Słuchaj, zanim doniesiesz

Kiedy zobaczyłem swój naznaczony przez „sąsiada waleczne serce” (o miejsce parkingowe) samochód, przyznaję, szlag mnie trafił.

Bartek Szkudlarek
Bartek
Szkudlarek
zobacz artykuly tego autora >

Przypadek 1

Kilka tygodni temu jakiś gorliwy sąsiad przejechał srebrnym sprejem po całej długości lewego boku mojego samochodu. Zaznaczam, że auto ma ciemny kolor, więc twórczość sąsiada była nad wyraz widoczna. Koszt malowania wszystkich części to około 1,5 tys. złotych, a przestępstwo zniszczenia mienia o wartości powyżej 250 złotych zagrożone jest karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Kiedy zobaczyłem swój naznaczony przez „sąsiada waleczne serce” (o miejsce parkingowe) samochód, przyznaję, szlag mnie trafił. Gdyby tylko komisariat policji był bliżej, zawitałbym tam od razu. Sąsiad dostałby wyrok z art. 288 § 1 k.k. Już widziałem, jak spotyka go sprawiedliwość. Ku mojej radości.

Jednak tego dnia nie miałem czasu iść na policję, a dnia kolejnego ciśnienie mi spadło. W sercu zapytałem Pana Jezusa, co mam zrobić z tym pajacem, co mi zniszczył auto?

Słuchaj, zanim doniesiesz

Kiedy ciśnienie zupełnie mi się unormowało usłyszałem, że mam nie robić nic…

Po kilku dniach zaczął intensywnie padać deszcz. Po kolejnych kilku deszczowych dniach zobaczyłem, że twórczość mojego sąsiada rozpuszcza się pod wpływem wilgoci i spływa sobie ładnie po karoserii.

Okazało się, że ten straszny lakier, którego użył sąsiad, to sztuczny śnieg w sprayu, a on chciał mnie tylko postraszyć. Pomijam ocenę jego zachowania, chodzi mi o coś innego.

Gdybym nie posłuchał Boga, dalszy ciąg wydarzeń wyglądałby następująco: zgłosiłbym na policję podejrzenie popełnienia przestępstwa zniszczenia mienia. Ponieważ mniej więcej znam się na rzeczy, policjant potraktowałby mnie poważnie i wszczął dochodzenie. Policja szybko odnalazłaby sąsiada, zostałby przesłuchany w charakterze podejrzanego.

Ja tymczasem zgłosiłbym jeszcze szkodę do ubezpieczyciela i żądał wypłaty odszkodowania. Nie chcę nawet myśleć, co zrobiłby ubezpieczyciel, gdyby w końcu doszedł do wniosku, że usiłowałem wyłudzić odszkodowanie…

Słuchaj Izraelu, słuchaj.

Przypadek 2

Znana mi osoba miała w rodzinie trudną sytuację. Jej ojciec jest alkoholikiem i delikatnie rzecz ujmując, źle traktował jej mamę, a swoją żonę. Moja znajoma widząc, jak jej mama cierpi, a ojciec pogrąża się w nałogu, modliła się i pytała Boga, co powinna zrobić. Przyszło jej na myśl, żeby skierować sprawę do prokuratury i oskarżyć tatę o znęcanie się nad mamą. Miała ku temu pełne podstawy.

Ryzykowała, że rodzina podzieli się i rozpadnie raz na zawsze. Jednak jej intencją nie było dokuczenie komukolwiek ani przykładne ukaranie ojca.  Chciała pomóc człowiekowi!

Na rozprawie przed sądem jej ojciec, który wówczas dopiero zrozumiał, do czego doprowadził jego nałóg, popłakał się, przeprosił całą rodzinę, dobrowolnie poddał się karze i poszedł na leczenie. Dziś mija kolejny rok, jak nie pije.

Wniosek

Obie te sytuacje pokazują jedno: zawsze ludzka kalkulacja jest ułomna. Choćbyś był najinteligentniejszy, nie przewidzisz wszystkiego. Dlatego zanim w taki czy inny sposób potraktujesz bliźniego, zrób sobie test, czy podejmując decyzję, słuchasz Boga? A jak nie Jego, to kogo? Zapytaj samego siebie, co tobą kieruje, po co to robisz? Chcesz komuś dopiec? Dopilnować, by sprawiedliwości stało się zadość? Dopilnuj jej najpierw w sobie i posłuchaj Boga. On Ci powie, co robić.

Słuchaj, zanim doniesiesz

Test

Czy słuchasz Boga?

Jeżeli twoja odpowiedź brzmi „nie”, mam dla ciebie… dobrą wiadomość. A nawet dwie:

Po pierwsze, gratuluję uczciwości intelektualnej.

Po drugie, Pan Jezus tylko czeka, aż zaczniesz słuchać. Bo On mówi, i to sporo, i właśnie do ciebie pragnie mówić.

Jeżeli twoja odpowiedź brzmi „tak”, pozwól, że jednak dopytam: czy aby na pewno słuchasz Go zawsze i w każdej sytuacji?

Drążę temat, bo – jak pokazałem na przykładach, które mógłbym mnożyć – jest ważny.

Zaryzykowałbym stwierdzenie, że Bogu najbardziej chodzi o SŁUCHANIE.

Nie o to, żeby zapoznać się z tym, co przekazał jak ze zbiorem praw, jak z przepisami, ale żeby Go słuchać. Bóg od założenia świata, aż do dziś nie przestał mówić. On żyje, słucha, mówi. W końcu Jego imię znaczy „JA JESTEM”.


Wesprzyj nas
Bartek Szkudlarek

Bartek Szkudlarek

Zobacz inne artykuły tego autora >
Bartek Szkudlarek
Bartek
Szkudlarek
zobacz artykuly tego autora >

Naznaczeni

Audio-reportaż Beaty Zajączkowskiej z Indii. Doktor Helena Pyz oprowadza po ośrodku, w którym mieszkają młodzi naznaczeni, wyrzuceni na margines - do najniższych kast - Hindusi. Jeevodaya - tak nazywa się miejsce, w którym zamazuje się piętno, daje miłość i szansę na życie.

Beata
Zajączkowska
zobacz artykuly tego autora >

1/10
Początki Ośrodka – polski pallotyn ks. Adam Wiśniewski ustawił w szczerym polu trzy namioty – dla chłopców, dziewcząt i na kaplicę - i… zaczął chodzić po koloniach, by nieść pomoc trędowatym. Żyli oni w tragicznych warunkach bez dostępu do lekarza i najmniejszej szansy na zdobycie choćby najniższego wykształcenia.
2/10
Jeevodaya w sanskrycie oznacza świt życia a w myśli założyciela ośrodek ma być po prostu domem trędowatych.
3/10
Jeevodaya w sanskrycie oznacza świt życia a w myśli założyciela ośrodek ma być po prostu domem trędowatych.
4/10
Najlepszymi współpracownikami są byli trędowaci – mówi doktor Helena Pyz. Bezpłatne leki i obecność białego lekarza ściągają do przychodni chorych z wiosek oddalonych nieraz o setki kilometrów. Obok trądu leczy się tu bardzo popularną gruźlicę i coraz częściej AIDS.
5/10
Najlepszymi współpracownikami są byli trędowaci – mówi doktor Helena Pyz. Bezpłatne leki i obecność białego lekarza ściągają do przychodni chorych z wiosek oddalonych nieraz o setki kilometrów. Obok trądu leczy się tu bardzo popularną gruźlicę i coraz częściej AIDS.
6/10
Trąd można całkowicie wyleczyć. Jeden warunek musi być wcześnie zdiagnozowany, a chory musi regularnie przyjmować leki. O zachorowaniu świadczą plamy na skórze, pobiera się z nich wycinek na obecność bakterii mycobacterium leprae.
7/10
Trąd można całkowicie wyleczyć. Jeden warunek musi być wcześnie zdiagnozowany, a chory musi regularnie przyjmować leki. O zachorowaniu świadczą plamy na skórze, pobiera się z nich wycinek na obecność bakterii mycobacterium leprae.
8/10
Edukacja zaczyna się w przedszkolu, następnie dzieci z rodzin trędowatych mogą ukończyć 12-klasową szkołę. To otwiera im furtkę do lepszego życia.
9/10
Edukacja zaczyna się w przedszkolu, następnie dzieci z rodzin trędowatych mogą ukończyć 12-klasową szkołę. To otwiera im furtkę do lepszego życia.
10/10
Edukacja zaczyna się w przedszkolu, następnie dzieci z rodzin trędowatych mogą ukończyć 12-klasową szkołę. To otwiera im furtkę do lepszego życia.
poprzednie
następne

Choroba i edukacja

1/9
W Ośrodku nie ma bezrobotnych. Nawet okaleczonymi trądem dłońmi można przebierać ryż, pomóc w praniu czy kuchni…
2/9
W Ośrodku nie ma bezrobotnych. Nawet okaleczonymi trądem dłońmi można przebierać ryż, pomóc w praniu czy kuchni…
3/9
W Ośrodku nie ma bezrobotnych. Nawet okaleczonymi trądem dłońmi można przebierać ryż, pomóc w praniu czy kuchni…
4/9
Ryż i sos warzywny to podstawa wyżywienia. Siedzenie na ziemi to nie kara ani dowód złych warunków panujących w ośrodku tylko hinduski zwyczaj…
5/9
Ryż i sos warzywny to podstawa wyżywienia. Siedzenie na ziemi to nie kara ani dowód złych warunków panujących w ośrodku tylko hinduski zwyczaj…
6/9
Ryż i sos warzywny to podstawa wyżywienia. Siedzenie na ziemi to nie kara ani dowód złych warunków panujących w ośrodku tylko hinduski zwyczaj…
7/9
Ryż i sos warzywny to podstawa wyżywienia. Siedzenie na ziemi to nie kara ani dowód złych warunków panujących w ośrodku tylko hinduski zwyczaj…
8/9
Starsze trędowate kobiety mają swój azyl w Domu Kobiet. Swój „majątek” trzymają w małych walizeczkach, ale mimo okaleczeń dbają by pięknie wyglądać w tradycyjnym sarii.
9/9
Starsze trędowate kobiety mają swój azyl w Domu Kobiet. Swój „majątek” trzymają w małych walizeczkach, ale mimo okaleczeń dbają by pięknie wyglądać w tradycyjnym sarii.
poprzednie
następne

Walka o jedzenie

1/8
Kościół to centrum ośrodka. Na modlitwie siadają tu obok siebie katolicy, protestanci, muzułmanie i wyznawcy hinduizmu. Dialog międzyreligijny życia nikogo tu nie dziwi.
2/8
Kościół to centrum ośrodka. Na modlitwie siadają tu obok siebie katolicy, protestanci, muzułmanie i wyznawcy hinduizmu. Dialog międzyreligijny życia nikogo tu nie dziwi.
3/8
Kościół to centrum ośrodka. Na modlitwie siadają tu obok siebie katolicy, protestanci, muzułmanie i wyznawcy hinduizmu. Dialog międzyreligijny życia nikogo tu nie dziwi.
4/8
Przy ponad 500 dzieciach uczęszczających do szkoły krawei ma zawsze pełne ręce roboty… szewc też cierpliwe naprawia zużyte obuwie. Szczególnym kunsztem musi się wykazać by dopasować sandały do zniekształconych trądem stóp.
5/8
Przy ponad 500 dzieciach uczęszczających do szkoły krawei ma zawsze pełne ręce roboty… szewc też cierpliwe naprawia zużyte obuwie. Szczególnym kunsztem musi się wykazać by dopasować sandały do zniekształconych trądem stóp.
6/8
Przy ponad 500 dzieciach uczęszczających do szkoły krawei ma zawsze pełne ręce roboty… szewc też cierpliwe naprawia zużyte obuwie. Szczególnym kunsztem musi się wykazać by dopasować sandały do zniekształconych trądem stóp.
7/8
Marzenie małych mieszkańców Jeevodaya to plac zabaw z prawdziwego zdarzenia. Na razie muszą się zadowolić kilkoma huśtawkami…
8/8
Marzenie małych mieszkańców Jeevodaya to plac zabaw z prawdziwego zdarzenia. Na razie muszą się zadowolić kilkoma huśtawkami…
poprzednie
następne

Wiara, praca i zabawa

Naznaczeni

Podobnie jak w poprzednich latach na mocy porozumienia między Sekretariatem misyjnym Jeevodaya a Pallotyńską Fundacją Misyjną salvatti.pl można odpisać 1 % swojego podatku na rzecz Ośrodka Jeevodaya.  

W tym celu we wniosku PIT należy wpisać numer KRS fundacji 0000309499, a w Informacji uzupełniającej wpisać cel szczegółowy: ”Pomoc trędowatym” lub „Indie”. Można też skorzystać z programu do wypełnienia wniosku: http://salvatti.pl/1_procent.html

W 2012 roku Fundacja z otrzymanych od Urzędu Skarbowego środków przekazała Sekretariatowi 8750 zł (odpis za 2011 r.), a w 2011 – 4321 zł ( odpis za 2010 r.).

 

 

Wesprzyj nas

Beata Zajączkowska

Zobacz inne artykuły tego autora >
Beata
Zajączkowska
zobacz artykuly tego autora >