Papież prosi Polaków o modlitwę w intencji pielgrzymki do Ziemi Świętej

O modlitwę w intencji rozpoczynającej się w najbliższą sobotę pielgrzymki do Ziemi Świętej prosił Franciszek Polaków podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Podkreślił też znaczenie dla naszego życia narodowego i religijnego majowych rocznic oraz wydarzeń liturgicznych.

Oto tekst papieskiego pozdrowienia, skierowanego do Polaków:

"Pozdrawiam serdecznie pielgrzymów polskich. Uroczystości Matki Bożej Królowej Polski, świętego Stanisława Biskupa Męczennika, a także urodziny świętego Jana Pawła II oraz rocznica bitwy o Monte Cassino, to ważne wydarzenia w życiu Kościoła w Polsce i waszej Ojczyzny. Niech będą one przedmiotem waszej refleksji podczas nabożeństw majowych i okazją do umocnienia ducha wiary ojców. Matce Najświętszej zawierzam wasze intencje, prosząc was jednocześnie o modlitwę w dniach mojej podróży do Ziemi Świętej. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus".

Wcześniej papieską katechezę streścił ks. prał. Sławomir Nasiorowski z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej.

Kontynuując katechezy o darach Ducha Świętego, Ojciec Święty przypomniał nam dzisiaj czym jest dar umiejętności. To szczególna dyspozycja dana człowiekowi, która prowadzi go do poznania i zrozumienia otaczającej rzeczywistości świata, w świetle dzieła stworzenia i miłości Boga. Jest to dar, który otwiera nasz umysł na kontemplację Boga ukrytego w pięknie przyrody, wspaniałości kosmosu i budzi poczucie głębokiej wdzięczności oraz wyzwala uwielbienie Boga. Duch Święty poprzez ten dar pozwala nam uczestniczyć w jasności spojrzenia Stwórcy na rzeczywistość świata, dostrzegać w każdej osobie i w każdej rzeczy ślady Jego wielkości i dobroci. Chroni nas przed niebezpieczeństwem traktowania stworzonego świata jako własności, którą czasem chcielibyśmy dysponować według własnego upodobania. Broni nas także przed pokusą zatrzymania się na stworzeniach, tak jakby one mogły dostarczyć odpowiedzi na wszystkie nasze oczekiwania. Dar umiejętności pozwala nam ukierunkować nasze spojrzenie na Boga, poznawać i rozumieć sens stworzenia. Niech kontemplacja piękna i ogromu stworzenia prowadzi nas do uwielbienia Boga.


st (KAI) / Watykan

Wesprzyj nas

Kobieta skazana na śmierć za apostazję

Młoda chrześcijanka w Sudanie została skazana na śmierć za apostazję. 27-letnia Meriam Yahia Ibrahim Ishag, będąca w ósmym miesiącu ciąży, ma zostać powieszona za to, że wyrzekła się islamu. Prawo koraniczne obowiązujące w Sudanie od 1983 r. zabrania konwersji z islamu pod groźbą kary śmierci.

Ojciec Ishag był muzułmaninem, jednak pod nieobecność ojca matka wychowywała ją w duchu chrześcijańskim. – Jestem chrześcijanką i nigdy nie dokonam apostazji – powiedziała kobieta po tym jak muzułmański duchowny próbował ją przekonać do przyjęcia islamu.

– Daliśmy Pani trzy dni na wyrzeczenie się swojej wiary, ale postanowiła Pani nie wrócić do [wyznawania] islamu. Skazuję Panią na karę śmierci przez powieszenie – ogłosił sędzia Abbas Mohammed Al-Chalifa w sądzie w El-Haj Yousif na przedmieściach Chartumu, gdzie mieszka wielu chrześcijan.

Ishag, która jest żoną chrześcijanina, została także skazana na 100 uderzeń batem za cudzołóstwo, gdyż według sudańskiej interpretacji szariatu małżeństwo muzułmanki z nie-muzułmaninem uważane jest za cudzołóstwo.

Departament Stanu USA oświadczył, że jest głęboko oburzony tym wyrokiem śmierci i wezwał władze Sudanu do „przestrzegania prawa do wolności religijnej”, które uznaje tymczasowa konstytucja tego państwa z 2005 r.

Z kolei parlamentarny sekretarz stanu ds. zagranicznych Mark Simmonds z Wielkiej Brytanii dał wyraz przerażeniu z powodu „barbarzyńskiego wyroku, który świadczy o prawdziwej przepaści miedzy praktyką sudańskich sądów a zobowiązaniami tego kraju w dziedzinie praw człowieka”.

Amnesty International domaga się natychmiastowego i bezwarunkowego uwolnienia Ishag, która przebywa w więzieniu razem ze swym 20-miesięcznym synem.

Jeden z adwokatów kobiety Mohanad Mustafa zapowiedział, że obrona złoży apelację od wyroku.

W przypadku egzekucji Ishag byłaby pierwszą osobą, na której wykonano wyrok śmierci za apostazję na mocy kodeksu karnego z 1991 r.

– Zatrważający jest fakt, że kobieta została skazana na śmierć za swój wybór religijny i na biczowanie za to, że poślubiła mężczyznę z jakoby innej religii – podkreśla Amnesty International. – Cudzołóstwo i apostazja są czynami, które nie powinny być nawet uważane za przestępstwa.

Według organizacji Christian Solidarity Worldwide (Światowa Solidarność Chrześcijan) poinformowała, że represje wobec mniejszości chrześcijańskich w Sudanie, w tym , nasiliły się od końca 2012 r. Tymczasem tamtejszy minister informacji Ahmed Bilal Osman zdementował informacje o ucisku wobec chrześcijan, zapewniając, że od wieków żyją oni w zgodzie z muzułmanami.


pb (KAI/AFP/lapresse.ca) / Chartum

Wesprzyj nas