Ojcostwo!

Ojcostwo jest zagrożone w ludzkości i zagrożone także w Bogu! A przecież każdy pragnie mieć ojca, takiego ojca, żeby go podziwiać, żeby mu ufać.

Polub nas na Facebooku!

Ojcostwo!

W pokręconym świecie przełomu wieków człowiek od­dala się od Boga na różne sposoby i z różnych przyczyn.

Są ludzie, którzy już nie wiedzą, co znaczy „ojciec”. Są dzieci w ogóle bez ojca i dzieci w konflikcie z ojcem, który przestał być autorytetem i który nie spełnia roli ojca. Kryzys współczesnej rodziny jakże często jest właśnie spowodowany brakiem ojca. Rzadko dzisiaj ojciec jest tym właśnie człowie­kiem, który dziecku pokazuje miłość.

Ojcostwo jest zagrożone w ludzkości i zagrożone także w Bogu! A przecież każdy pragnie mieć ojca, takiego ojca, żeby go podziwiać, żeby mu ufać.

  

Ale też przeciwnie – można pytać, jak dzieci traktują ojca?

Nie mogę zapomnieć takiej historii sprzed lat – szłam rano na ósmą do kliniki; na ławce na Plantach siedział stary czło­wiek, siwy, z laską opartą o ławkę i okruchami bułki karmił gołębie – uśmiechnął się do mnie.

Wracałam około drugiej, na tej samej ławce siedział dalej miły staruszek, ale już nie karmił gołębi, miał zmęczony wyraz twarzy – nie zaczepiłam go, choć przez moment miałam taką ochotę.

Wieczorem o siódmej było zebranie Towarzystwa Lekar­skiego i parę minut wcześniej przechodziłam znowu koło tej samej ławki; stary człowiek siedział dalej – teraz już od razu podeszłam i zapytałam, co tu robi? Podniósł na mnie wybla­kłe niebieskie oczy i powiedział: „Czekam na syna”.

Nie wiedział, jak się nazywa i gdzie mieszka – nie miał żadnych dokumentów. Zabrałam go do Pogotowia Opiekuń­czego. Nie chciał iść, bo bał się, że syn przyjdzie i go nie znaj­dzie! Jakiś czas był w Pogotowiu Opiekuńczym jako NN – nie­znany, porzucony!

Ojcostwo!

Jakże w tym świecie odnaleźć wzorzec miłości ojca? Ojco­stwo potwierdza się przez dziecko, nie tylko ojciec ma przyjąć dziecko, ale i dziecko ma przyjąć ojca, ma uznać ojca. Ileż ra­zy w Poradni słyszałam taką skargę: „To nie jest ojciec”; „Nie znam ojca”; „Nie mam ojca”.

 


Fragment z książki „By rodzina była Bogiem silna…” Pani Wandy Półtawskiej.

Wyboru cytatów dokonała Aneta Liberacka.

Polecamy serdecznie książkę:

http://www.edycja.pl/produkty/ksiazki/duchowosc-liturgia/by-rodzina-byla-bogiem-silna


Polecamy również inne fragmenty książki Pani Wandy Półtawskiej:


Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Modlitwa w rodzinie

Z tą modlitwą w rodzinie bywa różnie; póki dzieci małe, to się modlą z rodzicami, albo częściej z matką - duże jakby się wstydzą modlić razem, a i rodzicom też trudno jest z dorastającymi dziećmi odnaleźć tę wspólnotę w rozmowie z Bogiem.

Polub nas na Facebooku!

Co przeszkadza ojcu modlić się z dziećmi i wobec dzieci? Sami nie wiedzą co, nieraz właśnie tak mówią: „Tak jakoś przestaliśmy się modlić”.

 

Ale jeżeli uda się tych wszystkich, co są w domu razem, ze­brać i namówić na wspólną modlitwę, wszystko się zmienia – wzrasta miłość. Ale nieraz trudno jest przełamać te, nie wia­domo skąd pochodzące, opory. Zmęczenie, pośpiech, jakiś wstyd fałszywy, może też jakaś nieśmiałość i wreszcie pycha!

 

Człowiek współczesny ma wiele oporów do pokonania, żeby mógł tak zwyczajnie uklęknąć wobec swoich dzieci i ra­zem z nimi mówić „Ojcze nasz”, jeszcze prędzej sam gdzieś w kącie, ale tak na oczach dzieci, dorosłego już może syna?

 

Modlitwa w rodzinie!

A właśnie chodzi o to, o ten gest, o to zgięcie kolan przed Bogiem, o to świadectwo, że wierzysz. A przecież każdy wie­rzący wielokrotnie powtarzał już to „Ojcze nasz”, każdy wiele razy, a Ojciec Święty chce, żeby to samo powiedzieć, ale ina­czej, zupełnie inaczej – w prawdzie!

 

Nie wiem, ilu jest katolików na świecie i ile rodzin kato­lickich, ale gdyby istotnie wszystkie te osoby choćby tylko przez ten rok tak się modliły o siebie i za siebie, i o innych i za innych – to taka fala modlitwy musiałaby zmienić losy świata.

 


Fragmenty z książki „By rodzina była Bogiem silna…” Pani Wandy Półtawskiej.

Wyboru cytatów dokonała Aneta Liberacka.


Tę książkę możesz kupić tutaj


Polecamy również inne fragmenty książki Pani Wandy Półtawskiej:


Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap