video-jav.net

Rodzina. I spełniasz marzenia

Kiedy myślę rodzina, to mam na myśli tę rodzinę, którą założyłem. A co to znaczy założyć rodzinę? To znaczy mieć dzieci

Marcin Jończyk
Marcin
Jończyk
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Marcin Jończyk, operator, dziennikarz, wspólnie z o. Adamem Szustakiem OP tworzy m.in. “Ballady i romanse”, tata Krzysia

 

Założenie rodziny to druga rzecz po zawarciu związku małżeńskiego, która sprawiła, że dotarło do mnie, że wreszcie nie mam dylematu co mam w życiu robić. To bardzo uwalniające.

 

To takie jakby dojrzewanie. Kiedy jesteś nastolatkiem prawdopodobnie nie masz jeszcze tego spokoju, że wiesz, co masz robić. Chcesz być odbierany jako spoko ziomek, który wyczilowany spędza dobry czas z ekipą #goodtimes #fun #selfie. Ale tak naprawdę nosisz w sobie kilka powodów do zmartwień: może rozkminiasz jak będziesz odebrany w nowym towarzystwie, czy nie wyglądasz głupio w tym aparacie ortodontycznym, czy Twoja ulubiona muzyka spodoba się znajomym, czy nie jesteś za niski. Wybacz, że wymieniłem takie przyziemne rzeczy. Oczywiście zastanawiasz się również gdzie skierować przyszłe kroki swojej egzystencji. Ale w tym wszystkim zdanie innych bardzo mocno na Ciebie wpływa. Twoje emocje wariują. I to jest normalne. Twój wygląd, upodobania, model telefonu w dużym stopniu narzuci Ci Twoje otoczenie. Może pójdziesz na studia tam, gdzie kolega? Jednak w tym wszystkim możesz być spokojny, bo przez cały czas, rdzeń, kręgosłup który masz w środku się nie rozpadnie. Ten rdzeń powstał właśnie w rodzinie i dzięki rodzinie, kiedy byłeś dzieckiem.

 

I kiedy pewnego dnia stajesz się mężem, ojcem napinka znika. Stajesz się mężczyzną. W końcu na serio wiesz, co masz robić. Rozwiniesz skrzydła. Zaczniesz spełniać marzenia, które do tej pory wydawały Ci się poza zasięgiem. Nie wiem jakie masz marzenia. Może objechać świat na motorze, ukończyć IRONMANA, zostać przedsiębiorcą roku w powiecie? Spełnisz je wszystkie. Ale w drugiej kolejności. Bo teraz Twoim największym marzeniem jest spełnienie marzeń Twojej żony i dzieci.

 

Aha. I jeszcze jedno. Teraz Ty będziesz odpowiedzialny za stworzenie kręgosłupa Twoich pociech, który być może sprawi, że poradzą sobie w życiu, i że ich marzeniem w przyszłości będzie założyć swoją rodzinę i móc ją kochać? Chyba się zrobiło zbyt rzewnie, więc lądujmy. Cokolwiek by się działo jesteś zwycięzcą, dzięki temu, że jesteś ojcem rodziny, wiesz czego chcesz, nie zatrzymasz się jeśli w coś wierzysz i jesteś w stanie iść pod prąd opinii i komentarzy innych ludzi. Oczywiście jeśli tylko Twoja żona uzna to za słuszne. A jeśli pojawią się komentarze, że jesteś pantoflem będziesz potrafił mieć mieć je tam, gdzie ich miejsce.

 


Przeczytaj pozostałe męskie spojrzenia na rodzinę


 

Marcin Jończyk

Marcin Jończyk

Ekspert od form multimedialnych, operator i montażysta, zawsze ma ręce pełne roboty. Samouk, któremu umiejętności zazdroszczą zawodowcy z wieloletnim stażem.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Marcin Jończyk
Marcin
Jończyk
zobacz artykuly tego autora >

Rodzina – wierność i troska

Ojcostwo zaczyna się najpierw od dojrzałej, głębokiej i wiernej miłości do żony. Efektem tej miłości jest przyjście na świat dzieci

Michał Chorosiński
Michał
Chorosiński
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Michał Chorosiński, aktor, mąż Dominiki i tata piątki dzieci

 

Czym jest dla mnie rodzina? A może bardziej czym jest dla mnie ojcostwo?

 

Ojcostwo zaczyna się najpierw od dojrzałej, głębokiej i wiernej miłości do żony. Efektem tej miłości jest przyjście na świat dzieci. Przy czym uważam, że ojcostwo biologiczne nie jest warunkiem, żeby być dobrym ojcem (na przykład dobry kapłan powinien mieć wszystkie potrzebne cechy do bycia potencjalnym ojcem, ale powołanie swego ojcostwa realizuje właśnie w kapłaństwie). Ważniejsze jest wypełnianie funkcji ojcowskich. Do tych funkcji zaliczyłbym udział w wychowaniu dzieci, pracę na rzecz rodziny, troskę o życie (od poczęcia) udział w wychowaniu, troskę o byt i dojrzałą postawę moralną, która byłaby żywym przykładem dla dzieci.

 

Gdybym miał wymienić kilka rzeczy istotnych dotyczących „udziału w wychowaniu dzieci” to na pewno byłyby to: wspólna przygoda, wprowadzenie w świat, ochrona, towarzyszenie i dyskretna kontrola…

 


Przeczytaj pozostałe męskie spojrzenia na rodzinę


 

Michał Chorosiński

Michał Chorosiński

Zobacz inne artykuły tego autora >
Michał Chorosiński
Michał
Chorosiński
zobacz artykuly tego autora >