Nasze projekty

Tomasz Terlikowski: Scenariusz irlandzki w praktyce

Nie znoszę, gdy ktoś mówi mi: „a nie mówiłem”. To jedno z najgorszych sformułowań, jakich można użyć w rozmowie. Ale tym razem nie mogę nie powiedzieć: a nie mówiłem. Kilkanaście lat temu, jeszcze w poprzedniej dekadzie, napisałem tekst do „Dziennika”, w którym ostrzegałem, że jeśli Kościół nie rozliczy się sam, i to w sposób publiczny, […]

Słownik religijnego oszołoma

Każdy, kto ze świata przywędrował do „świata katoli” (a może wręcz trzeba powiedzieć do „świata dzikich”) ma świadomość, że jest to przestrzeń, w której funkcjonuje nieco odmienny język. To, co dla normalsów jest przedmiotem pogardy, tu jest czymś, co buduje dumę, a stygmatyzujące określenia coraz częściej noszone są z dumą.

Wspieraj nas - złóż darowiznę