Program duchowych przygotowań do ŚDM

„Problemem nie jest to, co macie w kieszeniach. Problemem jest to, co macie w sercu” – mówił bp Grzegorz Ryś do młodzieży zgromadzonej w sanktuarium bł. Jana Pawła II. W czasie Światowego Dnia Młodzieży na szczeblu diecezjalnym zainaugurowano program duchowych przygotowań do ŚDM – #B>M.

Światowy Dzień Młodzieży na szczeblu diecezjalnym w Krakowie obchodzony był w sanktuarium bł. Jana Pawła II. Prowadzący spotkanie bp Grzegorz Ryś zainaugurował program duchowych przygotowań do ŚDM – #B>M, co znaczy „być, to więcej niż mieć”.

Po komunii świętej bp Grzegorz Ryś odczytał fragment Ewangelii o bogatym młodzieńcu. „Ten młody człowiek stawia Jezusowi pytanie o sens życia” – mówił hierarcha i przywołał List do młodych Jana Pawła II z 1985 r. Papież trzydzieści lat temu zastanawiał się, czy pytanie młodzieńca: „co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?” jest jeszcze zrozumiałe dla ludzi współczesnych. Odpowiadał negatywnie, bo w dzisiejszym świecie to, co doczesne wypełnia cały horyzont widzenia. „Papież Franciszek idzie jeszcze dalej i mówi, że to kultura tymczasowości. Myślę, że można ją też nazwać prowizorką” – komentował krakowski biskup pomocniczy.

Bp Ryś za Janem Pawłem II mówił, że każde inne pytanie o sens i wartość naszego życia byłoby – wobec Chrystusa – niewystarczające i nieistotne. „Jak chcecie coś innego, to idźcie gdzie indziej, bo my tu dajemy życie wieczne” – dodawał hierarcha.

Drugie pytanie ewangelicznego młodzieńca brzmiało: „czego mi jeszcze brakuje?”. Bp Ryś zauważył, że to charakterystyczne dla młodych, którzy szukają czegoś więcej, którym nie wystarcza przeciętność. Jezus odpowiedział: „Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!”. „To jest pierwsze błogosławieństwo – błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy Królestwo niebieskie” – zauważył hierarcha.

Krakowski biskup przypomniał młodym finał tej opowieści – młodzieniec się odwrócił na pięcie, bo przeszkadzał mu garb bogactwa. „Problemem nie jest to, co macie w kieszeniach. Problemem jest to, co macie w sercu” – mówił bp Ryś wyjaśniając, że trudność młodzieńca nie polegała na posiadaniu bogactw ale na przywiązaniu do nich.

„Ubóstwo jest odpowiedzią na Jezusową miłość. Gdy młodzieniec przyszedł do Jezusa, to ten spojrzał na niego z miłością” – zauważył bp Ryś podkreślając, że młodzieniec dostał od Jezusa niepowtarzalną ofertę – jedyną w swoim rodzaju relację. Jezus proponuje ją każdemu z nas. „Zamienicie ją na rzeczy, na wiele rzeczy? Wolicie domek, auto, bigos, maturę?” – pytał młodzieży hierarcha.

Bp Ryś podkreślił, że ubóstwo jest funkcją miłości. „Bądź darem dla innych” – mówił, apelując do młodych o hojność we wspieraniu projektu „Bilet dla Brata”. Zaznaczył, za papieżem Franciszkiem, że jałmużna powinna boleć, dlatego o taką prosił. Finansowe wsparcie dla młodzieży z krajów Europy Wschodniej, która chciałby przyjechać na ŚDM Kraków 2016 jest jednym z elementów promujących dzieła miłosierdzia w ramach projektu #B>M.

Projekt #B>M zakłada dwanaście spotkań ze świętymi. W każdym miesiącu młodzież zgromadzi się w miejscu kultu związanym z jednym z nich. Zaproszony gość będzie tłumaczył, na czym polega ubóstwo danego świętego. Każde z tych spotkań może mieć inny charakter – od nabożeństw po sztuki teatralne i koncerty. 10 maja młodzi zgromadzą się w kościele Bożego Ciała wokół relikwii św. Stanisława Kazimierczyka.

Projekt #B>M jest próbą duszpasterskiego przełożenia orędzia papieża Franciszka skierowanego do młodych na XXIX Światowy Dzień Młodzieży, który przypada w Niedzielę Palmową 2014 r. Według Ojca Świętego Światowe Dni Młodzieży zaplanowanie na 2016 r. w Krakowie, które będą obchodzone pod hasłem „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią”, mają być przygotowane przez dwa inne błogosławieństwa z Kazania na górze.

Papież przyjął koncepcję, że w Niedzielę Palmową 2014 r. rozpocznie się pierwszy rok duchowego przygotowania pod hasłem „Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy Królestwo niebieskie” i wyznaczył „ubóstwo” jako temat wiodący na cały rok. W 2015 r. rozpocznie się drugi rok przygotowań pod hasłem „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą”. Te dwa błogosławieństwa mają przygotować młodzież do spotkania światowego w 2016 r., które nie zakończy się z chwilą wylotu papieża z Krakowa do Watykanu – Ojciec Święty dopiero zainicjuje rok rozważań na temat „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią”.


pra / Kraków

Katolicka Agencja Informacyjna ISSN 1426-1413; Data wydania: 13 kwietnia 2014 Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas

W całym kraju uczczono rocznicę śmierci Jana Pawła II

Czuwaniami modlitewnymi w plenerze, zapaleniem płomieni pamięci, konferencjami i uroczystymi Eucharystiami uczcili wierni w całej Polsce 9. rocznicę śmierci Jana Pawła II. Modlono się jednocześnie o godne przygotowanie do zbliżającej się kanonizacji Papieża.

Dobrze przygotować się do kanonizacji

– Przygotujmy się dobrze do kanonizacji obu papieży: Jana Pawła II i Jana XXIII – zaapelował na zakończenie wieczornego czuwania modlitewnego w Warszawie kard. Kazimierz Nycz. Na Placu Piłsudskiego warszawiacy modlili się przy relikwiach papieża Polaka. Refleksje i modlitwy koncentrowały się wokół tematu powołania do świętości.

Metropolita warszawski spod papieskiego krzyża na Placu Piłsudskiego pobłogosławił zebranych relikwiami Papieża-Polaka. Wcześniej jednak zwrócił uwagę, by polscy katolicy „dopisali” na biało-czerwonych flagach z imieniem Jana Pawła II również imię Jana XIII, gdyż 27 kwietnia w Rzymie odbędzie się kanonizacja dwóch papieży, o czym przypomniał kardynał. Zachęcał do dobrego przygotowania do tego wydarzenia, gdyż – jak podkreślał – „jesteśmy członkami jednego Kościoła”. – Kościoła Jana Pawła II i Jana XXIII, papieża Franciszka i Benedykta seniora – wyliczał kard. Nycz, wskazując na powszechny charakter Kościoła.

Czuwanie modlitewne na Placu Piłsudskiego nt. powołania do świętości poprowadzili przedstawiciele warszawskich parafii. W ich zamyśle była to okazja, by odkrywać to powołanie i razem z Janem Pawłem II szukać drogi do źródła, w myśl motta obchodów kanonizacyjnych zaczerpniętego z „Tryptyku Rzymskiego”: „Jeśli chcesz znaleźć źródło, musisz iść do góry, pod prąd”.

Dlatego o swojej wierze opowiedzieli zebranym na placu 21-letnia dziewczyna z Ruchu Światło-Życie w diecezji warszawsko-praskiej i 60-letni mężczyzna z Drogi Neokatechumenalnej. Ona wspomniała m.in. o tym, że 9 lat temu, gdy zmarł Jan Pawła II uświadomiła sobie „jak bardzo mało go znała”. W następnych latach zaczęła poznawać nauczanie papieskie. Najbardziej wpłynęły na jej życie słowa „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali”. Mężczyzna natomiast wyrażał swoją wdzięczność Bogu za „lekcję od Jana Pawła II”, dzięki której mógł wytrwać w małżeństwie, wychować dziesięcioro dzieci i posługiwać w ewangelizacji.

Uczestnicy czuwania mieli też okazję posłuchać wybranych fragmentów homilii Jana Pawła II, a wszystko to w oprawie muzycznej Chóru Centrum Myśli Jana Pawła II. Potem w modlitwie wiernych zebrani modlili się m.in. o odwagę dążenia do świętości. O godz. 21.37 zabrzmiał sygnał na trąbce, a po błogosławieństwie relikwiami bł. Jana Pawła II warszawiacy zaśpiewali „Barkę”, która była jego ulubioną pieśnią.

Mimo, że czuwanie zorganizowano w rocznicę śmierci papieża, to miało ono pogodny klimat – warszawiacy przynieśli balony, które wypuścili w niebo, wielu miało ze sobą biało-czerwone chorągiewki z faksymile podpisu Jana Pawła II, choć też wielu kontynuowało zwyczaj zapalania zniczy przy wizerunku błogosławionego.

Zapłonęły watry pamięci

Na Podhalu w kilku miejscach o godz. 21.37 zapłonęły watry pamięci, a krzyż na Giewoncie został podświetlony agregatem prądotwórczym przez kilku zakopiańczyków.

Uroczystości w plenerze odbyły się również w Kluszkowcach, na szczycie Góry Wdżar. Mszy św. przewodniczył o. Jacek Pawlikowski, karmelita bosy i proboszcz parafii w Kluszkowcach. – Janie Pawle II, daj nam wyjść na tą najważniejszą górę, jaką jest niebo i spotkać się tam z Tobą. Wołamy o pomoc we wszystkich sprawach rodzinnych, zawodowych, wspieraj cały Kościół – mówił duchowny. Przywołał też wiele fragmentów przemówień papieskich dotyczących gór. Liturgię uświetniła kapela góralska, młodzież oazowa, poczty sztandarowe.

Wieczorne czuwania modlitewne odbyły się również w sanktuarium Matki Boskiej Ludźmierskiej w Ludźmierzu i zakopiańskim sanktuarium Matki Boski Fatimskiej na Krzeptówkach.

Szczególny przebieg wieczorne czuwanie miało w parafii góralskiej Ciche – Miętustwo. Tam na zakończenie rekolekcji ks. Jarosław Cielecki z Watykanu, które je prowadził, poprosił górali, aby przynieśli świece. Zostały zapalone o godz. 21.37. – Zanieście je w okresie świątecznym na groby bliskich zmarłych – zachęcał ks. Cielecki. Przekazał góralom wiele wzruszających opowieści o bł. Janie Pawle II i pracy u jego boku. Kapłan obsługiwał od strony medialnej wizyty apostolskie z polskim papieżem.

Góralska watra zapłonęła także na szczycie Matyski w Radziechowach w Beskidzie Żywieckim. W ten sposób rocznicę śmierci Jana Pawła II uczcili mieszkańcy okolicznych wiosek na Żywiecczyźnie, ale także przedstawiciele Bielska-Białej, Mazańcowic, Wilamowic oraz karmelitanki misjonarki z Trzebini koło Żywca. Pod gigantycznym krzyżem milenijnym odprawiona została Msza św. dziękczynna za beatyfikację papieża, odśpiewano Apel Jasnogórski, a o 21.37 zapłonęło specjalne ognisko pamięci.

Mszę św. przy bardzo dobrej, niemal bezwietrznej pogodzie odprawił w środę radziechowski proboszcz ks. kan. Ryszard Kubasiak. W homilii kapłan podkreślił, że ważne jest, by nie ograniczać się do zewnętrznych elementów czci oddawanej błogosławionemu papieżowi z Polski, ale „trzeba rozpocząć życie w zgodzie z przesłaniem, jakie pozostawił”.

Czuwania na stadionie, konferencje naukowe, marsze

Wałbrzychu mieszkańcy modlili się o godne przygotowanie do kanonizacji Jana Pawła II na stadionie. Mszy św. przewodniczył biskup świdnicki Ignacy Dec. – To już po raz dziesiąty katolicki Wałbrzych staje do apelu modlitewnego w rocznicę odejścia do wieczności największego rodaka, wielkiego papieża naszych czasów, bł. Jana Pawła II – przypominał w homilii bp Dec. – Ten wałbrzyski stadion na czas Eucharystii staje się naszą wielką świątynią, gdzie się uobecni zbawcza ofiara Jezusa Chrystusa. Na horyzoncie, od strony zachodniej, widnieje Góra Chełmiec a na niej ogromny krzyż, z którego Chrystus spogląda na to miasto – wskazał biskup świdnicki.

Szczecin wspominał odejście Jana Pawła II na modlitewnym czuwaniu na Jasnych Błoniach. Przed pomnikiem błogosławionego odśpiewano pieśni, w tym ulubioną przez papieża "Barkę", zebrani odmówili dziesiątkę różańca, a aktor i reżyser Sylwester Woroniecki przeczytał fragmenty kazań Ojca Świętego do młodych. O 21.37 na basenie olimpijskim rozpoczęła się Szczecińska Sztafeta Olimpiad Specjalnych. Uczestnicy mieli do pokonania 9665 długości basenu, czyli tyle, ile dni trwał pontyfikat Jana Pawła II. Ostatecznie o północy skończyli z wynikiem blisko 8,5 tys.

Gorzowie Wielkopolskim odbył się natomiast rocznicowy "Biały Marsz", który wyruszył z katedry Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gorzowie Wielkopolskim do parafii Pięciu Męczenników Polski, gdzie w 1997 r. Jan Paweł II modlił się z Lubuszanami. Setki mieszkańców miasta z transparentami i żółto-białymi opaskami maszerowało, pokonując ponad pięciokilometrową trasę, aby o godz. 20 wziąć udział we Mszy św. pod przewodnictwem biskupa zielonogórsko–gorzowskiego Stefana Regmunta, w kościele przy wzgórzu papieskim, na którym ustawiony jest pomnik Jana Pawła II. Po nabożeństwie wierni przeszli pod monument, tam przedstawiciele władz wojewódzkich, miejskich i parlamentarzyści złożyli wiązanki kwiatów.

Modlitwa w 9. rocznicę śmierci Jana Pawła II odbyła się także na skoczowskiej Kaplicówce. Dziękowano za dar beatyfikacji i rychłej kanonizacji papieża Polaka.

Papieską rocznicę uczczono także w Lublinie międzynarodową konferencją o kulcie Jana Pawła II, który rozwija się na całym świecie. Przypominano, że mimo przynależności Jana Pawła II do Kościoła powszechnego, Polacy często posługują się pojęciem "nasz papież". Był to natomiast "pierwszy papież ery medialnej" oraz "papież pielgrzym", który zaskarbił sobie serca wiernych na całym świecie. Mówiono m.in. o tym, jakie znaczenie będzie miała kanonizacja Jana Pawła II dla katolików w tak różnych krajach, jak Uzbekistan, Meksyk czy Ukraina. Przypomniano, że papież umocnił w wierze także mieszkańców Afryki, odgrywając ogromną rolę w odnowie moralnej całego kontynentu.


oprac. lk / Warszawa (KAI)


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas