Inteligencja dyskutuje. Mądrość rozmawia

Wraz z powszechnym dostępem do szkolnictwa wyższego i uznaniem, że każdy powinien mieć maturę, powoli obumiera i inteligencja i mądrość

Sabina Treffler
Sabina
Treffler
zobacz artykuly tego autora >

Inteligencja a mądrość

Podejmując temat mądrości, człowiek boi się, żeby czegoś głupiego nie napisać. Patrząc w przeszłość i swój słownik z definicjami życia “mądrość” widniała na pierwszym miejscu w zakładce “dary Ducha Świętego”. A “inteligencja”? Pod tym hasłem początkowo było zapomniane pokolenie, a z czasem pojawiły się nazwiska ludzi, którzy mieli szansę na rozwój, a z których osiągnięć dzisiaj jestem dumna.

Z wiekiem i doświadczeniem pojęcia “mądrość” i “inteligencja” coraz bardziej się dla nas od siebie oddalają. Inteligencja jawi się jako tkwiący w nas potencjał, który należy wykorzystać i talent, który należy rozwijać. Mądrość jest umiejętnością, którą rozwijamy samoistnie patrząc nieśpiesznie na świat. Porównując te dwa terminy widzimy, że inteligencja jest błyskotliwa, przebojowa, ale towarzyszy jej żmudna praca, a mądrość jest prosta, nieskomplikowana i przepełniona spokojem. Mądrość ma czas. Podczas, gdy człowiek mądry już coś wie, to inteligentny dopiero musi się nad tym zastanowić i dojdzie do podobnych wniosków. A przynajmniej powinien. Inteligencja dyskutuje, a mądrość rozmawia. Można też powiedzieć, że inteligencja dużo mówi i czasami jest przegadana, a mądrość wystarczy, że milczy, a i wtedy wiadomo, że jest.

 

Cechy niezależne

Oczywiście można być jednocześnie i mądrym i inteligentnym. Teraz zapewne przeszukujemy w katalogu znanych nam osób właśnie takich ludzi. Dla mnie takim przykładem jest o. Leon Knabit, benedyktyn z Tyńca. Jego proste recepty na życie i oczywiste rozwiązania problemów nie pozostawiają wątpliwości. Tak już jest i już. Na końcu wszystkiego i tak jest Bóg i tyle. A większość rozwiązań naszych problemów jest w Piśmie Świętym. Proste.

 

pexels-photo

 

W świecie, w którym możemy mieć wszystko w szybkim tempie, często nie wiemy, gdzie szukać mądrości. Tę znajdziemy nie tylko w książkach (choć nie we wszystkich), ale przede wszystkim w ludziach. Bardzo lubię wyjeżdżać na polską wieś. To tam znajduję mądrych ludzi, szczególnie wśród tych starszych. Niejednokrotnie nie są oni wykształceni, ale dużo mądrzejsi od reprezentantów młodszych pokoleń. To autorzy tzw. mądrości życiowych, wokół których zbudowali swoją codzienność. Są skromni i mają świadomość swoich braków. Nie próbują wychylać się ponad to, do czego są dysponowani. I właśnie ta ich świadomość budzi największy podziw i szacunek.

Czy można być mądrym, ale nieinteligentnym? Tę kwestię pozostawiam otwartą i zachęcam do dyskusji. Moim zdaniem nie, ale zawsze mogę się mylić.

Oczywiście pozostaje jeszcze jeden przypadek, nie licząc ludzi nieinteligentnych i niemądrych, czyli człowiek inteligentny, ale niemądry. Wedle staropolskiej definicji, tacy ludzie to “głupcy”. Bez pejoratywnych konotacji. Z chęcią pominęłabym ten przykry przypadek w rozważaniach, ale jest to problem, który coraz bardziej nam doskwiera. Tym ludziom brakuje czasu na zastanowienie się. Sprawa jest o tyle poważna, że w grę wchodzi wykształcenie i towarzysząca temu tytulatura.

 

books-magazines-building-school

 

Kwestia wykształcenia i smutna konstatacja

I tutaj dotykamy kolejnego pojęcia jakim jest wykształcenie. Wraz z powszechnym dostępem do szkolnictwa wyższego i uznaniem, że każdy powinien mieć maturę, powoli obumiera i inteligencja i mądrość. Inteligencji jako klasy społecznej nie udało nam się w Polsce odbudować po latach zaborów, wojen i wszelkiego rodzaju zniewoleń. Ostatnie próby spaliły na panewce wraz z kryzysem autorytetów. Wraz z ich zniknięciem z życia codziennego, ginąć zaczęła również mądrość. Miejsce inteligencji zajęli w ostatnich latach eksperci. A wraz z masowym przyjmowaniem na uczelnie studentów coraz rzadziej spotykana jest tam mądrość. Nie tak często można spotkać indywidualne podejście do słuchaczy i nawiązane na uczelni relacje mistrz-uczeń. Wielu wykładowców żałuje, że nie jest w stanie nawiązać tego typu więzi. Spotykana jest ona chyba już tylko na uczelniach artystycznych, na których nadal obowiązują egzaminy wstępne, co oznacza pewną selekcję i kameralne grono studentów.

Naturalnym dążeniem człowieka jest jednak poszukiwanie mądrości i spełnienie się w tym dążeniu. Nawet jeśli łączenie w pary studentów z ich profesorami okazuje się być nietrafione, to młodzi ludzie w poszukiwaniu mistrza, w którym upatrują mądrość potrafią przemierzyć kawał drogi i poświęcić na to lata. Po drodze czerpią pełnymi garściami z napotkanych ludzi i doświadczają. Życzę, by każdy otaczał się ludźmi inteligentnymi, ale także w tym wszystkim mądrymi i wartościowymi. Poszukiwania zacznijmy od czytania. I to nie tylko książek, a ksiąg.

 

Sabina Treffler

Sabina Treffler

Dyrektor Projektów Medialnych Instytutu Nowych Mediów. Absolwentka Akademii Muzycznej w Katowicach, Dyplomacji Publicznej w Collegium Civitas w Warszawie oraz Marketingu Kultury na Uniwersytecie Warszawskim. Szlify dziennikarskie zdobywała w Dziale Świat "Gazety Polskiej Codziennie". Zastępca red. nacz. Wszystko Co Najważniejsze.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Sabina Treffler
Sabina
Treffler
zobacz artykuly tego autora >

Ojcowskie wydarzenie roku: Odwaga i Rozwaga

Za niecały miesiąc, 1 października, odbędzie się VIII Międzynarodowe Forum Tato.Net. Spotkania, wykłady i warsztaty będą dotyczyć sztuki kierowania się w życiu ODWAGĄ i ROZWAGĄ. Honorowy Patronat nad imprezą objął Prezydent RP Andrzej Duda.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Co to znaczy być dobrym ojcem dzisiaj? Czy dzieci potrzebują mieć raczej twardego czy może miłego tatę? Jakiego męża wolałaby mieć kobieta: bardziej wrażliwego i empatycznego, czy może pewnego siebie, silnego i odważniejszego? Czy warto zmienić pracę, może miejsce zamieszkania? Emigrować? Gdzie postawić granice swoim dzieciom? Otworzyć się na kolejne dziecko? Zdecydować się na adopcję? – To przykłady sytuacji, w których potrzebna jest tzw. męska decyzja.

Akcja SMS od taty

Forum promuje akcja „SMS od Taty”, która ruszyła z początkiem września, czyli równocześnie z nowym rokiem szkolnym. Inicjatywa Tato.Net zachęca ojców, żeby w trakcie dnia i obowiązków zawodowych znaleźć czas i pokazać swoim dzieciom, że się o nich pamięta, wysyłając do swojej pociechy sms o stałej porze (11:00).

Dariusz Cupiał, Inicjator Tato.Net:

Zarówno odwaga, jak i rozwaga są niezbędne, by założyć rodzinę. Bez nich nie da się jej utrzymać, wytrwać w miłości i wierności do końca życia. Są nierozłączne i potrzebne do podejmowania dobrych decyzji, tak jak dwie nogi do utrzymania równowagi. Odwaga i rozwaga określają prawdziwie dojrzałą, męską sztukę życia.

Na tegorocznym Forum po raz pierwszy stworzona zostanie warsztatowa grupa dla dziadków. Wielu z nich chce wiedzieć, jak aktywnie – ale i rozważnie – pełnić rolę ojca na tym etapie życia. Jednocześnie posiadają oni bezcenne doświadczenie, którym będą mogli podzielić się z młodszymi ojcami.


Wejdź na stronę wydarzenia!


Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >