video-jav.net

Twoją duszę miecz przeniknie

Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: (...) A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu

Polub nas na Facebooku!

Koleżanka pożyczyła mi książkę: – Przeczytaj, na pewno ci pomoże.

Przy ciężko chorym dziecku czasu mało, zmęczenie bierze górę. Zobaczyłam tytuł: „Matka Świętego. Poruszające świadectwo Marianny Popiełuszko”.

Jak być dobrą matką? Trzeba mieć w sobie dużo pokory i uczyć się od tych lepszych. „Przykład świętych nas umacnia”. Nagle Pani Marianna stała się mi szczególnie bliska…. zwłaszcza w swoim zawierzeniu Bożej woli, w swojej skromności i wielkiej pokorze.

Książkę przeczytałam w dwa wieczory a łzy spływały mi po policzku i docierały do serca, niosąc ukojenie. Patrzyłam na moją cierpiącą córkę i szeptałam jej do ucha: Pan Bóg się o nas troszczy, skoro podsyła nam taką lekturę….Uczę się Asiu przyjmować wolę Bożą, uczę się od mamy świętego (błogosławionego).

Pani Marianna była niezwykle ciepłą, dobrą, bogobojną, prostą kobietą. Miała pięcioro dzieci, a wśród nich Jurek. To jego, jak sama mówi „oddała Kościołowi” i odtąd był dla niej „księdzem Jerzym”. Swoim dzieciom powtarzała, że należy “kochać Boga i ludzi, kochać sercem i czynami“. Mówiła, że zawsze trzeba się cieszyć, że wola Boża jest najważniejsza.

Scena 12: Twoją duszę miecz przeniknie

Wrzesień 1984 rok. Syn przyjechał do domu bez zapowiedzi. Nie mówił wiele, ale wiedziała, że dzieje się coś niedobrego, czuła wielkie zagrożenie o życie syna… Służby Bezpieczeństwa nie dawały mu spokoju. Zostawił sutannę do zacerowania….i słowa na pożegnanie: „Pamiętajcie, jeśli umrę, nie opłakujcie mnie”. Kiedy do wsi Okopy koło Suchowoli (Podlaskie) dotarła wiadomość, że wyłowiono z rzeki ciało księdza Jerzego Popiełuszki, matkę przeszył miecz boleści….

Nie szukała odwetu, nie domagała się sprawiedliwości, przebaczyła oprawcom i choć serce Matki pozostało zranione, nie przestała kochać.

Ból może zabić….zranione serce może ogarnąć rozpacz i beznadzieja. Ileż matek cierpi po stracie swojego dziecka….


Maryjo, Matko z sercem przeszytym mieczem boleści, bądź pocieszeniem i wsparciem dla tych matek, których smutek rozrywa serce. Rozpal w nich ogień miłości do Twego Syna i do drugiego człowieka.



Scena 11: Ofiarowanie w świątyni

Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu.



Scena 13: Wstań i uchodź do Egiptu

Oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł: << Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem.>>



Łąki nadal umajone!

Czy Maryja stała się dla nas Bramą Niebieską?

Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Maj dobiegł końca. Może nabożeństwa majowe wprowadziły w nasze życie spokój i harmonię. Może 30 scen z życia Maryi, trochę przybliżyło nas do Niej. Może też Ona przygarnęła nas jeszcze bardziej do swojego serca. Może wezwania litanii, uderzyły w nasze serca i staliśmy się lepsi, bardziej kochający. Czy Maryja stała się dla nas Bramą Niebieską? Czy pomogła nam przybliżyć się do nieba, do Boga? Ona, która zawsze była i jest blisko Niego.

W każdym momencie życia, na każdym jego etapie, inne tytuły Maryi są nam bliskie. Prosimy ją o wstawiennictwo u Boga w różnych sprawach, chcemy by nas do Niego prowadziła, wzywając jej imienia i zwracając się różnymi zawołaniami.

Zastanawiałam się, który tytuł Maryi podczas tegorocznych nabożeństw majowych był mi szczególnie bliski. Wyszło, że chyba ten, który jest najbliższy w ogóle wszystkim Polkom i Polakom – Królowo Polski! Maryja przecież towarzyszy nam od zawsze. Jest z nami, zwłaszcza w tych najcięższych dla nas chwilach. Czcimy ją w ponad pięciuset sanktuariach. Większość z nas od dzieciństwa miała okazję mieszkać blisko lub przynajmniej pielgrzymować do sanktuarium maryjnego. Maryja jest wyjątkowo blisko nas Polaków. I tak było przecież zawsze. Pierwszy Kościół polski, zbudowany w Gnie­źnie, poświęcony był Maryi; pierwsze kazanie w języ­ku polskim głosiło cześć Matki Najświętszej; pierwsza polska pieśń bo­jowa miała tytuł Bogurodzica.

Mimo to, często kultowi maryjnemu w Polsce, przypisuje się sentymentalizm a samą Maryję zamyka w obrazie cichego, uległego dziewczęcia, biernego i straszliwie słodkiego. I tak pokutuje to przekonanie o Maryi, jako postaci bez wyrazu i charakteru, za to pokrytej grubą warstwą pozłotki, która przyprawia o zniechęcenie. Tytuł Królowa Polski, uznaje się za zbyt patetyczny a Jasną Górę, która jest domem Królowej Polski i symbolem tego Królestwa, często w bolesny dla nas sposób wyśmiewa.

Łąki nadal umajone!

Kiedyś funkcjonowało piękne pojęcie „Matka Polka”, które również z czasem otrzymało niesprawiedliwe i negatywne znaczenie. Uznawano je za obraźliwe. Matką Polką w pogardliwy sposób określano kobiety, które swoje życie poświęciły dla dzieci. Zajmowały się domem, Uznawano to, za coś w rodzaju nieudacznictwa, rezygnacji, poddania się. Tymczasem to tytuł, który może być powodem wyłącznie do dumy.

Tak. Jesteśmy dumne. My Matki Polki, częściowo opisane w majowych rozważaniach. Jesteśmy dumne, że jesteśmy matkami, że mieszkamy i wychowujemy nasze dzieci w Polsce. Przede wszystkim zaś jesteśmy dumne z tego, że naszą Królową jest Maryja. Każdego roku szczególnie w maju, sierpniu, wrześniu, październiku czczona przez nas w nabożeństwach, jest nam wyjątkowo bliska, jest dla nas wzorem i wiele razy w historii pokazała, że Naród Polski a szczególnie polskie matki są głęboko w jej sercu i zabiega o to by Królestwo jej Syna stało się także ich udziałem.

Maryja, Matka Króla królów. Ona zaraz po Bogu, jest najbliżej nas, aby nam pomagać. W każdej sytuacji po­dnosi, pociesza, prowadzi. Ona też jest naszą tęsknotą, marzeniem, wzorem, ideałem i przewodniczką.

Maryjo Królowo Polski – Módl się za nami!

wklejkaWybrałamŻycie

Aneta Liberacka

Aneta Liberacka

Redaktor naczelny portalu Stacja7.pl, prezes Fundacji Medialnej 7. Z wykształcenia matematyk, doświadczenie zawodowe jako manager zdobywała w takich miejscach jak Comarch, czy HP, prowadząc projekty w Europie, Ameryce Środkowej i krajach arabskich. Mama czwórki dzieci, chętnie zabierająca głos w sprawach: kobiet, dzieci, rodziny, edukacji. Bliska jej sercu jest nauka społeczna Jana Pawła II. Na Stacji 7 od kilku lat prowadzi cykl "Rozmowy z Janem Pawłem II" oraz podejmuje tematy społeczne.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >