Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej w Archidiecezji Warszawskiej

Pod hasłem "Odnowić śluby nasze chcemy" rozpocznie się w najbliższą niedzielę w Piastowie peregrynacja Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej w archidiecezji warszawskiej. Dzień wcześniej w archikatedrze św. Jana Chrzciciela, w obecności Obrazu Nawiedzenia Matki Bożej Jasnogórskiej odbędzie się doroczna pielgrzymka duchowieństwa archidiecezji.

– Z peregrynacją wiążemy takie nadzieje jak Maryja, idąca do swojej krewnej Elżbiety – Ona pokazała swoją wiarę w to, co wydarzyło się w Jej życiu, czyli poczęcie Pana Jezusa, wyśpiewała swoje dziękczynienie i poszła pomagać – wyjaśnił intencje organizatorów metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz na konferencji prasowej, która odbyła się 12 czerwca w Warszawie.

Metropolita warszawski podkreślił, że celem peregrynacji jest wzmocnienie wiary i dzieła ewangelizacji, prowadzenie człowieka do Boga, uwielbienie Go w liturgii, sakramentach i modlitwie, ożywienie działalności charytatywnej, która ma miejsce przede wszystkich w parafiach. – Liczę, że to wypróbowane narzędzie, na które wskazywała intuicja kard. Stefana Wyszyńskiego i kard. Karola Wojtyły, wzmocni główny program duszpasterski Kościoła i że jest to narzędzie na tyle uniwersalne, że sprawdzi się i w obecnym czasie.

Piastów nie przypadkiem jest miastem, w którym rozpocznie się trwająca rok peregrynacja Obrazu. Przewodnicząca Rady Miejskiej Maria Ziółek poinformowała, że rok temu 26 marca, radni, odpowiadając na prośbę parafian, podjęli przez aklamację decyzję o poświęceniu miasta i mieszkańców szczególnej opiece Matki Boskiej Częstochowskiej.

Kardynał Nycz dziękował samorządowcom z Piastowa za inicjatywę i wyjaśnił, że w 90 proc. przypadków inauguracja wędrówki Obrazu odbywa się w katedrze, ale tym razem będzie to sytuacja wyjątkowa.

Ożywienie ducha wiary jest celem peregrynacji – wyjaśnił ks. Tadeusz Sowa, moderator wydziałów duszpasterskich Kurii Metropolitalnej Warszawskiej. Przypomniał, że rozpoczyna się ona w roku kanonizacji św. Jana Pawła II, przed obchodami 1050. rocznicy Chrztu Polski i Światowymi Dniami Młodzieży. Na każdej stacji nawiedzenie Obrazu poprzedzi nowenna i specjalne misje. Obraz będzie przebywał dobę na każdej stacji wędrówki, zaś jej kontynuacją będzie możliwość przyjęcia kopii obrazu w domach prywatnych.

Owoce peregrynacji, zainicjowanej w 1957 r. przez kard. Stefana Wyszyńskiego dostrzegał już rok po jej rozpoczęciu – były nimi przystępowanie do sakramentów, umocnienie wiary, nawrócenie, walka z wadami narodowymi, troska o rodzinę – przypomniał ks. Sowa. Poinformował, że dzień przed rozpoczęciem peregrynacji odbędzie się doroczna pielgrzymka duchowieństwa archidiecezji warszawskiej, później modlitewne czuwanie sióstr zakonnych, zaś wieczorem nastąpi uroczysta promocja 140 kandydatów na nadzwyczajnych szafarzy Komunii świętej. Promocji udzieli kandydatom podczas Mszy św. kard. Nycz.

Uroczyste rozpoczęcie peregrynacji Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej w archidiecezji warszawskiej rozpocznie się Mszą św. koncelebrowaną z udziałem Episkopatu Polski na stadionie w Piastowie przy Al. Tysiąclecia 1. Podczas tej uroczystości miasto Piastów zostanie oddane w macierzyńską opiekę Matki Bożej Częstochowskiej.

W tym dniu w kościołach archidiecezji warszawskiej przy obrazie Matki Bożej Częstochowskiej zostaną zapalone świece nawiedzenia, które będą się paliły do zakończenia peregrynacji – 7 czerwca 2015 roku w Świątyni Opatrzności w Warszawie.

