кредиты онлайн в Казахстане кредит на карту онлайн кредит наличными

Taca to gest liturgiczny, nie zrzutka przy okazji

Używanie kart płatniczych podczas zbierania na tacę w trakcie liturgii rozmyłoby duchowy i liturgiczny charakter tego gestu – mówi ks. Bartłomiej Pergoł, prawnik, kanonista. Przypomina, że składka to nie transakcja wymiany handlowej a tylko zewnętrzny znak pragnienia ofiarowania czegoś od siebie Bogu.

Anna Druś
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Znawcę prawa kanonicznego poprosiliśmy o wypowiedź w związku z informacją o pierwszej w Polsce parafii, która umożliwiła wiernym składanie ofiar poprzez terminal kart płatniczych. Warto zwrócić jednak uwagę, że terminal nie pojawia się tam w trakcie Mszy św. jako forma zbiórki na tacę, ale jest do dyspozycji wiernych w kancelarii parafialnej jako dodatkowe ułatwienie.

Czy jednak to rozwiązanie mogłoby być przyjęte w innych kościołach w Polsce? Zdaniem ks. Bartłomieja Pergoła byłoby to nie tylko trudne technicznie, ale również zamazałoby teologiczne znaczenie gestu zbiórki na tacę odbywającego się w ramach liturgii Eucharystii.

– To nie jest tylko zbiórka na cele parafii prowadzona przy okazji Mszy św. To zewnętrzny znak pragnienia ofiarowania czegoś od siebie Bogu. Jedną z prób określenia czym jest Msza św. jest ujęcie jej jako swoistej wymiany darów. Przynosimy coś od siebie na znak ofiarowania całego swojego życia Bogu, w zamian zaś przyjmujemy to, co On daje nam podczas Eucharystii. Widzimy od razu niewspółmierność tej wymiany! Nie będziemy w stanie nigdy „zapłacić” Panu Bogu za to, co On nam dał i daje nieustannie, a w tajemnicy Eucharystii odkrywamy dodatkowo, że On nam siebie daje za darmo. Wobec ogromu daru jakim jest sam Bóg uświadamiamy sobie, jak niewiele możemy My dać w zamian. Jak niewiele czynimy bezinteresownego dobra, które ma dla Niego wartość. Musimy przyznać, że większość naszych dobrych uczynków płynie z jakiejś interesowności, choćby takiej by inni też nam dobrze czynili. Dlatego gdy ofiarowujemy coś na tacę w trakcie procesji z darami ołtarza dajemy w ten sposób wyraz naszemu pragnieniu ofiarowania Bogu tego, co mamy w sobie dobre, tego na co nas stać. To wówczas staje się elementem modlitwy i ma wymiar sakralny. Jeśli ktoś chce podejść do Mszy św. jedynie jako do rytu, a ofiarę na tacę traktuje jako obowiązkową daninę „na Kościół”, to znaczy że niewiele zrozumiał z tego czym jest Msza św.

Właśnie dlatego, wyjaśnia ks. Pergoł, proboszcz nie może ofiar z tacy wziąć dla siebie jako rodzaj stypendium, a może przeznaczyć je jedynie na potrzeby parafii.

Również z tego względu w wielu parafiach przestrzega się zalecenia liturgicznego, aby kolekta mszalna kończyła się wraz z obrzędami Liturgii Ofiary, czyli przed Prefacją oraz aby zbierali ją wierni uczestniczący we Mszy św. a nie kapłani.

Co więc zrobić jak zapomnieliśmy przed Mszą przygotować gotówkę? – Wystarczy że modlimy się w trakcie kolekty ofiarowując Bogu swoje życie. Nic się nie stanie, jak nie damy w którąś niedzielę na tacę. Zawsze możemy, jeżeli chcemy po Mszy św. z domu wykonać przelew na konto parafii, możemy pamiętać o tym w następnym tygodniu, możemy ofiarować jakieś inne swoje zaangażowanie na rzecz parafii, niekoniecznie materialne. Bardzo dobrze wymiar tego gestu wyjaśniał Pan Jezus gdy wskazywał na ubogą wdowę przy skarbonie w świątyni: dała materialnie niewiele, ale dała Bogu wszystko, wszystko co miała. Nie jest więc ważna kwota, ale nasze nastawienie i pragnienie ofiarowania wszystkiego Bogu – podkreśla ks. Bartłomiej Pergoł.

Zwraca tu uwagę, że właśnie z tego względu nie powinno się swojej ofiary wręczać małym dzieciom, aby one w imieniu rodziny złożyły ofiarę. – Małe dzieci nie rozumieją bowiem znaczenia tego gestu. One podczas Eucharystii ofiarują Bogu swoją niewinność, to jest najpiękniejsza ofiara. Tymczasem, gdy rodzice dają im pieniądze do złożenia na tacę, często się zdarza że traktują to jako swoją zabawę, urozmaicenie czasu podczas Mszy św. To nie tylko jest niewłaściwe duchowo, ale również stawia osobę zbierającą składkę mszalną w niezręcznej sytuacji – zauważa kanonista.


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Sw-Rita-modlitewnik
Anna Druś

Anna Druś

dziennikarka i redaktor sekcji news, w Stacji7 od marca 2018. Wcześniej pracowała w "Pulsie Biznesu", "Newsweeku" i Katolickiej Agencji Informacyjnej. Z wykształcenia teolog i dziennikarz

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Anna Druś
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Najwięcej cudów wydarzyło się dzięki tej Nowennie

Św. Stanisław Papczyński to orędownik, z którym warto poznać się bliżej. Właśnie rozpoczyna się Nowenna za jego wstawiennictwem, a jeśli wierzyć świadectwom i wpisom w Księdze Łask - właśnie z tą Nowenną związana jest większość cudów, jaka wydarzyła się za przyczyną Papczyńskiego.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Góra Kalwaria. To tutaj spoczywają doczesne szczątki św. Stanisława Papczyńskiego, założyciela zakonu marianów. Jego postać jest niezwykła pod wieloma względami. Swoim przesłaniem i duchowymi wskazaniami wyprzedzał czasy, w których przyszło mu żyć, a dziś oręduje za rodzicami oczekującymi potomstwa, dziećmi nienarodzonymi, osobami z trudnościami w nauce, ludźmi uzależnionymi. O jego wstawienictwie i niezawodnej pomocy świadczą wpisy w Księdze Łask oraz coraz liczniejsze pielgrzymki do jego grobu na Mariankach w Górze Kalwarii.

Jak czytamy na stronie papczynski.pl “prawie wszystkie cuda i nadzwyczajne łaski zostały wyproszone poprzez odmówienie jednej lub wielu nowenn do tego Świętego.” Jest to niezwykle skuteczna forma modlitwy praktykowana w Kościele od wieków. Trwa 9 dni, co symbolizuje wytrwałość w modlitwie. Uzasadnienie skuteczności nowenn znajdujemy w Piśmie świętym: „Zaprawdę, mówię wam: proście, a otrzymacie, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a będzie wam otworzone” (Mt 7,7). Nowenny są wyrazem zaufania Bogu i złożenia w Nim całkowicie nadziei. Nowenna to konsekwentny szturm do nieba, drążenie skały, dzień po dniu.


ZOBACZ STRONĘ WWW.PAPCZYNSKI.PL


Zwyczajowo Nowenna do św. Stanisława Papczyńskiego poprzedza jego liturgiczne wspomnienie 18 maja. Tym razem jest ona przygotowaniem do bardzo ważnego wydarzenia. 20 maja właśnie w Górze Kalwarii zostanie erygowane pierwsze w Polsce sanktuarium poświęcone św. Ojcowi Papczyńskiemu. Uroczystości przewodniczyć będzie kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski.

Nowenna trwać więc będzie od 11 do 19 maja. Każdego dnia na fanpage’u Stanisław Papczyński. Święty Ojciec publikowana będzie kolejna część modlitwy. W tym samym czasie Marianki przygotowują się na uroczystość erygowania poprzez Nowennę 9 Mszy Świętych prz grobie św. Stanisława Papczyńskiego.

 

 

 


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Sw-Rita-modlitewnik
Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >