Katechezy Warszawskie: Między etyką a religią

Kolejna, szósta już katecheza o sumieniu odbędzie się w kościele akademickim św. Anny, ul. Krakowskie Przedmieście 68. Temat „Sumienie między etyką a religią” przedstawi ojciec Paweł Krupa, dominikanin, dr teologii, historyk idei

Pierwsza część to konferencja o. Pawła Krupy, po niej rozpocznie się interaktywna część "Katecheza+". Jest to rozmowa pogłębiająca z udziałem o. Pawła Krupy, biskupa Rafała Markowskiego oraz prowadzącej Patrycji Michońskiej. W ramach "Katechezy+" rozmówcy będą pogłębiali temat oraz próbowali odpowiadać na pytania słuchaczy, zarówno tych zgromadzonych w kościele, jak i słuchających transmisji w Radio Plus Warszawa.

Pytania będzie można zadawać na profilu fecebookowym Archidiecezji Warszawskiej, która wraz ze Stacją7 uruchomiła specjalną aplikację, a także na twitterze (@archwwa).  

Katechezy Warszawskie: Między etyką a religią

Przypomnijmy, że celem Katechez Warszawskich jest pozytywny przekaz wiary i prezentacja nauki Kościoła. Będą wygłaszane w akademickim kościele św. Anny. Mają charakter sezonowy: jesień-wiosna. Sześć tegorocznych jesiennych katechez będzie poświęconych tematowi sumienia.


27 listopada (czwartek) o 19.30

kościół akademicki św. Anny, ul. Krakowskie Przedmieście 68


Zapraszamy!

Papież Franciszek: głodny prosi nas o godność, nie o jałmużnę

Ojciec Święty spotkał się z uczestnikami II Międzynarodowej Konferencji nt. Wyżywienia (ICN2), organizowanej przez FAO i Światową Organizację Zdrowia (WHO), która od 19 do 21 listopada obraduje pod hasłem „Lepsze wyżywienie, lepsze życie”.

Papieża powitali: dyrektor generalny tej organizacji José Graziano da Silva, wicedyrektor generalny WHO Oleg Czestnow i stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy FAO abp Luigi Travaglino. Franciszek wjechał windą na trzecie piętro gmachu, gdzie chwilę rozmawiał z królową Hiszpanii Letycją. Następnie na sali plenarnej powitał go przewodniczący konferencji ICN2 Maurizio Martina, włoski minister polityki rolnej.

– Kościół, jak Państwo wiecie, zawsze stara się być czujny i uważny we wszystkim, co odnosi się do dobra duchowego i materialnego ludzi, zwłaszcza tych, którzy żyją na marginesie i są wykluczeni, by zagwarantować ich bezpieczeństwo i godność – przypomniał w swym, wygłoszonym po hiszpańsku, przemówieniu papież.

Franciszek zwrócił uwagę, że żyjemy w czasach, gdy relacje między narodami są zbyt często niszczone przez wzajemną podejrzliwość, która czasem przekształca się w agresję militarną i ekonomiczną, podważa przyjaźń między braćmi i odrzuca lub oddala tego, który już jest wykluczony. Wskazał na potrzebę określenia granic planowania opartego na suwerenności każdego państwa, rozumianej jako coś absolutnego, a także na interesach narodowych, często zależnych od małych grup sprawujących władzę.

Papież wyraził nadzieję, że w sformułowaniu zobowiązań dotyczących wyżywienia państwa będą się inspirować przekonaniem, że prawo do żywności może być zapewnione tylko wtedy, gdy zajmiemy się rzeczywistym podmiotem, to znaczy osobą, która cierpi skutki głodu i niedożywienia.

– Dziś dużo mówi się o prawach, często zapominając o obowiązkach; być może zbyt mało troszczyliśmy się o tych, którzy są głodni – zaznaczył Ojciec Święty i podkreślił, że walka z głodem i niedożywieniem jest utrudniona przez „priorytet rynku” i „wyższość zysku”, co sprowadziło produkty żywnościowe do poziomu zwykłego towaru, przedmiotu spekulacji, także finansowej. – I podczas gdy mówi się o nowych prawach, głodny jest tam, na rogu ulicy, i prosi o obywatelstwo, o to, by być uznanym w swoich uwarunkowaniach, otrzymać podstawową, zdrową żywność. Prosi nas o godność, a nie o jałmużnę – mówił papież. Słowa te zostały owacyjnie przyjęte przez zgromadzonych.

Franciszek podkreślił, że plany rozwoju i pracy organizacji międzynarodowych powinny uwzględniać pragnienie, tak częste pośród zwykłych ludzi, do poczucia, że w każdych okolicznościach przestrzega się podstawowych praw osoby ludzkiej, także człowieka głodnego. – Kiedy tak się dzieje, również pomoc humanitarna, pilne działania pomocowe czy na rzecz rozwoju – prawdziwego, integralnego – będą miały większą dynamikę i przyniosą oczekiwane rezultaty – zwrócił uwagę papież.

Podkreślił, że w kwestii wyżywienia pierwszą troską musi być osoba, ci, którym brakuje na co dzień jedzenia i nie myślą już o życiu, o relacjach rodzinnych i społecznych, bo jedyną rzeczą, o którą walczą, jest przetrwanie. Przytoczył słowa św. Jana Pawła II, który na Pierwszej Konferencji nt. Wyżywienia w 1992 r. ostrzegł wspólnotę międzynarodową przed niebezpieczeństwem „paradoksu obfitości”: jest żywność dla wszystkich, ale nie wszyscy mogą jeść, podczas gdy odpady, odrzuty, nadmierne spożycie i wykorzystywanie żywności do innych celów mają miejsce na naszych oczach. – Niestety, ten „paradoks” nadal pozostaje aktualny – podkreślił Franciszek.

Ojciec Święty przestrzegł aby w debatach na temat głodu nie uciekać się do sofizmatów. – Niewiele zagadnień jest tak podatnych na manipulacje poprzez dane, statystyki, wymagania bezpieczeństwa narodowego, korupcję i żałosne skargi na kryzys ekonomiczny – powiedział papież podkreślając że jest to pierwsze wyzwanie, z którym trzeba się zmierzyć.

Za drugie wyzwanie Franciszek uznał „brak solidarności” w społeczeństwach charakteryzujących się rosnącym indywidualizmem i podziałami. – Gdy w kraju brakuje solidarności, cierpią wszyscy – przypomniał papież i wskazał na potrzebę solidarności, która „czyni ludzi zdolnymi do wyjścia na spotkanie z innymi i budowania wzajemnych relacji na tym poczuciu braterstwa, które wykracza poza różnice i granice, a także jest impulsem do szukania razem dobra wspólnego”. Dodał, że solidarność jest słowem, które ciągle chce się wykreślić ze słownika – również te słowa zostały przyjęte oklaskami.

Franciszek zwrócił uwagę na działania Kościoła katolickiego i Stolicy Apostolskiej na rzecz ubogich. Stolica Apostolska chce przyczynić się do określenia i przyjęcia kryteriów, które muszą być spełnione w rozwijaniu zrównoważonego systemu międzynarodowego. – Są to kryteria, które na płaszczyźnie etycznej opierają się na takich filarach, jak prawda, wolność, sprawiedliwość i solidarność; podobnie na polu legislacyjnym te same kryteria obejmują relacje między prawem do wyżywienia, prawem do życia i godnej egzystencji, należną ochroną przez legislację, która nie zawsze jest bliska sytuacji tego, kto cierpi głód, oraz moralnym obowiązkiem, by dzielić się bogactwem ekonomicznym świata – przypomniał papież.

Franciszek przestrzegł przed presją polityczną czy gospodarczą, która posługuje się dysponowaniem żywnością. – Przede wszystkim jednak żaden system dyskryminacji, faktyczny czy prawny, związany z możliwością dostępu do rynku żywności, nie może być brany za wzór dla wysiłków międzynarodowych, których celem jest wyeliminowanie głodu – podkreślił papież.

Zapewnił o swojej modlitwie za społeczność międzynarodową, aby „potrafiła się wsłuchać w wołanie tej Konferencji i uznała je za wyraz wspólnego sumienia ludzkości: nakarmić głodnych, by ratować życie na naszej planecie”.

Gdy papież zakończył swe przemówienie, zebrani wstali z miejsc i długo bili brawo.

Po wyjściu z sali plenarnej Franciszek wpisał się do księgi honorowej FAO, po czym – przed odjazdem do Watykanu – spotkał się z personelem tej organizacji.

Była to szósta w ciągu 44 lat wizyta papieska w siedzibie FAO. Jako pierwszy przybył tam 16 listopada 1970 r. bł. Paweł VI w 25-lecie tej organizacji. Trzykrotnie był tam św. Jana Paweł II: 12 listopada 1979 r. (na XX Konferencji Ogólnej FAO), 5 grudnia 1992 r. (na I Międzynarodowej Konferencji nt. Wyżywienia – ICN1) i 13 listopada 1996 r. (na Światowym Szczycie Żywnościowym). Z kolei Benedykt XVI przybył tam 16 listopada 2009 r. (na Światowy Szczyt Bezpieczeństwa Żywnościowego i XXXVI Konferencję Ogólną FAO).


tom, pb (KAI) / Rzym