Obraz Jasnogórski nawiedzi warszawskie i pozawarszawskie parafie, klasztory, domy zakonne, Katedrę Polową, kaplicę prezydencką, Wyższe Seminarium Duchowne.

O genezie peregrynacji Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej mówił paulin o. Marek Tomczyk. W czasie uwięzienia prymas Stefan Wyszyński opracował program obchodów Millenium Chrztu Polski. Jednym z jego elementów, o którym zdecydował później, była peregrynacja kopii Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej, która została poświęcona w Rzymie przez papieża Piusa XII – przypomniał o. Tomczak.

Peregrynacja rozpoczęła się 29 sierpnia 1957 r. i w ciągu 23 lat nawiedziła 7,1 tys. parafii. Władze komunistyczne szykanowały uczestników i organizatorów uroczystości, w 1966 r. Obraz został "aresztowany" i więziony przez 6 lat na Jasnej Górze, a milicja pilnowała go całodobowo. W tym czasie poszczególne diecezje nawiedzały puste ramy. Na trasę Obraz powrócił w 1972 r.

Drugi etap peregrynacji – mówił zakonnik – rozpoczął się w 1985 r. i był przygotowaniem do Roku Jubileuszowego 2000.


aw / Warszawa


Wesprzyj nas

Papież Franciszek: piłkarski Mundial to święto solidarności między narodami

Oby piłkarskie mistrzostwa świata w piłce nożnej stały się świętem solidarności między narodami - taką nadzieję wyraził papież Franciszek w wideoprzesłaniu, które zostanie odtworzone podczas ceremonii otwarcia Mundialu. Odbędzie się ona dziś w São Paulo w Brazylii. Ojciec Święty życzy, by Puchar Świata odbywał się w spokoju, wzajemnym szacunku, solidarności i braterstwie między ludźmi, „uznającymi się za członków jednej rodziny”.

W krótkim wystąpieniu po portugalsku papież zaznaczył, że sport jest narzędziem przekazywania wartości wspierających dobro osoby ludzkiej i pomagających w tworzeniu bardziej pokojowego i braterskiego społeczeństwa. Są to: lojalność, wytrwałość, przyjaźń, współuczestnictwo i solidarność.

Franciszek wskazał trzy nauki, jakie płyną z uprawiania sportu, będące istotnymi postawami zbliżającymi do pokoju: konieczność treningu, fair play i szacunek dla przeciwnika.

W treningu sportowym Ojciec Święty dostrzega „metaforę naszego życia”. – W życiu trzeba walczyć, trenować, angażować się, by osiągnąć znaczące wyniki. Duch sportowy odsyła w ten sposób do obrazu wyrzeczeń, koniecznych do wzrastania w cnotach, które tworzą charakter człowieka. Skoro do udoskonalenia człowieka konieczny jest intensywny i stały „trening”, to jeszcze więcej pracy trzeba włożyć w doprowadzenie do spotkania i pokoju między „udoskonalonymi” jednostkami i narodami – zauważył Franciszek.

Mówiąc o znaczeniu fair play, wyjaśnił, że „piłka nożna może być szkołą tworzenia kultury spotkania, która przynosi zgodę i pokój między narodami”. – Aby zwyciężyć, trzeba przezwyciężyć indywidualizm, egoizm, wszelkie formy rasizmu, nietolerancji i wykorzystywania osoby ludzkiej. Dlatego bycie indywidualistą stanowi przeszkodę dla sukcesu drużyny. Ale gdy jesteśmy indywidualistami w życiu, ignorującymi otaczające nas osoby, przynosi to szkodę całemu społeczeństwu – podkreślił papież.

Jego zdaniem „tajemnicą zwycięstwa na boisku, ale także w życiu”, jest umiejętność szacunku zarówno dla towarzysza z własnej drużyny, jak i dla przeciwnika. – Nikt nie zwycięża sam, ani na boisku, ani w życiu! Niech nikt się nie izoluje i nie czuje się wykluczony! I choć prawdą jest, że na zakończenie tego Mundialu tylko jedna drużyna będzie mogła wznieść puchar zwycięzcy, to przyjmując naukę, jaką daje sport, wszyscy będziemy zwycięzcami, wzmacniając łączące nas więzi – powiedział Franciszek.


pb (KAI/RV) / Watykan


Wesprzyj nas