowiedzieć Imienia Jezus, tak też bez Jego mocy nie odmieni się nasze życie – osobiste i narodowe.

 

Modlitwa: Oblubienico Ducha Świętego – wypraszaj nam dar Bożego Ducha ożywiającego serca miłością i przemieniającego nasze życie. Amen.

 


ZOBACZ WSZYSTKIE ROZWAŻANIA
Z CYKLU “MARYJA NIEPODLEGŁA”


wklejka-maryjne-drogi-wolnosci

Nowe sanktuarium na Mariankach [WIDEO]

20 maja ogłoszone zostanie pierwsze w Polsce i pierwsze na świecie sanktuarium św. Stanisława Papczyńskiego. Zapraszamy do oglądania transmisji z tej uroczystości!

Polub nas na Facebooku!

Kraje nadbałtyckie przygotowują się na przyjazd papieża we wrześniu

W trzech krajach nadbałtyckich: Litwie, Łotwie i Estonii, które we wrześniu odwiedzi Franciszek, trwają wielorakie i intensywne przygotowania do tego wydarzenia. Organizowane są wystawy i konkursy o tematyce papieskiej, tworzy się poświęcone mu strony internetowe, zbiera się środki na ten cel oraz podejmowane są liczne inne inicjatywy w tym zakresie.

Polub nas na Facebooku!

Na Łotwie Ryski Wyższy Instytut Nauk Religijnych i stołeczne Gimnazjum Katolickie ogłosiły kościelny konkurs plastyczny dla dzieci i młodzieży pod hasłem „Serce mówi sercu”. Jest on przeznaczony dla młodych artystów między 7. a 18. rokiem życia, którzy mogą pracować zarówno indywidualnie, jak i w zespołach, w trzech grupach wiekowych. Tematyka nadsyłanych prac ma dotyczyć wrześniowej wizyty Ojca Świętego w tym kraju, w tym dzieciństwa Jorge Bergoglio. A to wymaga od młodych twórców głębszego zainteresowania postacią obecnego Papieża. Organizatorzy liczą na to, że wzmocni to też katolicką tożsamość artystów i ich więź z Kościołem. Prace można składać do 21 września.

Z kolei administratura apostolska Estonii zorganizowała w Tallinie specjalną wystawę poświęconą postaci Ojca Świętego oraz przypomniała pielgrzymkę św. Jana Pawła II do tego kraju we wrześniu 1993 r. Wystawa ma pomóc odwiedzającym ją w lepszym poznaniu tych dwóch niezwykłych osób – tłumaczą jej twórcy. Pragnie też być źródłem inspiracji dla poznania i życia wartościami, takimi jak: miłosierdzie, integralna ekologia i radość, promowanymi przez obu papieży.

Na wystawę składa się kilkanaście paneli informacyjnych, na których umieszczono zdjęcia i tekst po estońsku i angielsku. Wśród wydarzeń z życia Franciszka przypomniano migrację jego rodziny z Włoch do Argentyny, drogę jego powołania kapłańskiego oraz zainteresowanie piłką nożną i tangiem. Ostatnia plansza jest poświęcona nauczaniu Franciszka i przypomina program jego przyszłej wizyty w Estonii. Wiele cytatów z jego nauczania wskazuje na prosty i zrozumiały język, jakiego używa.

Jesienna wizyta Ojca Świętego znalazła się też w centrum zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Litwy. W przyszłym tygodniu ruszy strona internetowa, na której śledzić będzie można wszystkie działania związane z tym wydarzeniem. Wierni i media będą mogli także czerpać informację ze strony na Facebooku.

Program szczegółowy nie jest jeszcze znany. Specjalna komisja przygotowawcza na Litwie ściśle współpracuje ze Stolicą Apostolską, aby wizyta przebiegła jak najsprawniej. Na ostatnim zebraniu episkopatu zajęto się właśnie stroną praktyczno-organizacyjną. W jedną z niedziel czerwca we wszystkich kościołach zbierane będą fundusze związane z organizacją pielgrzymki. Ponadto biskupi podjęli temat formacji katechumenów, chcąc włączyć grupy obecne na szczeblu diecezjalnym w program ewangelizacyjny o zasięgu ogólnokrajowym.


(KAI/Vaticannews) / Ryga, Tallin, Wilno

14 października kanonizacja Pawła VI i abp. Romero

Ojciec Święty podczas dzisiejszych obrad konsystorza publicznego poinformował o dacie kanonizacji

Polub nas na Facebooku!

Ojciec Święty podczas dzisiejszych obrad konsystorza publicznego poinformował, że kanonizacja papieża Pawła VI, arcybiskupa San Salvadoru Oscara Romero, a także Franciszka Spinellego (1853-1913), Wincentego Romano (1751-1831); Marii Katarzyny Kasper (1820-1892), oraz Nazarii Ignacji od św. Teresy od Jezusa (1889-1943) odbędzie się 14 października w Watykanie, podczas obrad Synodu o młodzieży.

KAI

Kraków: rozpoczyna się Tydzień Modlitw za Powołanych do Małżeństwa

Już dzisiaj w Krakowie rusza inicjatywa „Tak na Serio”. Pod tym hasłem kryje się Tydzień Modlitw za Powołanych do Małżeństwa.nWydarzenie odbywa się co roku od niedzieli Zesłania Ducha Świętego do uroczystości Trójcy Świętej. W tym czasie chętni mogą wziąć udział w Mszach św., koncertach oraz konferencjach na temat narzeczeństwa, małżeństwa oraz relacji między kobietą a mężczyzną i modlitwy.

Polub nas na Facebooku!

„Chcemy podejść do tematu narzeczeństwa i małżeństwa ‘Tak na Serio’, dlatego promujemy trzy ważne idee: małżeństwo jako powołanie dane nam od Boga, a które potrzebujemy rozeznać, świadome przeżycie narzeczeństwa i potrzeba stałej formacji małżonków” – podkreślają organizatorzy.

Krakowska odsłona „Tak na Serio” rozpocznie się dzisiaj o 18:30 Eucharystią w kościele rektoralnym pw. Boskiego Zbawiciela (ul. Św. Jacka 16), po której nastąpi adoracja Najświętszego Sakramentu w intencji powołanych do małżeństwa prowadzona przez Wspólnotę Domowego Kościoła.

Dzień jutrzejszy będzie poświęcony małżonkom (kazania na Mszach św. wg porządku niedzielnego wspomnianego kościoła wygłosi ks. Macieja Dalibora SDS, twórca projektu „Tak na Serio”, a o godz. 19:30 odbędzie się koncert Semper Communio), poniedziałek małżeństwom w kryzysie, wtorek mężczyznom, a środa małżeństwom, które pragną mieć potomstwo.

Kolejne dni będą dotyczyć osób, które boją się przyjąć sakrament małżeństwa, rozwiedzionych, kobiet i narzeczonych (w niedzielę 27 maja kazania na Mszach św. wg porządku niedzielnego wygłosi ks. Adam Ziółkowski SDS, a o godz. 18:00 zostanie odprawiona Eucharystia z błogosławieństwem narzeczonych). Wydarzenia w dni powszednie będą rozpoczynać się Mszą św. o godz. 18:30.

Wśród tytułów i prelegentów poszczególnych konferencji można znaleźć “Dwoje w piecu ognistym” Teresy Markiewskiej, “Kto chce być pierwszy?” o. Łukasza Sośniaka SJ, “Małżeństwo – strach się bać” Doroty i Arkadiusza Mayer-Gawronów czy “Czy rozwiedzeni mogą pójść do nieba?” ks. Jana Abrahamowicza, duszpasterza niesakramentalnych związków małżeńskich.

„Serdecznie zapraszamy na kolejną krakowską edycję Tak na Serio w Krakowie narzeczonych, małżeństwa oraz tych, którzy szukają drugiej połówki – wszystkich powołanych do małżeństwa” – zachęcają do udziału w inicjatywie organizatorzy.

Wydarzenie ma charakter otwarty i nie obowiązują na nie zapisy. Więcej informacji o wydarzeniu można znaleźć na jego facebookowym profilu.

„Tak na Serio” to inicjatywa powstała w 2014 r. w środowisku akademickim przy katolickiej parafii prowadzonej przez zgromadzenie zakonne salwatorianów na warszawskim Mokotowie.


KAI / Kraków

Maryja Niepodległa [19]: Dążenie do ideałów

Najpierw musimy odpowiedzieć sobie na pytanie, na czym nam zależy

Polub nas na Facebooku!

Przyszłość Ojczyzny zawsze rodzi się tu i teraz. Kształt naszej wolności zależy w dużej mierze od obecnych postaw i wyborów młodego pokolenia. Prymas z ojcowską mądrością i cierpliwością pytał młodzież: jakiej chce Polski?

„A chcesz Polski rozwiązłej? Czy chcesz, aby twoja siostra była poniewierana przez chłopaków, jak się to, niestety, coraz częściej widzi? (…) Czy chcesz, aby twoich braci i siostry demoralizowano przez film i telewizję? Tylu dobrych i zdolnych specjalistów pracuje w tej produkcji! Jest to tym większe nieszczęście, że ich zdolności i talenty nie są właściwie wykorzystane. Czy chcesz Polski bezdzietnej, w której tak wielu nienarodzonych Polaków idzie… do kanałów? Czy chcesz Polski bez wiary w Boga i ludzi, a więc bez ideałów, bez porywów, wzlotów, bez zdolności do poświęcenia i ofiary? Nawet na froncie, w obliczu wroga, trzeba w coś wierzyć, aby być zdolnym do bohaterstwa. Ale wiara i poświęcenie są potrzebne nie tylko na froncie wojennym, lecz także na froncie pracy, obowiązku, zawodu, nauki, codziennego trudu i wysiłku. Wszędzie potrzebna jest wiara żywych ludzi w Boga Żywego. Drodzy moi! Ja tylko Was pytam. Nie czynię wymówek. Nie oskarżam. Ja tylko pytam: Jakiej chcecie Polski? W rachunku sumienia można i trzeba postawić sobie to pytanie”.

„Nie chciejcie łatwego życia” – prosił prymas Wyszyński. I miał odwagę wymagać od młodzieży nieulegania pokusie bylejakości i luzu moralnego. 79 19 maja „Może waszą młodzieńczość pociąga niekiedy dowolność i swoboda życia, ale szybko się przekonacie – chociaż pragnąłbym, abyście się nigdy nie przekonali – że wszelka wolność i dowolność moralna, kończy się ostatecznie katastrofą, której się wkrótce żałuje. Panowanie nad sobą i walka ze złymi skłonnościami, zakończona zwycięstwem, dają radość i rodzą doniosłe owoce osobiste i społeczne. Ale to kosztuje. A cóż nie kosztuje, Najmilsze Dzieci?! Każda rzecz wielka musi kosztować i musi być trudna. Tylko rzeczy małe i liche są łatwe! (…) Chrystus stawia Wam wymagania umiejętności walki z sobą, ze swymi popędami i złymi skłonnościami. Żąda od was pracy nad sobą. Ale tylko za cenę tej pracy zwycięża się samego siebie. (…) Nie sztuką jest zwyciężać innych, sztuką jest zwyciężać siebie samego”.

Ksiądz Prymas często przypomniał młodemu pokoleniu potrzebę odpowiedzialności za  przyszłość Ojczyzny i  Kościoła. Wierzył, że młodzież stać na ideały, na lepsze życie. Często powtarzał z nadzieją: „Idzie nowych ludzi plemię”

 

Modlitwa: Domie złoty, napełnij serca młodych odwagą wielkich wyzwań i przemień ich marzenia w rzeczywistość. Amen.

 


ZOBACZ WSZYSTKIE ROZWAŻANIA
Z CYKLU “MARYJA NIEPODLEGŁA”


wklejka-maryjne-drogi-wolnosci

Jutro Niedziela – VIII Wielkanocna B

Kim jest ten tajemniczy, wszechobecny i nieustannie działający Bóg, którego nazywamy Duchem Świętym?

ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

 

Często jest tak, że Trzecia Osoba Trójcy Świętej jest dla nas Bogiem nieznanym, ukrytym i tajemniczym. Kim jest ten tajemniczy, wszechobecny i nieustannie działający Bóg, którego nazywamy Duchem Świętym?

Jak mówi dziś św. Paweł, każdy z nas otrzymał inne dary łaski, inne powołania i inne możliwości działania. Bo każdy z nas jest inny. Każdy dostał inny talent, ale po to, by najlepiej go wykorzystał w drodze do naszego wspólnego celu. Duch Święty jest tą Osobą Trójcy, która zespala nas w jedno ciało, w jedną wspólnotę. Obdarowanych różnymi zdolnościami i możliwościami łączy, ogarnia i zbiera w jedną całość. Sprawia, że idziemy (może innymi drogami), ale w tym samym kierunku.

Duch to ta Osoba, która uzdalnia nas do dawania świadectwa o Jezusie. Obecny jest wszędzie tam, gdzie głoszona jest Ewangelia. Nasze zadanie, jako chrześcijan, to nie tylko pieczołowite spełnianie dobrych uczynków, ale cierpliwe otwieranie się na moc Ducha, który daje siłę do pełnienia dobra i przemiany naszego życia.

Bóg zesłał na apostołów Ducha Świętego nie po to, by zaprezentować spektakularne zjawisko, jakieś fajerwerki, ale jako kolejny dowód na to, że On żyje!

Duch Święty to ten wierny przyjaciel, który zawsze jest blisko, mieszka z nami, w nas i nadaje sens wszystkiemu, co robimy.  

 

PUNKT WYJŚCIA


Niedziela Zesłania Ducha Świętego • Rok A • KOLEKTA: Modlimy się, by Bóg zesłał Ducha Świętego i dokonał w naszych sercach tego, co zdziałał w początkach głoszenia Ewangelii, • KOLOR: czerwony • CZYTANIA: Dzieje Apostolskie 2,1-11 Psalm 104,1.24.29-31.34 Pierwszy list do Koryntian 12, 3b-7.12-13 Ewangelia wg św. Jana 20, 19-23

 

• CHMURA SŁÓW • 

Jutro Niedziela - VIII Wielkanocna B

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst I czytania

Czytanie z Dziejów Apostolskich

(Dz 2,1-11)

Kiedy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić. Przebywali wtedy w Jerozolimie pobożni Żydzi ze wszystkich narodów pod słońcem. Kiedy więc powstał ów szum, zbiegli się tłumnie i zdumieli, bo każdy słyszał, jak przemawiali w jego własnym języku. Czyż ci wszyscy, którzy przemawiają, nie są Galilejczykami? - mówili pełni zdumienia i podziwu. Jakżeż więc każdy z nas słyszy swój własny język ojczysty? - Partowie i Medowie, i Elamici, i mieszkańcy Mezopotamii, Judei oraz Kapadocji, Pontu i Azji, Frygii oraz Pamfilii, Egiptu i tych części Libii, które leżą blisko Cyreny, i przybysze z Rzymu, Żydzi oraz prozelici, Kreteńczycy i Arabowie - słyszymy ich głoszących w naszych językach wielkie dzieła Boże.

Oto Słowo Boże

[01][02]

 

PIERWSZE CZYTANIE

Duch Boga Dz 2,1-11

KSIĘGA: Dzieje Apostolskie • AUTOR: Łukasz • CZAS POWSTANIA: ok. 80 r.

KATEGORIA: opowiadanie


O KSIĘDZE Dzieje Apostolskie opisują rozwój i wzrost młodego Kościoła. Rodzi się on ze śmierci i zmartwychwstania Chrystusa oraz zesłania Ducha Świętego Pierwszych dwanaście rozdziałów poświęconych jest historii Kościoła w Jerozolimie oraz misji Piotra. Widać w nich już, jak Dobra Nowina stopniowo przekracza granice Izraela, wychodząc ku poganom Od rozdziału trzynastego uwaga Łukasza skupia się na św. Pawle, który staje się ewangelizatorem świata pogańskiego. Jego pobyt w Rzymie przed męczeńską śmiercią i głoszenie Ewangelii wszystkim narodom to ostatni obraz, z jakim Łukasz pozostawia nas w lekturze Dziejów Apostolskich.

KONTEKST • W drugim rozdziale Dziejów Apostolskich Łukasz opisuje zesłanie Ducha na apostołów zgromadzonych w Wieczerniku. Zaczynają oni posługiwać się obcymi językami, co budzi zdumienie przybyłych na święta do Jerozolimy ze wszystkich stron świata Żydów (2,1-13). Następnie Piotr wygłasza swoją pierwszą katechezę o Ukrzyżowanym i Zmartwychwstałym (2,14-36), po której nawraca się około trzech tysięcy ludzi (2,37-41). Drugi rozdział kończy się obrazem wspólnoty pierwszych chrześcijan, żyjących razem, skupionych wokół Eucharystii i głoszących Słowo, którym Pan przymnaża wciąż nowych wyznawców.

ZANIM USŁYSZYSZ • W dzisiejszym pierwszym czytaniu Łukasz opisuje zesłanie Ducha Świętego W scenie wprowadzającej widzimy apostołów, o których mowa w Dz 1, zebranych wszystkich w tym samym miejscu Scena druga opisuje nagłe załamanie spokojnej atmosfery modlitwy. Dom napełnia się szumem jakby wiatru. Dodatkowo nad każdym pojawiają się języki – jakby ognia – które rozdzielają się i spoczywają na apostołach. Ci natychmiast zaczynają mówić obcymi językami W scenie trzeciej akcja przenosi się na zewnątrz. Dom wypełniony dziwnym szumem i prości ludzie mówiący różnymi językami przyciągają pobożnych Żydów, którzy przybyli na święta do Jerozolimy. Autor wymienia wszystkie strony, z których pochodzą. Przybyli ze zdumieniem wsłuchują się w słowa apostołów głoszących w ich językach wielkie dzieła Boga.  

 

TRANSLATOR


Kiedy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy… (Dz 2,1) • Łukasz używa na określenie Zesłania szczególnego słowa symplerooKiedy wreszcie wypełnił się, nadszedł ten zapowiadany dzień • Tego samego czasownika używa się do opisania wód, które wypełniają łódź apostołów na Jeziorze Galilejskim, grożąc im zatonięciem (Łk 8,23). Wyraża on pełnię – czas Boży przelewa się, wlewa się do naszego ludzkiego świata • W czasowniku tym ukrywa się także idea starannie przygotowanego wydarzenia, które przychodzi o czasie • Tego dnia oczekiwała cała ludzkość. Ten dzień przygotowywał starannie Ojciec, o czym świadczą zapowiedzi wylania Ducha (Ez 36,26; Jl 3,1). Mówił o nim także Jezus, gdy obiecywał apostołom Parakleta, moc z wysoka (Dz 1,7-8). W dzień Pięćdziesiątnicy wypełniają się obietnice Ojca i Syna.

Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wichru, i napełnił cały dom, w którym przebywali (Dz 2,2) • Oryginał oddaje to w słowach, które po polsku dosłownie brzmią: i stał się w tej samej chwili dźwięk jakby niosącego się tchnienia gwałtownego. Szum (gr. echos) oznaczać może ton lub dźwięk o różnych poziomach głośności, np. dźwięk trąbki (Ps 150,3; Hbr 12,19). Niebo zaczyna grać, wysyła sygnał. Słowem tym opisuje się także wiadomość, nowinę, news (Łk 4,37). Duch to muzyka news z wysokości.

Ukazały się im też jakby języki ognia, które się rozdzielały, na każdym z nich spoczął jeden (Dz 2,3) I dały się widzieć im rozdzielające się języki, jakby ognia. Czasownika ofthe od horao (‘widzieć’) w stronie biernej używa się do opisania teofanii, objawienia się Boga w Starym Testamencie (Rdz 12,7; 22,14; Wj 16,10). Określa się nim także Zmartwychwstałego, który ukazuje się uczniom (Łk 24,34; 1 Kor 15,5-8). Przez użycie tego czasownika Łukasz daje do zrozumienia, że Duch, który przychodzi, to nie spektakularny fajerwerk; to prawdziwy Bóg, posłany przez Ojca i Syna.

I zaczęli mówić/prorokować obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić (Dz 2,4). Słowo apoftegomai (‘mówić’), którego używa Łukasz, nie oznacza jakiejkolwiek mowy. Apostołowie nie wdają się w pogawędkę w obcych językach, starożytny chat. Słowo to opisuje mowę prorocką, odkrywającą przyszłość (Mi 5,11; Za 10,2; Ez 13,9). Apostołowie zaczynają prorokować, głosić Słowo Boże w obcych językach.

 

JESZCZE O PIERWSZYM CZYTANIU


W opisie objawienia się Ducha apostołom do wspólnoty Kościoła przychodzi prawdziwy Bóg. Opisuje się go dwoma symbolami, które towarzyszą objawieniu się Boga: wiatru i ognia (patrz: Wj 19,16.19; 20,18; Ez 37,9-14) :

Wiatr gr. pnoe – inaczej tchnienie, to samo, które Bóg przekazuje w momencie stworzenia pierwszemu człowiekowi (Rdz 2,7; 7,22). Obrazem tym opisuje się to, co nazywamy duszą. Dzięki “tchnieniu Bożemu” człowiek stawał się istotą żyjącą. W chwili śmierci tchnienie to wracało do Pana, człowiek prowadził zaś w zaświatach egzystencję cienia (Koh 12,7). Duch, który zstępuje na uczniów od Zmartwychwstałego, nie opuści ich już jak pierwsze “tchnienie życia”. Duch Święty daje nowe życie, to Duch Nowego Stworzenia. To dzięki niemu żyjemy na wieki.

Ogień do tej pory symbolizował niedostępność Boga, przepaść między Nim a stworzeniem (patrz: Iz 6). Bóg zabrania Mojżeszowi zbliżać się zbytnio do gorejącego krzewu (Wj 3) • W Dziejach Apostolskich Duch w postaci ognia obiera sobie mieszkanie w ludziach i wypełnia ich tak, jak wcześniej wypełnił cały dom. Nie ma dystansu między Stwórcą a stworzeniem, doszliśmy wreszcie do upragnionej komunii.

Duch głoszących • Owoce Ducha zostają udzielone apostołom jako wspólnocie, która zbiera się na modlitwie. Nie znaczy to, że Duch każe nam wtopić się w tłum, czy też łamie naszą indywidualność. Do każdego z uczniów Duch przychodzi w bardzo szczególny sposób, rozdziela się i zstępuje w postaci ognistego płomienia. Ten sam Bóg każdemu udziela siebie inaczej, żeby stworzyć z nich wspólnotę. Jego dary służą nie tylko im samym, ale przede wszystkim ich przyszłej i jedynej misji – głoszeniu Ewangelii.

 

CZY WIESZ, ŻE…


Dzień Pięćdziesiątnicy, Dzień Zesłania Ducha Świętego – kiedy Piotr wygłasza swą mowę – to żydowskie Święto Tygodni. Przypada ono 7 tygodni po święcie Paschy. Świętowano wówczas nadanie Prawa Izraelowi na Górze Synaj. To wtedy Mojżesz otrzymał kamienne tablice z zapisanymi przykazaniami • To także tradycyjne Święto Żniw, podczas którego ofiarowywano Panu pierwsze płody ziemi • Duch Święty to pierwsze żniwa Kościoła, pierwszy obiecany nam owoc wiary w Zmartwychwstałego.

 

CYTATY


Tak przychodzi Duch Święty: Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst psalmu

(Ps 104,1.24.29-31.34)

REFREN: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię

Błogosław, duszo moja, Pana,

o Boże mój, Panie, Ty jesteś bardzo wielki.

Jak liczne są dzieła Twoje, Panie,

ziemia jest pełna Twych stworzeń.

Gdy odbierasz im oddech, marnieją

i w proch się obracają.

Stwarzasz je napełniając swym duchem

i odnawiasz oblicze ziemi.

Niech chwała Pana trwa na wieki,

niech Pan się raduje z dzieł swoich.

Niech miła Mu będzie pieśń moja,

będę radował się w Panu.

[01][02]

 

PSALM

Duch Życia Ps 104,1.24.29-31.34

PSALM  104 • AUTOR: lewita • CZAS POWSTANIA: czasy powygnaniowe, po 538 r. przed Chr.


O PSALMIE • Psalm 104 to hymn opiewający wspaniałość stworzenia, hymn (hebr. tehilla), czyli bezinteresowna modlitwa uwielbienia zanoszona przez wspólnotę w świątyniPsalm zawiera wiele motywów, które zbliżają go do egipskich i kananejskich hymnów na cześć bogów stwarzających i podtrzymujących w istnieniu świat (Ra, Baal)Psalmista piszący ten utwór w czasach po wygnaniu głęboko przepracowuje starożytne motywy mityczne w duchu zawartego w Księdze Rodzaju opisu stworzenia. Być może psalm recytowano w świątyni w czasie Święta Tygodni, dziękując za pierwsze plony ziemi. Pobożni Żydzi, o których pisze Łukasz w pierwszym czytaniu, mogli modlić się nim podczas pobytu w Jerozolimie.

Jaka jest wymowa psalmu? Wobec Bogów pogańskich, na których Izrael napatrzył się w Babilonii, Jahwe jest jedynym Stwórcą i Ojcem stworzenia. W jego ręku śmiercionośne żywioły nie walczą ze sobą, lecz komponują się w harmonijną całość, aby stworzyć bezpieczny i szczęśliwy dom dla wszelkiej istoty żywej. Psalmistę przepełnia podziw i uwielbienie dla kosmicznego dzieła Pana, które przenika Duch jego ojcowskiej miłości.

ZANIM USŁYSZYSZ • Usłyszymy pierwszy werset dość długiego, 35-wersowego utworu, następnie wybrane wersety ze środka i zakończenia psalmu. W pierwszej strofie psalmista chwali piękno i bogactwo dzieła stworzenia. Ziemię wypełnia rzesza stworzeń, które świadczą o hojności, wręcz rozrzutności Pana. W strofie drugiej, psalmista opisuje Boże stworzenie jako kruche, wołające o Jego pomoc. Bez Bożego Ducha ginie i obraca się w proch. Duch to moc stwórcza Boga, przez niego daje On i podtrzymuje życie. Wreszcie strofa trzecia to uwielbienie Pana, którego chwała ma trwać na wieki. Oby Bóg cieszył się ze swoich stworzeń. Na końcu psalmista prosi, aby Pan przyjął jego pieśń pochwalną. 

Motyw Ducha, podtrzymującego wszystko w istnieniu łączy dzisiejszy psalm z pierwszym czytaniem i kontekstem całej uroczystości Zesłania Ducha Świętego. Duch, który zstępuje na Kościół, to ten sam, który wydobył z chaosu i stworzył nasz ludzki świat.

 

CYTATY


Psalmista o wielkiej potrzebie Ducha Świętego: Gdy odbierasz im oddech, marnieją i w proch się obracają

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst II czytania

dobra. Podobnie jak jedno jest ciało, choć składa się z wielu członków, a wszystkie członki ciała, mimo iż są liczne, stanowią jedno ciało, tak też jest i z Chrystusem. Wszyscyśmy bowiem w jednym Duchu zostali ochrzczeni, [aby stanowić] jedno Ciało: czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni. Wszyscyśmy też zostali napojeni jednym Duchem.

Oto Słowo Boże

‘]

[01][02]

 

DRUGIE CZYTANIE

Duch Kościoła 1 Kor 12, 3b-7.12-13

LIST DO KORYNTIAN • NADAWCA: św. Paweł • SKĄD:  Efez • DATA: ok. 54 r.  • ADRESACI: Koryntianie


O KSIĘDZE Podczas swojego pobytu w Koryncie Pawłowi udało się założyć wspólnotę chrześcijan. Młoda wspólnota, funkcjonująca w dużym mieście pogańskim, entuzjastycznie przyjęła Ewangelię, miała jednak poważne problemy z wdrożeniem jej w życie: • spory i podziały wynikające z różnic majątkowych i społecznych • konkurujący ze sobą liderzy (1 Kor 1-4; 6) • rozwiązłość seksualna i libertynizm (1 Kor 5) • sens małżeństwa i celibatu (1 Kor 7) • udział w ucztach pogańskich i ofiarach składanych bożkom, zaniedbywanie miłości braterskiej i Eucharystii (1 Kor 8-11) • poszukiwanie spektakularnych duchowych darów, a zaniedbywanie miłości (1 Kor 12-14) • odrzucenie prawdy o Zmartwychwstaniu • List św. Pawła, to odpowiedź na pismo otrzymane od Koryntian. Apostoł rozpoczyna nauką na temat Ewangelii Krzyża (1 Kor 1-4) i kończy wizją Zmartwychwstania (1 Kor 15).

KONTEKST W dwunastym rozdziale Listu do Koryntian Paweł opisując różne dary w Kościele podkreśla, że ich dawcą jest jeden Duch (12,1-1-11). Wszystkie one służyć mają budowaniu jedności wspólnoty, która jest Ciałem Chrystusa (12,12-30). W ciele tym każdy ma swoje miejsce i swoją misję do wypełnienia. Nie każdy może być prorokiem, apostołem, nauczycielem czy cudotwórcą. Na końcu Paweł wzywa do znalezienia właściwego sobie miejsca w Ciele Chrystusa i do starania się o największy dar Miłości, o którym pisze w rozdziale trzynastym.

ZANIM USŁYSZYSZ • W dzisiejszym drugim czytaniu Paweł mówi o Duchu, który uzdalnia nas do wyznania wiary w Chrystusa Pana. Ten sam Duch jest dawcą różnych darów i wyznacza różne posługi w Kościele. On łączy w jedno wspólnotę, która składa się z wielu członków tak, aby stanowiła prawdziwe Ciało Chrystusa. Paweł podkreśla, że nasz chrzest i dar Ducha służą złączeniu nas w jedno w Ciele Pana. Tu Żydzi i Grecy, niewolnicy i wolni, znajdują swoje wspólne miejsce.

 

TRANSLATOR


Nikt nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: “Panem jest Jezus” (1 Kor 12,3) Nikt nie może powiedzieć “Panem jest Jezus”, chyba że w Duchu Świętym.

Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch; różne też są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan; różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich (1 Kor 12,4-6) • W oryginale dosłownie: rozdzielenia: Rozdzielenia zaś darów są, lecz ten sam Duch, i rozdzielenia służb są, i ten sam Pan, i rozdzielenia dzieł są, ten zaś sam Bóg – ten działający wszystko we wszystkim.

Wszystkim zaś objawia się Duch dla wspólnego dobra (1 Kor 12,7) • Dosłownie: Każdemu zaś jest dawane uwidocznienie Ducha do pożytku.

Wszyscyśmy bowiem w jednym Duchu zostali ochrzczeni, aby stanowić jedno ciało: czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni. Wszyscyśmy też zostali napojeni jednym Duchem (1 Kor 12,13) • Wraca znane nam już słowo dotyczące chrztu, oznaczające dosłownie zanurzenie: w jednym Duchu my wszyscy w jedno ciało zostaliśmy zanurzenii wszyscy jednego Ducha otrzymaliśmy do wypicia

 

JESZCZE O DRUGIM CZYTANIU


Paweł to jeden z pierwszych teologów Nowego Testamentu, który kładzie podwaliny pod naukę o Duchu Świętym. Jej zręby znajdujemy w Liście do Koryntian oraz w Liście do Rzymian. Z dzisiejszego drugiego czytania przebijają dwie zasadnicze prawdy o Trzeciej Osobie Trójcy:

• Po pierwsze, bez Ducha nie można sobie wyobrazić nowego Życia w Chrystusie. On uzdalnia chrześcijanina do wyznawania wiary (1 Kor 12,3). On mieszka w nas i czyni z nas własność Boga (Rz 8,9-11), prowadzi nas i przekonuje, że jesteśmy synami Bożymi (Rz 8,14-17), modli się w nas (Rz 8,26), współdziała we wszystkim dla naszego dobra (Rz 8,28) i ostatecznie prowadzi do zbawienia (Rz 8,29-30). On także inspiruje nasze dobre uczynki (Ga 5,22-23). Chrześcijaństwo, to nie pieczołowite spełnianie dobrych uczynków, lecz cierpliwe otwieranie się na moc Ducha, który daje siłę do pełnienia dobra i przemienia nasze życie.

• Po drugie, Paweł przypomina zasadniczą prawdę: Duch Święty i jego dary nie są prywatną własnością wierzącego. Mają łączyć, a nie dzielić; budować, a nie niszczyć – jako narzędzie ludzkiego egoizmu. Ich celem jest wspólne dobro, budowanie jedności Kościoła, który Paweł nazywa Ciałem Jezusa (1 Kor 12,7.12-13).

 

CYTATY


Św. Paweł wyjaśnia tajemnicę Ducha: Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch; różne też są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan; różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich. Wszystkim zaś objawia się Duch

Wybierz 02, aby zobaczyć tekst Ewangelii

Słowa Ewangelii wg św. Jana

(J 20,19-23)

Wieczorem w dniu Zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: Pokój wam! A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane.

Oto Słowo Pańskie

[01][02]

 

EWANGELIA

Duch Wolności J 20, 19-23

EWANGELISTA:  św. Jan • CZAS POWSTANIA: ok. 90 r. • KATEGORIA: wydarzenie • MIEJSCE: Jerozolima • CZAS: ok. 33 r., dzień zmartwychwstania, wieczór • BOHATEROWIE: Jezus, uczniowie • WERSJE: Łk 24,36-43 i Dz 2,1-4


O KSIĘDZE • Najmłodsza z Ewangelii została napisana przez Jana, a następnie zredagowana przez jego uczniów ok. 90 r.Księga zdecydowanie różni się od pozostałych EwangeliiJezus, opisując swoją misję, używa formuły JA JESTEM, a to nawiązuje do objawienia Boga w Księdze Wyjścia (patrz 3,14). Ewangelię św. Jana dzieli się na • Księgę Znaków (rozdziały 1-12, Ewangelista mówi nie o cudach, lecz siedmiu znakach objawiających misterium Pana) oraz • Księgę Krzyża, który dla Jana jest najważniejszym znakiem Mesjasza (rozdziały 13-20).

KONTEKST Ewangelista Jan w rozdziałach 20 i 21 opisuje Zmartwychwstałego, który ukazuje się swoim uczniomPierwszą, który ujrzy Pana, będzie Maria MagdalenaNastępnie Jezus ukazuje się jedenastu zamkniętym w WieczernikuPrzy tej okazji tylko Jan opisuje spotkanie Zmartwychwstałego z niewiernym TomaszemWreszcie ostatnim akordem spotkań ze Zmartwychwstałym jest rozdział 21, gdzie Jezus nad Jeziorem Genezaret spotyka Piotra, Natanaela oraz synów Zebedeusza wraz z innymi uczniamiZmartwychwstały Jezus zbiera ponownie swoich uczniów tam, gdzie ich powołał – do Galilei.

ZANIM USŁYSZYSZ W dzisiejszej Ewangelii Jan przenosi nas znów do pierwszego dnia Zmartwychwstania. Jezus przychodzi do swych zamkniętych w Wieczerniku uczniów i ofiaruje im pierwszy dar – Pokój. Kiedy uczniowie widzą Pana, patrzą na jego przebite ręce i bok, nie mogą uwierzyć, że On żyje. Jezus nie zatrzymuje się jednak na pierwszym pozdrowieniu i darze pokoju. Po nim czas na kolejny dar, dar Ducha. Posyłając swoich uczniów, Pan tchnął na nich, ofiarując im swojego Ducha. Jego mocą mogą odpuszczać i zatrzymywać grzechy.

 

JESZCZE O EWANGELII


W słowach Jezusa: Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane znajdują się teologiczne podstawy sakramentu pokuty i pojednania. To m.in. ten cytat stoi u podstaw rozgrzeszenia, udzielanego przez kapłana. Według słów Jezusa sakrament pokuty i pojednania dokonuje podwójnego cudu:

Pierwszym jest nowe stworzenie. Odpuszczenie grzechów to nie pusty ryt lub zwykły gest. Dzięki słowom rozgrzeszenia wypowiadanym przez kapłana Duch Chrystusa stwarza nas na nowo, stwarza nas do nowego życia. Grzechu nie da się pogodzić z życiem Zmartwychwstałego. Pan przez usunięcie grzechu czyni nas nowym stworzeniem. Podkreśla to czynność Jezusa – “tchnął” na nich – która jest aluzją do stworzenia pierwszych ludzi w ogrodzie Eden.

Drugim cudem sakramentu pokuty i pojednania jest wolność, jaką daje nam Duch Chrystusa. Opisując efekt odpuszczenia grzechów, Pan mówi: którym odpuścicie grzechy, będą im odpuszczone. Którym zatrzymacie, będą zatrzymane. Zatrzymanie grzechów wyraża się słowem krateo, oznaczającym pozostawanie w więzieniu. Każdy kto nie poddaje się działaniu Ducha Jezusa, pozostaje w klatce, więzieniu własnego grzechu.

 

LINKI


Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego (J 19,22)

Rdz 2,7: Wtedy to Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego stał się człowiek istotą żywą.

 

WERSJE


W odróżnieniu od opisu Zesłania Ducha Świętego wg Łukasza (patrz: I czytanie) Duch Święty przychodzi tu nie po czterdziestu dniach, ale już w dzień Zmartwychwstania Pana • W niczym nie kłóci się to z historyczną wizją Łukasza. Jan podkreśla prawdę, że Duch Święty przychodzi razem ze Zmartwychwstałym i wiarą w Niego Pokój wam, pierwsze słowa wypowiedziane przez Pana do uczniów, oznaczają właśnie tę graniczącą z pewnością wiarę, że On żyje.        

 

CYTATY


Jezus zapowiedział nam nowe życie: tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego!

 

1/6
Zesłanie Ducha Świętego, Jean Restout, 1732 r., Luwr, Paryż, Francja
2/6
Witraż nad ołtarzem św. Piotra w prezbiterium Bazyliki Św. Piotra w Rzymie
3/6
Zesłanie Ducha Świętego, pocz. XVII w., kościół św. Jakuba, Toruń
4/6
Zesłanie Ducha Świętego, Giotto, ok. 1305 r., Kaplica Scrovegnich, Padwa, Włochy
5/6
Zesłanie Ducha Świętego, Wit Stwosz, XV w., Skrzydło ołtarza w Kościele Mariackim w Krakowie
6/6
Zesłanie Ducha Świętego, Tycjan, 1545 r., Santa Maria della Salute, Wenecja
poprzednie
następne
ks. Marcin Kowalski

ks. Marcin Kowalski

Doktor nauk biblijnych, wykładowca KUL oraz WSD w Kielcach. Sekretarz czasopism biblijnych The Biblical Annals oraz Verbum Vitae. Uczestnik programów radiowych i telewizyjnych popularyzujących Biblię: W Namiocie Słowa, Szukając Słowa Bożego, Telewizyjny Uniwersytet Biblijny (Radio Maryja i Telewizja Trwam). Moderator Dzieła Biblijnego Diecezji Kieleckiej.

Zobacz inne artykuły tego autora >
ks. Marcin Kowalski
ks. Marcin
Kowalski
zobacz artykuly tego autora >

„Kim są młodzi i o co im chodzi?” – debata z udziałem Prymasa Polski

Młodym trzeba stworzyć warunki do szczerego zadawania pytań na temat religii i Kościoła - mówili uczestnicy debaty „Kim są dziś młodzi i o co im chodzi?” z udziałem Prymasa Polski abp Wojciecha Polaka. Pierwsze spotkanie z planowanego cyklu zorganizowała w Warszawie 18 maja Katolicka Agencja Informacyjna wraz z fundacją „Dzieło Nowego Tysiąclecia”.

Polub nas na Facebooku!

Debata zorganizowana w 98. rocznicę urodzin Karola Wojtyły była pierwszą z cyklu otwartych dyskusji poświęconych młodzieży. Inicjatywa związana jest z nadchodzącym Synodem biskupów nt. młodzieży oraz Światowymi Dniami Młodzieży w Panamie.

Gośćmi pierwszej debaty byli: prymas Polski abp Wojciech Polak, ks. Emil Parafiniuk – dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM, dr Mateusz Tutak – socjolog ISKK, s. Judyta Bajuk CSFN – uczestniczka młodzieżowego spotkania przedsynodalnego w Rzymie, Michał „PAX” Bukowski, raper i gospodarz programu „Studio Raban” TVP oraz Anna Wiśniewska z diecezji siedleckiej, zaangażowana w diecezjalne duszpasterstwo młodzieży.

Rozpoczynając dyskusję abp Wojciech Polak zaznaczył, że nadchodzący Synod nie jest wyłącznie synodem Synodem nt. młodych katolików, bowiem jego formuła jest otwarta – stanowi zaproszenie skierowane do każdego młodego człowieka.
Prymas Polski przypomniał też, że myśl o zwołaniu synodu poświęconego młodzieży powracała w Kościele od bardzo długiego czasu a dzięki Franciszkowi po prostu się urzeczywistniła.

„Kościół pragnie pokazać, że w Kościele jest szansa na to, by przeżywać młodość rozeznając i rozpoznając to, co jest drogą powołania człowieka. Kościół może służyć pełniejszemu odkrywaniu swojego powołania przez młodych” – podkreślił abp Polak.

Dr Andrzej Tutak, charakteryzując młode pokolenie ocenił, że dzisiejsi młodzi mają bardzo niskie poczucie swojej wartości a wynika to z relacji z otoczeniem: z rodzicami, kolegami, przyjaciółmi. Te relacje są bowiem bardzo płytkie, młodzi boja się wejść w relacje głębsze z obawy przed zranieniami.

To, co charakteryzuje życie młodych to także wszechogarniająca technologia: telefon, komputer, gry – świat, którym zastępują sobie świat realny. Te wirtualny jest bowiem bezpieczniejszy, atrakcyjniejszy i przyjemniejszy w odbiorze, pomaga też radzić sobie ze stresem – mówił socjolog. W jego ocenie młodych charakteryzuje też “zabawowe” podejściem do otoczenia: zarówno w szkole, w domu czy pracy ale też w relacjach, także intymnych – szukają przede wszystkim zabawy.

O tym, że współczesna młodzież ma małe poczucie swojej wartości jest przekonany także Michał „PAX” Bukowski. „To rzeczywiście mega problem” – przyznał raper dodając, że zjawisko to rzuca mu się w oczy podczas objazdów szkół w całej Polsce. Zdaniem muzyka poczucie niskiej samooceny może wynikać z tego, że młodzi nie słyszą od rodziców zapewnień: „kocham cię” czy „jestem z ciebie dumna”. „Jak oni mają o sobie dobrze mówić i myśleć, jeśli rodzice im tego nie mówią?” – pytał Bukowski

Podczas debaty zastanawiano się, w jaki sposób Kościół winien docierać dziś do młodych, by jak najowocniej im towarzyszyć. „Boję się pokusy, żeby biec za młodymi i ich zatrzymywać” – przyznała siostra Judyta Bajuk CSFN. Jej zdaniem nie takie jest posłannictwo Kościoła i nie powinien on przyjmować logiki świata. „Kościół ma tak niesamowitą mądrość. Wszystko, co możemy zrobić, to znaleźć młodych ludzi i pomóc im odkryć smak chrześcijaństwa. Jeśli go spróbują – to zostaną” – przekonywała zakonnica.

Wskazała też, że u młodych ludzi widać wyraźnie poszukiwanie przynależności: albo do grupy albo do kogoś. „Czy rodzina już nam tego poczucia przynależności nie daje, dlatego szukamy go, często z bolesnymi skutkami?” – zastanawiała się s. Bajuk. Jej zdaniem, choć młodzi nie potrafią dziś tworzyć relacji, to jednocześnie bardzo takich relacji pragną: głębokich, czułych, bliskich.

S. Bajuk przestrzegała też przed wiązaniem zbyt dużych nadziei z duchowym oddziaływaniem Internetu. „Szczerze mówiąc nigdy nie usłyszałam, by ktoś powiedział: wysłuchałem rekolekcji w Internecie i się nawróciłem” – mówiła zakonnica. Internet powinien być jedynie miejscem spotkania, pokazania się, powiedzenia: jesteśmy” i „wyciągania” ludzi w kierunku realnej wspólnoty i spotkania z żywym człowiekiem – oceniła.

Podobną opinię wyraził ks. Emil Parafiniuk. „Internet jest dobry wtedy, gdy coś się dzieje w realu a potem pomaga w utrzymaniu relacji, ale nie odwrotnie. Tymczasem jest pokusa do mnożenia aplikacji, stron i różnych innych narzędzi technologicznych” – stwierdził dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM. Wyznał też, że sformułowanie „duszpasterstwo młodzieży”: błędnie rozumie się powszechnie jako działalność prowadzona dla grup, podczas gdy jest nim także indywidualne towarzyszenie, spowiedź czy rozmowa.

Ks. Parafiniuk zachęcił, by debaty na temat młodzieży organizować nie tylko na poziomie ogólnopolskim – tak, jak tę dzisiejszą – ale także na poziomie parafialnym i w całej Polsce.

Debatę prowadzili: Dorota Abdelmoula z Katolickiej Agencji Informacyjnej i Paweł Żulewski z Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia.

Cykl trzech debat, organizowanych przez KAI i FDNT w ramach projektu „Młodzi od A do Ż”, będzie okazją do dialogu młodzieży ze specjalistami pracującymi z młodymi, dlatego do udziału w spotkaniach zaproszeni są młodzi ludzie, animatorzy i duszpasterzy z całej Polski.

Debatom towarzyszy inicjatywa #ZapytajBiskupa, w ramach której młodzi ludzie z całej Polski mogą nadsyłać pytania, które chcieliby zadać polskim biskupom. Spośród nadesłanych propozycji zostanie wybranych 100, na które odpowiedzą polscy hierarchowie. Formularz do zadawania pytań znajduje się pod linkiem: http://bit.ly/ZapytajBiskupa

KAI/ad