„Ballady i romanse”. Najnowsza książka o. Adama Szustaka dostępna w przedsprzedaży

Czy jest przepis na miłość? Co zrobić, by miłość zakwitła w naszym życiu? Czy istnieje miłość „na zabój”, na zawsze? Gdzie jej szukać? Jak wejść w związek tak, żeby on miał sens? Jak pielęgnować miłość? Na te i wiele innych pytań odpowiada o. Adam Szustak w swojej najnowszej książce „Ballady i romanse”.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Dla kogo?

Książka powstała z myślą o osobach, które pragną „po bożemu” tworzyć swoje najważniejsze ludzkie relacje: chcą znaleźć miłość swego życia lub sprawić, by miłość, w której już trwają – jeszcze lepiej i piękniej się rozwijała. Książka uświadamia, że budowanie związku to długi i wielowymiarowy proces, ale mogą mu towarzyszyć „absolutnie niewiarygodne rzeczy”.

 

Co znajdę w książce?

W „Balladach i romansach” o. Adam Szustak bierze pod lupę podstawowe pojęcia dotyczące miłości i przygląda się jej fazom, od etapu „singla” i szukania miłości, po etap wejścia w miłość “na serio”, przypieczętowany przysięgą małżeńską. Podpowiada, jak mądrze skorzystać z czasu randkowania i narzeczeństwa, by zbudować bliską, zdrową i fascynującą relację na całe życie.
Autor podejmuje kwestię mieszkania razem przed ślubem, związków na odległość czy radzenia sobie z sytuacjami kryzysowymi. Wiele uwagi poświęca celebrowaniu wspólnych chwil i dbaniu o czas tylko dla dwojga. Na konkretnych przykładach pokazuje, jak ważna jest umiejętność konstruktywnej rozmowy, słuchania się nawzajem i szukania kompromisów.

 

 

Praktyczny dodatek na dzień ślubu

Książka zawiera rozdział poświęcony przygotowaniom ślubnym, z sugestiami, czego nie przeoczyć w tym dniu i jak sprawić, by ceremonia miała wyjątkowy przebieg, w czym pomocny jest dodatek w postaci antologii tekstów ślubnej Liturgii Słowa.
Bonusem jest rozdział ze sprawdzonymi radami, jak zatroszczyć się o związek w trakcie każdej z czterech pór miłości, które mogą występować naprzemiennie na różnych etapach życia. „Ballady i romanse”, choć zawierają bogato okraszony wskazówkami przegląd stereotypów, mechanizmów i zasad, przydatnych w pracy nad związkiem, to jednak nie aspirują do bycia kompleksowym katolickim podręcznikiem dla par.

 

Niepodręcznik budowania związku

O. Adam Szustak – „Wujek Dobra Rada” – zachęca Czytelnika do zwracania się z sercowymi dylematami wprost do Boga. Książka zawiera liczne przykłady takich „konsultacji z Panem Bogiem”, uczy na przykładach, jak korzystając z Pisma Świętego szukać odpowiedzi na różne pytania z życia wzięte. Jak mówi sam autor: „Nie traktujcie tej książki jak katolickiego podręcznika do budowania związków. Miłości mamy się uczyć nie od świata, w którym żyjemy, ale od Pana Boga.”

 

Kup książkę w przedsprzedaży

Od 27 czerwca ruszyła przedsprzedaż książki. Książkę – osobno lub w pakietach w atrakcyjnych cenach – można zakupić w promocyjnej cenie poprzez stronę internetową: ballady.stacja7.pl Wysyłka książek rozpocznie się po 10 lipca. 

 

Patronat medialny: Radio Warszawa, Poranek Rozgłośni Katolickich Siódma.9, miesięcznik “W drodze”, portal Dominikanie.pl. Partnerzy: Stowarzyszenie Lednica2000, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży i Stowarzyszenie Alpha Polska.

 

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
KSIĄŻKI

Matka Speranza. Nowa lektura o niezwykłej świętej

Dar bilokacji? Oczywiście! W ten sposób widywała się regularnie z o. Pio. Uzdrawianie chorych, czytanie w duszach? Jasna sprawa. Bezpośrednie widzenia Pana Jezusa, Matki Bożej i świętych? Codziennie. Poznajcie Matkę Speranzę - bliźniaczą duszę o. Pio, o której niezwykłym życiu i charyzmatach ukazuje się właśnie w Polsce nowa książka.

Anna Druś
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Siadając do książki “Matka Speranza. Nieznane cuda bliźniaczej duszy o. Pio” nigdy o Matce Speranzie nie słyszałam. Jednak zdanie o “bratniej duszy Ojca Pio” wystarczyło, by chcieć dowiedzieć się czegoś więcej o tej tajemniczej zakonnicy. Mam szczególną słabość do wszystkich mistyków.

Im bardziej zaś wgłębiałam się w lekturę, im więcej niezwykłych przypadków poznawałam, tym trudniej było się od niej oderwać – i to pomimo niezachęcającego sposobu, w jaki napisana jest ta książka. Osobiście nie lubię autorów piszących egzaltowanie – a tak trochę pisze José María Zavala. Jednak sama treść, wydarzenia z życia tej niezwykłej zakonnicy powodują, że lektura jest pasjonująca i wciągająca.

Matka Speranza pochodziła z Hiszpanii i tak naprawdę nazywała się María Josefa Alhama Valera. Na samym początku swojego powołania zakonnego od samego Jezusa dostała zadanie niezwykle podobne do tego, jakie dostała św. siostra Faustyna: przypomnieć światu o miłosiernej miłości Jezusa. Z Jego polecenia założyła we Włoszech zgromadzenie Służebnic Miłości Miłosiernej, z Jego polecenia powstało też niezwykłe Sanktuarium Miłości Miłosiernej w Collevalenzy – niewielkiej miejscowości w regionie Perugia, w centralnych Włoszech. Ja dopiero teraz się dowiedziałam, że właśnie tam udał się w pierwszą podróż poza Rzym papież Jan Paweł II w listopadzie 1981 r. – gdy tylko zakończył rekonwalescencję po zamachu. 

Wspólnie z siostrami prowadziła m.in. jadłodajnie dla głodujących po czasie II wojny światowej. Niejednokrotnie środki na utrzymanie tych dzieł dostawała w nadprzyrodzony sposób. 

Jeśli lubicie czytać o niezwykłych świętych – ta lektura was nie zawiedzie, ponieważ Matka Speranza obdarzona była tyloma niezwykłymi darami od Pana Boga, że czasem można przecierać ze zdumienia oczy jak zmieściło się to wszystko w tym jednym życiu skromnej zakonnicy z gór Umbrii. Dar bilokacji? – oczywiście! W ten sposób przecież widywała się regularnie ze św. Ojcem Pio; Uzdrawianie chorych, czytanie w duszach? – jasna sprawa; bezpośrednie widzenia Pana Jezusa, Matki Bożej i świętych? – codziennie; stygmaty, łaska współodczuwania Męki Chrystusa? – również. Właściwie każda nadprzyrodzona łaska, którą można przywołać, a która zdarzała się już w życiu wielkich mistyków – była udziałem Matki Speranzy. W tym miejscu przytaczam kilka fragmentów ilustrujących, co czym piszę>>

 

 

Historią, która mnie osobiście poruszyła najbardziej, była chyba ta, która mówi o związkach Matki Speranzy z Polakami – i to z naszymi największymi współczesnymi świętymi. Jest to przede wszystkim jej relacja ze św. Janem Pawłem II, który pierwszy raz spotkał się z tą mistyczką na polecenie… Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego. Słyszał o niej już wcześniej, ale dopiero w 1964 r. nadarzyła się okazja, by odwiedzić ją osobiście. Powody były dwa. Prymas Tysiąclecia chciał włoskiej mistyczce przekazać kopię obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej – który wisiał zresztą w jej celi potem aż do końca jej życia. Drugi zaś powód, to toczący się powoli proces beatyfikacyjny siostry Faustyny Kowalskiej. Matka Speranza wiedziała od Jezusa, że część notatek s. Faustyny została niewłaściwie przetłumaczona i zredagowana na język włoski, przez co urzędnicy w Watykanie mieli wątpliwości co do zgodności objawień Faustyny z doktryną katolicką. Podczas spotkania z kard. Wojtyłą powiedziała mu o tym, on dopilnował, czego trzeba i proces mógł “ruszyć z kopyta”. 

Ale to nie wszystko. Od początku polskiego kardynała i włoską mistyczkę połączyła niezwykła duchowa więź, choć nie utrzymywali ze sobą częstych kontaktów. Gdy ogłaszano go w październiku 1978 ro papieżem Matka była akurat w ekstazie. Początkowo zła, że ją odrywają od rozmowy z Jezusem pobiegła jednak zobaczyć i posłuchać nowo wybranego papieża. Wiecie, co powiedziała swoim współpracownikom? “Moi drodzy, mamy świętego papieża”. 

Odtąd wiele swoich cierpień, i to zarówno tych nadprzyrodzonych, jak i zwykłych ofiarowywała w intencji jego pontyfikatu. Niezwykła jest opowieść zaczynająca książkę. Dowiadujemy się wówczas, że w chwilach zamachu na życie Jana Pawła II Matka Speranza otrzymała trudny ale niezwykły dar cierpienia fizycznie tego samego, co cierpiał Ojciec Święty: dostała olbrzymiego krwotoku z jamy brzusznej. Gdy ratujący ją lekarz zrobił niezbędne badania okazało się, że – pomimo znacznego upływu krwi – ta święta zakonnica nadal ma ilość czerwonych krwinek w normie. 

Z powodu tego zdarzenia często przypisuje się właśnie jej współocalenie życia papieża-Polaka. 

Ale książka to nie tylko życiorys. Zawiera również wiele poruszających świadectw interwencji nadprzyrodzonych Matki Speranzy już po jej odejściu z tego świata. 

Matka Speranza została wyniesiona na ołtarze za zgodą papieża Franciszka 2 czerwca 2014 r.

 

 


Bł. Matka Speranza.
Nieznane cuda bliźniaczej duszy ojca Pio
Jose Maria Zavala

Błogosławiona Matka Speranza, mistyczka – jak twierdzi jej biograf – miała swój udział w ocaleniu życia polskiego papieża. Jej czciciele podkreślają, że była bliźniaczą duszą Ojca Pio. Podobnie jak święty kapucyn, posiadała nadzwyczajne zdolności, choćby bilokacji, podobnie wyróżniona została przez Boga krwawymi stygmatami, wreszcie podobnie przepełniona była miłością i ufnością w niezmierzoną Bożą potęgę, poprzez którą dokonywała niemożliwego. 

Autor książki José María Zavala, dzięki dostępowi do bezsprzecznie wiarygodnych świadectw wielu osób zebranych w trakcie procesu beatyfikacyjnego Matki Speranzy i po wysłuchaniu osobistych relacji tych, którzy przez całe lata żyli u jej boku, zabiera nas w niesamowitą podróż na granicy tego, co widzialne i niewidzialne, i gdzie miłość Boga przecina drogę naszego ludzkiego doświadczenia. 

Ta publikacja odkrywa przed polskim czytelnikiem jedną z najbardziej niezwykłych postaci współczesnego Kościoła. Wierzymy przy tym, że bł. Matka Speranza stanie się wkrótce jedną z najpopularniejszych świętych Kościoła.

KSIĄŻKA DOSTĘPNA TUTAJ>>>

Anna Druś

Anna Druś

dziennikarka i redaktor, w latach 2018-20 odpowiedzialna za sekcję news w Stacji7. Wcześniej pracowała w “Pulsie Biznesu”, “Newsweeku” i Katolickiej Agencji Informacyjnej. Z wykształcenia teolog i dziennikarz

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Anna Druś
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap