DZIAŁO SIĘ

Spontaniczna promocja ŚDM

Warszawscy wolontariusze postanowili promować Światowe Dni Młodzieży tam, gdzie ich PKP zawiezie. Dotarli do Wrocławia.

W ramach wrześniowego spotkania Salwatorianie z Warszawy razem z wolontariuszami urządzili sobie wypad na cały weekend, w celu integracji i formacji. Podobno spontaniczne działania najlepiej się wspomina, więc postanowili to sprawdzić i w podróży popromować trochę ŚDM. Zobaczcie, jak to się skończyło!


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments

Oddam życie w dobre ręce…

Tak brzmiało hasło spotkania Młodzieży Archidiecezji Wrocławskiej z okazji uroczystości św. Stanisława Kostki, które było kolejnym punktem duchowych przygotowań do Światowych Dni Młodzieży 2016.

Plan spotkania był bardzo bogaty. Na przywitanie zgromadzona młodzież mogła obejrzeć pantomimę ukazującą walkę dobra ze złem oraz pomodlić sie Koronką do miłosierdzia bożego i adorować w chwili ciszy Najświętszy Sakrament. Nie zabrakło tez czegoś dla ciała czyli słodkiego poczęstunku po którym wszyscy zgromadzeni zaproszeni zostali do wspólnej zabawy i lednickich tańców.

12006667_1636652589922452_7489023665954351463_o

Wrocławscy wolontariusze ŚDM przedstawili również prezentację dotyczącą przygotowań do przyszłorocznych Światowych Dni Młodzieży.

Punktem centralnym sobotniego spotkania była Eucharystia sprawowana przez kilkunastu kapłanów. W homilii ks. Piotr Wawrzynek, diecezjalny duszpasterz młodzieży, nawiązał do tematu spotkania. Tłumaczył, że oddanie życia w tym kontekście należy rozważać przez pryzmat miłości. Chodzi o miłość która prowadzi do zaufania. Przywołał również słowa piosenki zespołu Happysad – „Miłość to nie pluszowy miś…”. Miłość jest wtedy kiedy „jedno drugie ciągnie ku górze” …czyli kiedy prowadzi do dobra, do Pana Boga. Oddam życie w dobre ręce oznacza zawierzyć i zaufać Bogu czyli iść z Jezusem, iść Bożą drogą miłości bliźniego oraz iść z tymi, którzy te drogę wybrali – wyjaśniał.

Uroczystość zakończył koncert Wrocławskiego Chóru Światowych Dni Młodzieży.

12065719_1636652539922457_6794722056536085602_n

Magdalena Drogosz/archidiecezja wrocławska


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments

Opole w Erfurcie

Przedstawiciele Centrum ŚDM diecezji opolskiej pojechali do Erfurtu w Niemczech, by przybliżyć tamtejszej młodzieży ideę Światowych Dni Młodzieży oraz zaprosić ich do uczestnictwa w Dniach w Diecezjach.

W weekend od 19 do 21 września opolska delegacja, na czele z ks. Łukaszem Knieciem, diecezjalnym duszpasterzem młodzieży, uczestniczyła w Diecezjalnej Pielgrzymce Wiernych w Erfurcie oraz w prezentacji na temat Światowych Dni Młodzieży, która zorganizowana została podczas tamtejszego festynu parafialnego.

W pierwszą noc młodzi nocowali u rodzin, których dzieci wybierają się na Światowe Dni Młodzieży. – To byli bardzo gościnni, tolerancyjni i otwarci ludzie – przyznaje Anna Grzywa. – Pomimo bariery językowej, która oczywiście była w mniejszym lub większym stopniu, nawiązaliśmy bardzo dobry kontakt z osobami, które nas przyjmowały, i mam nadzieję, że będę miała okazję jeszcze raz ich kiedyś spotkać – dodaje Dominika Przybyła.

W niedzielę młodzież uczestniczyła w Mszy Świętej odprawianej na placu przed erfurcką katedrą. – Kiedy byliśmy tam na Eucharystii, to nasunął nam się wniosek, że w Polsce ludzie z większą świadomością przeżywają Msze Święte – zauważają wolontariusze.

Po Eucharystii był czas na przedstawienie programu Dni w Diecezjach oraz uczestnictwo w nieszporach. – Cieszę się, że mogliśmy podzielić się z wiarą i pokazać naszą osobistą relację z Panem Jezusem – mówi Malwina Sędkowska. – Wbrew stereotypom, Niemcy nie są ludźmi, którzy czują do nas wielką zawiść. Wprost przeciwnie, zostaliśmy bardzo miło przyjęci, wiele osób chciało z nami rozmawiać, a niektórzy widząc nas stwierdzili, że bardzo chętnie chcieliby jechać z nami na ŚDM. – dodaje Szymon Grahl.

– Przez ten wyjazd doceniamy to, co mamy, bo Polacy, którzy tam mieszkają mają Mszę Świętą w języku polskim tylko raz na dwa tygodnie – podkreśla Agnieszka Przybyłowska. – To było doświadczenie potrzebne i nam, i im. Oni mogli doświadczyć spotkania z młodymi, którzy na co dzień żyją wiarą i dzielą się z nią, a my mieliśmy okazję, by docenić to, co mamy – dodaje Monika.

Monika Chrzanowska z sekcji medialnej Centrum ŚDM w diecezji opolskiej


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments